Gołąbki z grzybami i kaszą jęczmienną

gołąbki z grzybami i kaszą jęczmienną

Przygotowując gołąbki z grzybami i kaszą jęczmienną wzorowałam się na rozmaitych przepisach z tej strony. Ale jednak zamiast suszonych grzybów użyłam świeżych, prosto z lasu, których garść niemal codziennie przynosimy ze spaceru z psem. Okazało się, że dwie wyprawy do pobliskiego lasu pozwolą przygotować dzisiejsze gołąbki, więc po prostu wzięłam się do pracy. Obiad okazał się przepyszny. A nawet dwa obiady! I już wiem, że można tu użyć grzybów mrożonych lub konserwowanych w zalewie, więc nie jesteśmy całkowicie uzależnieni od urodzaju grzybów w lesie. Kontynuuj czytanie →

Fasolka z bułką tartą, czyli fasolka po polsku

fasolka z bułką tartą

To już może ostatnia w tym sezonie fasolka z bułką tartą, bo nie wiem, czy kolejne pokolenie wyrośnie na krzaczkach. Na razie jest! Ten sposób podania nazywa się "po polsku", czyli "à la polonaise". Jest to chyba najbardziej znany i popularny sposób podania fasolki szparagowej, przynajmniej w Polsce. Ale jeśli mam na blogu wpisy o fasolce po francusku, gruzińsku, bałkańsku, po grecku, a nawet w tajskiej i w prowansalskiej zupie, to na pewno wypada też opisać fasolkę po polsku. Kontynuuj czytanie →

Zupa pomidorowo-kokosowa

zupa pomidorowo-kokosowa

Przecieram teraz mocno dojrzałe pomidory na domową passatę, więc przy okazji powstała zupa pomidorowo-kokosowa. Dlaczego akurat taka zupa? Bo każdy zna i umie ugotować zwyczajną pomidorówkę, więc wpis o niej nie byłby dla nikogo atrakcyjny. Tym razem postawiłam na połączenie smaku pomidorów z kokosem i azjatyckimi przyprawami. Dorzuciłam też fasolkę szparagową jako dodatek białkowy, bo wciąż zbieramy fasolkę w ogrodzie, ale nie jest to dodatek konieczny, więc możesz pominąć. Zupę podałam z ryżem, choć u nas pomidorówka z ryżem nieczęsto gości, no ale jak ma być "po azjatycku", to musi być z ryżem, prawda? Kontynuuj czytanie →

Kartoflaniki, czyli ziemniaczana rolada z grzybami

kartoflaniki

Od kilku dni ze spacerów w pobliskim lesie przynosimy rozmaite grzyby, więc postanowiłam przygotować kartoflaniki. Powstały w wyniku poszukiwań nowych i nietuzinkowych potraw z grzybów. Jest to prosta rolada z ciasta ziemniaczanego ze świeżymi grzybami prosto z lasu. Bardzo smaczne danie, które pochodzi z Podlasia, a jego dawny rodowód jest białoruski. Przepis znalazłam w książce "Roślinna kuchnia regionalna", którą napisał Paweł Ochman, prowadzący również wspaniały blog Weganon. Ten blog od dawna jest moim źródłem inspiracji, a szczególnie lubię oglądać oszałamiające zdjęcia Pawła i czytać jego piękne opisy potraw, które podają bogaty kontekst. Bo Paweł opisuje tradycyjną polską kuchnię regionalną jako wegańską. I choć zapewne nie zawsze była ona wegańska, bo tu czy tam używano mleka lub jajka, to na pewno była wegetariańska, a Paweł po prostu przybliża nam jej roślinne interpretacje. Kontynuuj czytanie →

Mrożenie fasolki szparagowej

mrożenie fasolki szparagowej

W ostatnich latach zwykle zamykałam młode strączki w słoikach, ale tym razem postanowiłam opisać prawidłowe mrożenie fasolki szparagowej. Bo w odróżnieniu od poprzedniego lata nasza fasolka zaowocowała niezwykle obficie. I choć nie jestem jakąś wielbicielką mrożenia wszystkiego, to akurat mrożenie fasolki szparagowej sprawdza się u nas bardzo dobrze. I mimo tego, że robię to może raz na kilka lat, to metoda jest od dawna sprawdzona, gdyż pochodzi jeszcze z mojego domu rodzinnego. Moja Mama tak robiła, a to jest dla mnie najlepsza rekomendacja. Kontynuuj czytanie →