Uniwersalne mydło w płynie

uniwersalne mydło w płynie

Ten przepis na uniwersalne mydło w płynie zapisałam sobie w notatniku już bardzo dawno temu. I dziś nawet nie pamiętam kontekstu, w jakim to mydło powstawało, ale pomysł pochodzi z jednej z grup facebookowych. Długo zwlekałam, przemyśliwałam i wciąż odkładałam realizację pomysłu we własnym zakresie, aż wreszcie stało się. Więc robię 🙂 Robię mydło według konceptu przeznaczone i do sprzątania, i do włosów. Nie wiem jeszcze, czy środek działa równie dobrze w obu przypadkach, bo muszę przecież zrobić najpierw to płynne mydło. Kontynuuj czytanie →

Pasta do czyszczenia a'la CIF

pasta do czyszczenia

Pasta do czyszczenia bardzo mi się przydała po awarii odpływu z kuchni i łazienki. Potrzebowałam czegoś skutecznego, a równocześnie łagodnego dla czyszczonych powierzchni. Bo akrylowa wanna, umywalka z mielonego marmuru i zlew (chyba) granitowy potrzebują delikatnego traktowania. A były naprawdę bardzo brudne, zwłaszcza zlew, bo woda z trudem z nich odpływała, czasem nawet przez kilka godzin. Mówiąc wprost - były okropnie zapuszczone! Nie było sensu czyścić dokładnie tych urządzeń, zanim nie został naprawiony odpływ, a to trwało i trwało. Dobry miesiąc trwało, a ja się męczyłam! Na szczęście już po wszystkim przyszedł mi z pomocą domowy CIF, czyli pasta do czyszczenia zrobiona według pomysłu jednej z koleżanek. Kontynuuj czytanie →

Rzepakowe mydło potasowe metodą na zimno

rzepakowe mydło potasowe

Jestem po kilku mniej i bardziej udanych próbach i nareszcie to mam - rzepakowe mydło potasowe o idealnej dla moich potrzeb konsystencji. Takiej samej, jak mydło do prania gotowane w wolnowarze (klik), ale to dzisiejsze wykonałam metodą na zimno. Nareszcie udało mi się na tyle uprościć proces, aby chciało mi się przygotowywać to mydło częściej, niż dotychczas. Przy tym znacznie skrócił się czas jego powstawania, więc nie trwa to aż tak długo, jak przy pierwszej próbie z mydłem na zimno, którą opisałam tutaj. Bo to była prawdziwa porażka - kto to widział, żeby takie proste procesy trwały prawie tydzień??? Kontynuuj czytanie →

Gęsty żel do zmywania

gęsty żel do zmywania

Dziś testuję gęsty żel do zmywania, odpowiedni też jako płyn do prania. To jest zupełnie inny płyn niż ten, który tu kiedyś opisywałam. Wzorowany na przepisie i sposobie, który pokazała moja znajoma i blogowa koleżanka (opublikowała go tutaj). Mila nazywa go żelem do garów. A że jest doświadczoną specjalistką mydlaną i kosmetyczną, to zapewne zrozumiesz, że musiałam wypróbować gęsty żel do zmywania według jej pomysłu, prawda? Ale by wypróbować skuteczność w myciu patelni i garów, najpierw trzeba to mydło na żel wykonać. Wykonuję więc. A wykonanie jest banalnie proste! Ale uwaga - na tym etapie nic jeszcze nie mogę napisać o skuteczności preparatu, bo nie umyłam nim żadnej tłustej patelni. Na razie robię własne mydło potasowe przeznaczone na ten żel i rozpuszczam je z grubsza według instrukcji. Kontynuuj czytanie →