Nużyca u psa, czyli jak zrobiłam lekarstwo dla Leosia

Nużyca u psa bywa niekiedy poważnym problemem. Nużeniec często powoduje swędzenie skóry (a więc i drapanie), podrażnienia, w końcu drobne i coraz większe ranki, nieprzyjemny zapach pieska. A przecież kochamy naszych pupili. Nie chcemy, by coś im doskwierało, nie chcemy, by nasze psy chorowały. Bo warto zdać sobie sprawę z tego, że nużyca jest nie tylko chorobą skóry, ale całego psiego organizmu. Co gorsza – może dotknąć psa, ale może także dopaść człowieka, warto więc wiedzieć, jak sobie poradzić z nużeńcem. Podany dziś sposób jest niekonwencjonalny, ale ponoć skuteczny. Na razie przygotowałam lekarstwo dla Leosia, uroczego mopsa, pieska mojej szwagierki. Sposób znalazłam na psim forum Dogomania. Preparat pomógł Atosowi, może więc pomoże także Leosiowi. Jestem dobrej myśli 🙂nużyca u psa Continue reading

Winobranie

Dziś tylko krótka fotorelacja, bo u Hajduczków winobranie. Przez parę dni mogą nie pojawiać się wpisy – winobranie to wymagający i pracochłonny czas, choć winnica malutka. Zaledwie nieco ponad 100 krzewów. Ale wszystko robimy ręcznie i to dlatego nie mam teraz czasu na nic innego. Już samo odszypułkowywanie (czyli odrywanie jagód od ogonków) zajęło mi całe popołudnie i noc aż do 7 rano, potem krótka przerwa na sen i od 11:00 skubania ciąg dalszy, tym razem już we dwoje.winobranie Continue reading

Wywiad dla Wirtualnej Polski

Witajcie. Dziś będzie bardzo krótko i bez przepisu, ale tak bardzo się cieszę, jest mi tak miło, że muszę Wam się pochwalić. Otóż – w portalu Wirtualna Polska ukazał się właśnie wywiad z Hajduczkiem.

Zaparz sobie iwan czaj, rozsiądź się wygodnie i – życzę Ci miłego czytania 🙂

wywiad dla Wirtualnej Polski

Wywiad dla Wirtualnej Polski

Kto ciekaw – zapraszam do lektury tutaj:

https://kuchnia.wp.pl/hajduczek-zbiera-ziola-i-miod-o-octach-i-kiszonkach-wie-wszystko-6160521783687297a

wywiad dla Wirtualnej Polski

 

Zioła dla smaku, zdrowia i urody – polecam gorąco!

Tuż przed naszym wyjazdem na zlot zielarski dotarła do mnie piękna książka Małgorzaty Kaczmarczyk “Zioła dla smaku, zdrowia i urody”. Od razu po odebraniu przesyłki szybko przejrzałam książkę i zachwyciłam się! Zachwyt po pobieżnym przejrzeniu naprawdę zdarza mi się rzadko, a od lat “siedzę w branży księgarskiej” – przez moje ręce przewinęło się wiele interesujących pozycji wydawniczych z różnych dziedzin. Jeszcze przed otrzymaniem przesyłki pogadałam trochę z Autorką. Wysłuchałam odrobiny narzekań – że nie tak Gosia wyobrażała sobie własną książkę, że nie oddaje w pełni klimatu, jaki panuje na Ziołowej Wyspie – blogu, który na co dzień pisze Małgosia, który uwielbiam czytać, czerpię z niego wiedzę oraz inspirację i czasem powołuję się na niego w moich wpisach. Szczerze mówiąc – po prostu się z nią nie zgadzam. Nie wiem, co jeszcze można byłoby napisać lub sfotografować lepiej!zioła dla smaku, zdrowia i urody Continue reading