To jest idealne danie wigilijne - dzisiejsze kopytka z sosem grzybowym. Jest już wprawdzie po świętach, ale kopytka naprawdę są warte wzmianki - były gwiazdą tegorocznej wieczerzy, bo wszyscy jesteśmy wielkimi admiratorami klusek. Mąż najmniej, jednak sos grzybowy uratował sytuację - małżonek zjadł danie i sam z siebie pochwalił, bez pytania. Czyli dobre i smakuje całej rodzinie, można polecać szerszej publiczności.
Wigilijne kopytka z sosem grzybowym
Dawniej na wigilię zazwyczaj gotowałam ziemniaki, które najczęściej podawałam z sosem grzybowym. Ale z ziemniakami gotowanymi na świeżo jest pewien kłopot - trzeba je w porę odcedzić i podawać gorące. A z wieczerzą wigilijną bywa różnie. Czasem ktoś nie dojedzie w umówionej porze, czasem coś tam trzeba zrobić na ostatnią chwilę. Wystroić się albo spakować ostatni prezent. W takich nieprzewidywalnych okolicznościach ziemniaki z wody bywają kłopotliwe.
W tym roku postawiłam więc na kluski, a dokładniej - kopytka z sosem grzybowym (szagówki, gnocchi). Ziemniaki ugotowałam już poprzedniego wieczora, dzięki czemu mogłam przygotować kluski w dowolnym momencie, w pierwszej wolnej chwili. Gotowe kopytka można przez dwa-trzy dni przechować w lodówce albo zamrozić nadmiar. Gotują się szybciej niż ziemniaki i w dodatku można ugotować je w tej samej wodzie, w której chwilę wcześniej gotowały się uszka do barszczu. Ja tu widzę same zalety!
Kopytka, szagówki, gnocchi - czy się czymś różnią?
Kopytka ziemniaczane przygotowuje się z gotowanych ziemniaków, mąki (najczęściej pszennej lub orkiszowej, czasem z bezglutenowej mieszanki) i jajka. Weganie pomijają oczywiście obecność jajka, które czasem bywa zastępowane np. kleikiem z siemienia lnianego, ale tutaj to nie jest konieczne. Kopytka mają kształt kluseczek krojonych ukośnie, dlatego w poznańskiem nazywa się je szagówkami (bo krojone są na szagę, czyli na ukos). Szagówki to jedne z najukochańszych klusek mojego dzieciństwa! Jednak mama nie podawała ich z sosem grzybowym (z którym komponują się naprawdę wybornie), tylko ze skwarkami z wędzonego boczku. Mniam! Ale to nie jest odpowiednie na wigilię, wybierz jednak sos grzybowy 🙂
Ciasto na włoskie ziemniaczane gnocchi (czytaj: nioki) robi się podobnie. Włoskie kluseczki różnią się od kopytek kształtem, a raczej obecnością specjalnych rowków. Rowki na małą skalę można odciskać widelcem, przy większej ilości kluseczek warto użyć specjalnej deseczki do formowania gnocchi. Rowków nie wyciska się bez powodu - służą one do tego, by sos lepiej przylegał do klusek. Ja jednak nie jestem włoską mammą i moje lenistwo oraz skłonność do upraszczania procedur zwycięża. Wybieram zwykłe kopytka krojone ukośnie. Niech nawet sos z nich spływa - a co tam, resztki sosu wyjemy z talerza łyżką. Polskie kopytka z sosem grzybowym górą - przynajmniej w mojej rodzinie. Sos też można przygotować wcześniej!
Sos grzybowy - skład i przygotowanie
- 1 duża cebula, drobno posiekana
- 3-4 czubate łyżki masła
- 3 łyżki mąki (używam orkiszowej, ale może być pszenna lub bezglutenowa)
- 1 litr esencjonalnego wywaru z suszonych grzybów
- opcjonalnie - trochę ugotowanych suszonych grzybków, pokrojonych drobno (można pominąć, ale ładnie wygląda sos z drobinami grzybów)
- sól i pieprz do smaku, czasem bywa potrzebna również odrobina cukru
Na maśle podsmaż na złoto cebulkę. Dodaj mąkę i mieszając podsmaż ją trochę - tak, by straciła surowy posmak. Do zasmażki dodawaj po trochu zimny wywar grzybowy, mieszając intensywnie - aby nie zrobiły się grudki. Po wlaniu całego wywaru zagotuj sos i utrzymuj w stanie lekkiego wrzenia przez 2-3 minuty. Dodaj do smaku sól, pieprz i ewentualnie odrobinę cukru. Na koniec dodaj posiekane grzybki. Podgrzej porządnie przed podaniem (bo sos możesz przygotować już dzień wcześniej).
Kopytka ziemniaczane - skład (porcja dla 4-6 osób)
- 1 kg ugotowanych poprzedniego dnia ziemniaków
- 1 jajko
- płaska łyżeczka porządnej soli
- 300 g mąki (orkiszowej, pszennej albo wypróbowanej mieszanki bezglutenowej)
- skrobia ziemniaczana do obróbki
- do gotowania - duża ilość osolonego wrzątku
Kopytka (mogą być z sosem grzybowym) - wykonanie
- W dużej misce połącz przeciśnięte przez praskę gotowane ziemniaki, jajko, sól i mąkę. Wymieszaj wstępnie widelcem, a następnie dłonią. Powstanie dość lepkie ciasto. Możesz też wyrobić je na stolnicy.

