Naleśniki z warzywami i podagrycznikiem

Chyba każdy lubi od czasu do czasu zjeść naleśniki – dziś zapraszam na fantastyczne naleśniki z warzywami. To jeden ze sposobów na warzywnych niejadków. Niby taki jeden z drugim nie lubi warzyw, ale naleśniki chętnie zje – i choć nie jest to może mega-najzdrowszy sposób na podanie warzyw – jako metoda na niejadka to już coś. Moje naleśniki nie wyglądają tak całkiem zwyczajnie – nie są na przykład zwinięte w rulon, bo nie lubię sobie utrudniać życia. Warzywnego nadzienia nakładam dość sporo – tak lubię i tak podane nam te naleśniki smakują. Jeśli musisz – spróbuj je jakoś złożyć lub zwinąć, choć – moim zdaniem – nie warto. Są pyszne i piękne takie, jak je dziś opisuję!naleśniki z warzywami

Continue reading

Risotto z fenkułem

Risotto z fenkułem nie jest pierwszym risotto, które pokazuję na blogu. Inne opisane tutaj znajdziesz pod koniec wpisu – to przepisy na smaczne włoskie potrawy z ryżu oraz na wykorzystanie ewentualnych resztek, czyli kotleciki z risotto. Bardzo lubimy kuchnię włoską, a szczególnie najprostsze makarony (z pesto albo z czosnkiem i oliwą) i właśnie risotto. Od czasu do czasu testuję rozmaite zestawienia. Do przygotowania risotto z fenkułem skłoniła mnie wizyta w restauracji. Jedliśmy tam smaczne, aromatyczne i delikatne risotto z karczochami. Bardzo smaczne! A ponieważ nie mamy łatwego dostępu do tanich karczochów (do drogich zresztą też nie, jak to na wsi), postanowiłam nieco inaczej skomponować moje risotto. Uzyskany efekt smakowy jest nader zadowalający i nawet odrobinę przypomina pierwowzór. Wygląd zaś – nieco pozbawiony wyrazu, zwłaszcza na zdjęciach. Ale na szczęście w jedzeniu smak jest najważniejszy, o ile wygląd nie odstrasza!!!risotto z fenkułem Continue reading

Mazurek z ajerkoniakiem i czarną porzeczką

Uwielbiam mazurki, więc na Wielkanoc przygotowałam między innymi mazurek z ajerkoniakiem. To nie jest oczywiście jedyne ciasto, które przygotowuję na święta. Na wieś zjadą się goście, będą szukać wiosny (!) i świętować razem z nami. Zapowiada się z wizytą kilkanaście osób, więc jeden mazurek nie załatwi sprawy. Opisuję go tutaj, bo do jego przygotowania potrzebny był mi ajerkoniak, który niedawno zrobiłam, przepis znajdziesz tutaj – klik. Jeśli nie masz domowego likieru adwokat – możesz użyć takiego kupionego w sklepie, mazurek też na pewno będzie smaczny.mazurek z ajerkoniakiem Continue reading

Ajerkoniak, czyli likier jajeczny

Wielkimi krokami nadchodzi Wielkanoc – czas na jajka pod wszelkimi postaciami – a jedną z nich może być ajerkoniak, czyli likier jajeczny, inaczej advocaat (adwokat). Pod takimi różnymi nazwami jest znany pyszny trunek w postaci alkoholowego gęstego kremu. W krajach anglosaskich podobny napój – eggnog – serwuje się na Boże Narodzenie. Święta wielkanocne są tu więc tylko pretekstem, bo Wielkanoc od zawsze kojarzy się z potrawami z jajek. Wprawdzie likier jajeczny trudno nazwać potrawą, ale co tam! I tak idealnie wpisuje się w klimat wiosennych świąt.

adwokat Continue reading

Bardzo zielone tajskie curry

Zapraszam dziś na zielone tajskie curry. Bardzo zielone, bo nie tylko z użyciem zielonej pasty curry, ale także wykonane w większości z zielonych warzyw. Dziś ma być zielono na powitanie wiosny. Potrawa bierze udział z akcji “Zielono mi…”, która potrwa jeszcze do poniedziałku w południe. Kto ma ochotę wziąć udział w zielonym gotowaniu, tego serdecznie zapraszamy. Nie trzeba prowadzić bloga, wystarczy zdjęcie i wpis na Facebooku, tutaj – KLIK.zielone tajskie curry Continue reading