Placek drożdżowy z rabarbarem

Upiekłam dla mojego Dziecka placek drożdżowy z rabarbarem – z okazji jego święta. Dziecko jest już dorosłe, ale dopóki ma mamę i tatę – pozostaje dzieckiem. A każde dziecko lubi łakocie, moje też 😀 Wybrałam akurat placek drożdżowy, bo jest bardzo łatwy do upieczenia i jeszcze łatwiejszy do transportowania. Dziecko idzie do pracy w sobotę i w niedzielę, pyszne ciasto od mamy z pewnością poprawi mu humor i dobrze nakarmi. Może zechce podzielić się z koleżankami i kolegami? Wszystkim dzieciom – mojemu i cudzym – życzę z okazji ich święta tylko tego, co najlepsze. A kolegom z pracy mojego Dziecka – życzę również smacznego 😀 Kochane dzieci, jedzcie na zdrowie!placek drożdżowy z rabarbarem Continue reading

Syrop z pędów sosny i drugi – z męskich kwiatostanów

Przełom kwietnia i maja to odpowiedni czas na syrop z pędów sosny. Lubiany przez dzieci i dorosłych, podobny do aptecznego syropu Pini – ma właściwości przeciwkaszlowe, wykrztuśne, napotne, przeciwgorączkowe, moczopędne, odkażające, przeciwzapalne, uspokajające, lekko nasenne, wzmacniające i silnie żółciopędne.* Oprócz zastosowań ściśle medycznych, przyjemnie się go używa do sporządzania lemoniad i napojów pachnących lasem albo do skrapiania deserów, szczególnie lodów. Mniam!syrop z pędów sosny Continue reading

Mazurek z ajerkoniakiem i czarną porzeczką

Uwielbiam mazurki, więc na Wielkanoc przygotowałam między innymi mazurek z ajerkoniakiem. To nie jest oczywiście jedyne ciasto, które przygotowuję na święta. Na wieś zjadą się goście, będą szukać wiosny (!) i świętować razem z nami. Zapowiada się z wizytą kilkanaście osób, więc jeden mazurek nie załatwi sprawy. Opisuję go tutaj, bo do jego przygotowania potrzebny był mi ajerkoniak, który niedawno zrobiłam, przepis znajdziesz tutaj – klik. Jeśli nie masz domowego likieru adwokat – możesz użyć takiego kupionego w sklepie, mazurek też na pewno będzie smaczny.mazurek z ajerkoniakiem Continue reading

Zupa ogórkowa – jedzenie proste i pyszne!

Za oknami podobno panuje wiosna, a tu zimno, wciąż coraz zimniej – to dlatego dziś na obiad została ugotowana zupa ogórkowa. Niby taka prosta zupka, którą każdy zna – choćby z przedszkola – ale ma ona wyjątkowe właściwości. Otóż – jak każda kwaśna zupa – rozgrzewa całe ciało i poszczególne członki. Więc na chłodne początki wiosny zupa ogórkowa jest w sam raz 🙂zupa ogórkowa Continue reading

Zakwas buraczany – eksperymenty i próby

W grudniu i styczniu eksperymentowałam trochę – robiłam zakwas buraczany inaczej niż zwykle. Takimi metodami, jakich nie wypróbowałam wcześniej. Bo zakwas z buraków można robić na tysiące sposobów, a każdy jest dobry, jeśli uzyskamy smaczny rezultat. Niektórzy mają kłopoty z pleśnią – na to sposobem jest mieszanie kwasu przynajmniej dwa razy dziennie. Wadą takiego rozwiązania jest czasochłonność. Wiem, trzykrotne machnięcie łyżką dwa razy dziennie nie zajmuje niby wiele czasu, ale trzeba o tym pamiętać. Bo jak nie, to może zdarzyć się katastrofa – jak pojawi się pleśń, to całość nadaje się już tylko do śmieci. Można przeznaczyć na kompost, wówczas nie całkiem się zmarnuje, ale przecież nie po to robimy zakwas buraczany, żeby dokarmiać nim mikroorganizmy w kompostowniku.zakwas buraczany Continue reading