Gnocchi z gorgonzolą i pokrzywą zamiast szpinaku

gnocchi z gorgonzolą

Gnocchi z gorgonzolą to przepyszne i sycące kremowe danie. I nie ukrywam, że bardzo kaloryczne, bo oprócz kopytek zawiera też słodką śmietankę i ser gorgonzola. Ale zadowoli Cię i nasyci nawet niewielka porcja, więc zachęcam do spróbowania mimo wszystko. Bo życie nie może składać się wyłącznie z ograniczeń, liczenia kalorii i unikania węglowodanów. Nie ma na to mojej zgody! A na złagodzenie wyrzutów sumienia na pewno dobrze podziałają dodane do rondla pokrzywy, czyli fenomenalne dzikie jedzenie. Gdy ktoś nie ma pokrzyw, niech użyje innych zielonych liści, np. młodego szpinaku, który w maju też jest niezwykle łatwy do zdobycia. Wystarczy pójść do ogrodu, na lokalny targ lub ryneczek. Kontynuuj czytanie →

Gnocchi buraczane (gnocci di barbabietola)

gnocchi buraczane

Zimą i na przedwiośniu na stołach królują bulwy i korzenie, a nie pomidory, cukinia i sałata, więc postanowiłam ugotować kopytka, gnocchi buraczane. Pyszne kluski w pięknym, różowym kolorze, które szczególnie powinny przypaść do gustu dzieciom. Bo większość dzieci lubi kolorowe jedzenie, a różowe kopytka na pewno spodobają się zwłaszcza małym księżniczkom. Gnocchi buraczane można podać zarówno z sosem mięsnym, jak i z oliwą lub zrumienionym masłem i szałwią, podobnie jak kopytka dyniowe (klik). Dobrze sprawdzi się również sos serowy lub grzybowy albo gulasz. A samo przygotowanie buraczanych kopytek jest niezwykle łatwe. Kontynuuj czytanie →

Gnocchi dyniowe (gnocchi di zucca)

gnocchi dyniowe

Większości z nas włoskie gnocchi kojarzą się z kopytkami ziemniaczanymi, a tymczasem gnocchi dyniowe wcale nie potrzebują ziemniaków. Owszem, widywałam przepisy na kopytka dyniowe z ziemniakami, ale popularne na północy kraju gnocchi dyniowe alla friulana przygotowuje się tylko z dyni, jajka i mąki. Zupełnie bez ziemniaków! A że mam w spiżarni rozkrojoną dużą dynię, to będzie teraz prawdziwy wysyp różnych dyniowych przepisów. Mam nadzieję, że lubisz dynię 🙂 Kontynuuj czytanie →

Kopytka ziemniaczano-twarogowe

kopytka ziemniaczano-twarogowe

Dziś na nasze talerze trafiły pyszne kopytka ziemniaczano-twarogowe. Pod koniec zimy i wiosną staram się w dość szybkim tempie zużyć zeszłoroczne, "stare" ziemniaki, żeby się nie zmarnowały. To z nich wychodzą najlepsze placki ziemniaczane i wszelkie kluski, bo stare ziemniaki zawierają o wiele mniej wody, niż młode. Zwykłe, tradycyjne kopytka ziemniaczane już dawno opisałam na blogu, a przepis na nie znajdziesz tutaj (klik). W międzyczasie trafiły się też kluski ruskie, czyli kluseczki wykonane z samego tylko farszu do ruskich pierogów, bez zawijania w ciasto. Pyszne i bardzo mało pracochłonne! A dziś przyszła odpowiednia chwila na nieco podobne do nich kopytka ziemniaczano-serowe. Więc - do dzieła 🙂 Kontynuuj czytanie →

Kopytka z sosem grzybowym

kopytka z sosem grzybowym

To jest idealne danie wigilijne - dzisiejsze kopytka z sosem grzybowym. Jest już wprawdzie po świętach, ale kopytka naprawdę są warte wzmianki - były gwiazdą tegorocznej wieczerzy, bo wszyscy jesteśmy wielkimi admiratorami klusek. Mąż najmniej, jednak sos grzybowy uratował sytuację - małżonek zjadł danie i sam z siebie pochwalił, bez pytania. Czyli dobre i smakuje całej rodzinie, można polecać szerszej publiczności. Kontynuuj czytanie →