Kwiecień to na pewno nie jest idealny sezon ogórkowy, a jednak kwietniowe ogórki małosolne stanowią pokusę nie do odparcia. W sklepach zielone ogórki są dostępne przez całą zimę, ale wiele osób odstrasza ich jakość, smak i cena. Tymczasem w kwietniu pojawiają się promocje, ceny ogórków spadają tu i tam. I choć to wciąż nie są sezonowe ogórki z ogródka, bo w kwietniu to dopiero wysiewa się ogórki do doniczek, które potem stoją na parapetach wraz z sadzonkami pomidorów, bakłażanów, papryk i pelargonii, to zielone ogórki kuszą swoją wiosenną zielonością. Na kwietniowe ogórki małosolne można przeznaczyć zarówno tzw. ogórki gruntowe, jak i zwyczajne ogórki sałatkowe, krótkie lub wężowe. I tylko techniki kiszenia trochę się różnią.
I choć przygotowane poprzedniego lata ogórki kiszone są zdrowe i wciąż przepyszne, to małosolne stanowią zupełnie osobną kategorię. Mocno chrupiące, wciąż bardziej słone niż kwaśne, ale jednak fermentowane, bogate w dobroczynne bakterie. I te świeże bakterie kwasu mlekowego są pełne wigoru i żywotności, więc może dlatego tak bardzo za nimi tęsknimy? Jeszcze w czasach mojego dzieciństwa zielone ogórki rzadko były dostępne w kwietniu, że o zimie nie wspomnę. Pierwsze szklarniowe ogórki w większych ilościach pojawiały się w maju, a czasem nawet później. Przez to kwietniowe ogórki małosolne były wówczas niemożliwe do zrobienia, więc cieszmy się obecną obfitością i z niej korzystajmy. Ja przygotowałam dwa rodzaje ogórków na dwa różne sposoby, a każdy z nich ma swoje zalety. Aha, na wszelki wypadek słoiki z ogórkami postawiłam na tacy, gdyby solanka chciała z nich uciekać. Przy małosolnych ogórkach to mało prawdopodobne, ale kto wie...
Małosolne ogórki sałatkowe - skład i przygotowanie
- ogórki sałatkowe krótkie lub tzw. wężowe, u mnie 3 sztuki, czyli 550 g
- zielony koperek, u mnie mrożone jesienią łodyżki, bardzo polecam ich mrożenie, bo są świetnym dodatkiem aromatyczno-smakowym
- ząbki czosnku pokrojone w cienkie plasterki (na 550 g ogórków użyłam 2 duże ząbki)
- sól kamienna niejodowana do przetworów - około 2% masy pozostałych produktów
Ile to jest 2% soli? Dla przykładu podam moje proporcje.
Miałam 550 g ogórków, które pokroiłam w cienkie plasterki przy pomocy mandoliny. Można użyć zwyczajnej tarki, a dokładnie - jej części do krojenia w plastry, albo cierpliwie pokroić ogórki nożem. Użyłam też 2 dużych ząbków czosnku, pokrojonych w plasterki, które dodałam do ogórkowych talarków. Wszystkie użyte składniki ważyły około 600 g, bo na dnie słoika ułożyłam jeszcze garść mrożonych łodyżek koperku, więc do plastrów ogórka z czosnkiem dodałam 12 g soli. Czyli 2% z 600 gramów. Sól wymieszałam z plasterkami ogórków i czosnku, a następnie ułożyłam na łodyżkach kopru i starałam się mocno docisnąć. To jest sposób kiszenia bez dodatku wody, tylko z solą. Słoik należy zakręcić i poczekać 1,5-2 dni na kwietniowe ogórki małosolne.
Kwietniowe ogórki małosolne gruntowe - skład
- krótkie i małe ogórki gruntowe, miałam ich około 550 g
- 2-3 ząbki czosnku, każdy przecięty na pół lub drobniej
- garść mrożonych łodyżek jesiennego zielonego kopru
- opcjonalnie - kawałek korzenia chrzanu, jeśli masz, ale przy kiszeniu ogórków małosolnych chrzan nie jest konieczny
- solanka przygotowana z 600 ml wody i 25-30 g soli kamiennej niejodowanej
Przygotowanie
Pierwsza sprawa to solanka. Na litrowy słoik wypełniony ogórkami przygotowałam zalewę z 600 ml chłodnej wody i 25-30 g soli, ale nie zużyłam całej zalewy. I tu ważna uwaga - ilość soli może się wydawać zbyt duża, ale przez lata nauczyłam się, że do ogórków małosolnych trzeba przygotować nieco mocniejszą solankę, niż do kiszonych. A to dlatego, że te ogórki nie mają być całkowicie ukiszone, tylko tak trochę "nadgryzione" przez bakterie kwasu mlekowego. Wciąż jeszcze bardziej słone niż kwaśne, na czym polega ich urok. I dlatego dodaje się więcej soli, żeby łatwiej i szybciej zmieniła smak ogórków. W krajach rosyjskojęzycznych do ogórków małosolnych dodaje się czasem jeszcze więcej soli, co na razie trochę mnie przeraża, ale może kiedyś spróbuję? Kto wie...
Z umytych ogórków odcięłam oba końce, bo to ułatwia proces szybkiego kiszenia. Na dnie litrowego słoja ułożyłam łodyżki kopru i pokrojone ząbki czosnku, a następnie ogórki. Kupowałam "na oko", ale mam chyba dobre oko albo trochę szczęścia, bo udało mi się pięknie poukładać je w słoju i wszystkie się zmieściły. Zalałam je przygotowaną solanką, ale nie wszystko się zmieściło, co było do przewidzenia. No bo litrowy słoik i 550 g ogórków + dodatki + 630 g solanki - to nie mogło się pomieścić, wiadomo. Myślałam, że użyję szklanego docisku, ale nie było to konieczne, bo ułożone poziomo ogórki zablokowały wypływanie innych składników. Najczęściej zalewam ogórki małosolne gorącą solanką, ale tym razem użyłam chłodnej, bo nie chciałam "ugotować" mrożonego kopru.
Moje ogórki małosolne po 36 godzinach
Całe to kiszenie odbywało się późnym wieczorem. Po 36 godzinach, czyli rankiem trzeciego dnia zrobiłam kilka fotek i zajrzałam do słoików.
Ogórki, które kisiłam w plasterkach, już smakują świetnie, więc będą dobrym dodatkiem do dzisiejszego obiadu. Te, które kisiłam w całości, pachną pięknie, ale dam im jeszcze trochę więcej czasu. Może spróbujemy ogóreczka na kolację, a może dopiero jutro na śniadanie, to się zobaczy. Tak czy siak, fermentacja ma się dobrze i zdecydowanie idzie w dobrą stronę. Zachęcam Cię więc do zrobienia ogórków małosolnych, bo warto. Smacznego!
PS. Takie kwietniowe ogórki małosolne to oczywiście wiosenna kiszonka. A wiosenne kiszonki są cenne dla naszego zdrowia, więc gorąco je polecam!
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/jarmuz-kiszony-w-kefirze/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/biale-szparagi-kiszone-po-pakoslawsku/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kwas-z-wloszczyzny-napoj-probiotyczny/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kiszone-szparagi-zielone/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kiszona-salata-lodowa/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kiszone-rzodkiewki/