- Zabieraj niezbyt duże porcje ciasta. Na stolnicy/dużej desce/blacie formuj z ciasta podłużne wałeczki, następnie lekko je spłaszczaj i odkrawaj ukośne kopytka.


- Do obróbki ciasta używaj skrobi ziemniaczanej - jest o wiele lepsza od zwykłej mąki, wprost genialna - nic się nie lepi, nie skleja, nawet gotowe kluski - jeśli są oblepione skrobią - nie sklejają się z sobą podczas przechowywania. Gotowe kluseczki układaj na tacy obsypanej skrobią, możesz je razem z tacą schować do lodówki na 1-2 dni, przykryte, by nie obeschły. Jeśli uważasz, że kopytek jest zbyt dużo na Twoje potrzeby - nadmiar od razu umieść wraz z tacą w zamrażarce. Dopiero całkiem zamrożone kluski możesz wsypać do woreczka.

Gotowanie kopytek
- W dużym garnku zagotuj wodę, wsyp do niej sól. Kopytka partiami wkładaj do lekko wrzącej wody, gotuj bez przykrycia przez około 3 minut od wypłynięcia klusek na powierzchnię. Warto podczas gotowania 1-2 razy przemieszać kopytka, by nie przykleiły się do dna garnka.
- Ugotowane kopytka wyławiaj łyżką cedzakową do miski albo od razu na talerze. Kluseczki, które nie zostały zjedzone - można następnego dnia odgrzać we wrzącej wodzie albo jeszcze lepiej - odsmażyć na maśle z cebulką. Odsmażane są równie pyszne, jak świeże!
Podaj kopytka z sosem grzybowym razem lub oddzielnie. Razem - czyli kluseczki od razu na talerzu polej sosem i podaj. Możesz też podać w osobnej misce kopytka, a w sosjerce grzybowy sos. Każdy z biesiadników nabierze na talerz tyle klusek, ile będzie chciał i samodzielnie poleje sosem. Dodatkiem polecanym szczególnie jest tu kapusta z grzybami albo kapusta z grochem. Tak czy siak - to jest naprawdę łatwe i pyszne danie, smacznego!
Uważam, że przepis na wigilijne ziemniaczane kopytka z sosem grzybowym nadaje się zarówno do akcji Badylarki, jak i Kryzysowego Kucharza.
Koniecznie spróbuj też innych sprawdzonych potraw wigilijnych:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kapusta-z-pieczarkami-111/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/slimaczki-z-kapusta-i-pieczarkami/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/barszcz-ostatniej-szansy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/grzybowe-racuszki/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/swiateczna-czerwona-kapusta/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/golabki-bieszczadzkie-z-dodatkiem-bryndzy/












