Sok z zielonych pomidorów

sok z zielonych pomidorów

Wydawałoby się, że sok z zielonych pomidorów powinien być zielony, ale nie zawsze tak jest. Owszem, jeśli będzie to sok wyciskany na świeżo na przykład w wyciskarce, to może być zielony. Ale ja przygotowałam sok z pomidorów rozgotowanych, a następnie przetartych przez przecierak, żeby pozbyć się skórek i większości pestek. A po rozlaniu do butelek okazało się, że mój sok jest bardziej żółty niż zielony. No cóż, chyba nie da się zachować zielonej barwy pomidorów na zimę, ale jeszcze będę próbować, bo nigdy nie poddaję się bez walki. Może jednak uda się zrobić zielony sok pomidorowy? Kontynuuj czytanie →

Rassolnik - pyszna zupa do słoików

rassolnik do słoików

Rassolnik (lub też rozsolnik) jest jedną z najbardziej popularnych gorących zup w kuchni rosyjskiej, zaraz po barszczu i szczi. Jest to tradycyjne rosyjskie danie narodowe o lekko ostrym, kwaśnym smaku i warzywnym aromacie, wyróżniające się różnorodnością składników. Wciąż znane i popularne we wszystkich krajach byłego ZSRR, więc na pewno warto tej zupy spróbować. Do podstawowych jej składników należą ziemniaki, warzywa korzeniowe z włoszczyzny, kiszone ogórki oraz pęczak jęczmienny lub ewentualnie ryż. Nigdy wcześniej nie próbowałam tej zupy, ale wciąż jeszcze mamy zielone ogórki, więc postanowiłam zrobić tzw. zaprawkę do zupy. Czyli takie coś, co się zamyka w słoikach na zimę i co w przyszłości umożliwia bardzo szybkie przygotowanie prostej zupy w typie rassolnika. I tym sposobem zamierzam zapoznać się z popularnym rosyjskim daniem, tak trochę od końca. Kontynuuj czytanie →

Fasola szparagowa marynowana

fasola szparagowa marynowana

Przepis na nią znalazłam w starej książce kucharskiej i oczywiście musiałam spróbować, i tym sposobem w mojej spiżarni pojawiła się fasola szparagowa marynowana. Chyba miałam kiedyś okazję próbować podobnej marynaty i smakowała mi, więc tym chętniej robię sama, mając sporo fasolki z ogrodu. Kolor fasoli może być dowolny, czyli żółty, zielony albo fioletowy, jak u mnie. Ważne, żeby to była młoda fasolka, bez włókien i niezdrewniała, bo i taka czasem się zdarza, gdy zbyt długo powisi na krzaczkach. Taką przejrzałą fasolę lepiej już na tych krzaczkach pozostawić, aby w pełni dojrzała i wydała nasiona. Można je później wysuszyć, przechować i zasiać w następnym roku, dzięki czemu nie będzie trzeba kupować nasion w sklepie. Fajnie, prawda? Kontynuuj czytanie →

Ogórki po mołdawsku, marynowane

ogórki po mołdawsku

Pomysł na marynowane ogórki po mołdawsku podpatrzyłam na jednym z kanałów na YouTube. Autorzy pochodzą z Mołdawii, jednak jakiś czas temu wyemigrowali do Niemiec. Uprawiają niewielką działkę, taki nasz ROD, na której rośnie wiele roślin. Na kanale przedstawiają rozmaite przetwory i dania z własnych upraw. I na szczęście mówią po rosyjsku, bo po mołdawsku na pewno niczego bym nie zrozumiała 😉 I tam znalazłam ogórki po mołdawsku. Przepis mnie zachwycił z dwóch powodów. Pierwszy to minimalna ilość octu, który został użyty do tych ogórków, a drugi - to, że się ich nie pasteryzuje, więc mam nadzieję, że nie będą ugotowane. Bo te ogórki tylko zalewa się wrzątkiem. Ale może opiszę wszystko po kolei, więc zapraszam. Kontynuuj czytanie →