Śliwki z halloumi pieczone w airfryerze

śliwki z halloumi

Śliwki z halloumi pieczone w airfryerze powstały jako konsekwencja sporej ilości śliwek, które mam teraz do dyspozycji. Więc wymyślam: a to powidła (bez mieszania, wiadomo!), a to czekośliwka, a to śliwki marynowane, a to chutney. No i zupa ze śliwek, i knedle oczywiście! A ponieważ bardzo nam smakował zestaw pieczone morele + feta, to wymyśliłam pieczone śliwki z halloumi. Czyli coś podobnego, bo owoce i ser, a równocześnie coś innego. Cóż, okazało się to bardzo smacznym daniem, więc polecam gorąco! Kontynuuj czytanie →

Morele pieczone z fetą

morele pieczone z fetą

Przepyszne morele pieczone z fetą przygotowałam w airfryerze, co okazało się idealnym rozwiązaniem na czas upałów. Ale jak najbardziej można je upiec w piekarniku, odpowiednio modyfikując temperaturę i czas pieczenia. Na przełomie lipca i sierpnia morele są najsmaczniejsze, to jest właśnie ich najlepszy czas, czyli sezon na morele. Niedawno przygotowałam wspaniały dżem morelowy z lawendą, której szczyt piękna i aromatu również przypada w tym czasie, przynajmniej w Polsce, a na pewno w naszym ogrodzie. Ale dziś przygotowuję morele pieczone z fetą, czyli danie w greckim stylu, a link do przepysznego dżemu z moreli i lawendy znajdziesz na końcu wpisu. Kontynuuj czytanie →

Makaron soba ze szparagami

makaron soba ze szparagami

Kolejną porcję zielonych szparagów z ogrodu postanowiłam przeznaczyć na azjatyckie danie, czyli makaron soba ze szparagami. Poprzednie przygody z makaronem soba (tutaj znajdziesz przepis) sprawiły, że w mojej wyobraźni zielone szparagi idealnie połączyły się z japońskim makaronem gryczanym. A że miałam jeszcze mały zapasik makaronu soba, to przystąpiłam do działań kuchennych. Sprawdź, co powstało w wyniku moich eksperymentów, bo to się okazało pysznym daniem w azjatyckim stylu. Nie mam pojęcia, czy takie szparagi jada się w Japonii, ale i tak uważam, że warto spróbować. Kontynuuj czytanie →

Jak upłynnić skrystalizowany miód

jak upłynnić miód

Płynny miód prosto z ula jest produktem bardzo pożądanym, ale dostępnym przez krótki czas, więc jak upłynnić miód? Jak zrobić to bezpiecznie? Miód naturalny często jest skrystalizowany, ale przez to niezbyt przyjazny rozmaitym kulinarnym zastosowaniom. Bo kuchnia lubi płynny miód. Można nim polać owsiankę, dodać do zimnego sosu sałatkowego albo użyć do przygotowania nalewki. I wiele osób poszukuje płynnego miodu w każdej porze roku, a tymczasem już po miesiącu (a często nawet po tygodniu) od wydobycia z ula jest to produkt niemożliwy. I jeśli gdzieś stoi na sklepowej półce, to prawdopodobnie jest zafałszowany. Dlatego warto wiedzieć, jak upłynnić miód, prawdziwy miód, żeby łatwo było użyć go w kuchni. Kontynuuj czytanie →

Placek królewski

placek królewski

Nie wiem, skąd wzięła się nazwa "placek królewski", ale muszę przyznać, że to ciasto naprawdę nadaje się na królewski stół. Przepis pochodzi jeszcze z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, więc najpierw był zapisany w miarach typu szklanka i łyżka. Później przeliczyłam te szklanki i łyżki na bardziej współczesne miary w gramach i mililitrach. A margaryna i masło roślinne zostały zastąpione przez prawdziwe masło, co jeszcze bardziej poprawiło smak już wcześniej doskonałego ciasta. I chociaż placek królewski nie jest różowy, to idealnie nadaje się na walentynki. Trafiamy nim przez żołądek wprost do serca ukochanej osoby... Kontynuuj czytanie →