Kimchi: probiotyki do jedzenia

Kimchi – kiszonka w koreańskim stylu – staje się coraz bardziej popularne. Coraz więcej osób miało okazję go spróbować i je polubiło. Odbywa się coraz więcej warsztatów, na których uczy się jego przygotowania. Coraz częściej kimchi można kupić w sklepie (inna sprawa – to jego jakość, bo nie każdy umie zrobić dobrą kiszonkę koreańską, warto poszukać naprawdę mistrzowskiego kimchi). Ferment ten jest postrzegany jako dość kontrowersyjny. Powiada się, że podczas fermentacji ma paskudny zapach. Niektórzy uważają go za niejadalny (zupełnie podobnie, jak japońskie natto, niejadalne ponoć dla Europejczyków – a to piramidalna bzdura!). Prawda jest taka, że trzeba uruchomić wyobraźnię smakową (i węchową), odnaleźć w sobie ciekawość obcych, egzotycznych smaków i spróbować naprawdę dobrego kimchi. A wtedy przepadniesz na zawsze!

kimchi Continue reading

Pizza na cienkim spodzie

Rzadko jadamy pizzę, ale jeśli już – to moją ulubioną jest pizza na cienkim spodzie. Nadzienie może być rozmaite, a im prostsze – tym lepsze, takie jakby bardziej szlachetne. Cienką pizzę jadłam dawno temu w Neapolu i taką właśnie pokochałam. Nie zadowolą mnie już żadne grube drożdżowe placki, pokryte przepysznymi różnościami na bogato, bardzo w Polsce popularne. Taka polsko-włoska buła to nie jest to, co lubię, choć pizza na grubym spodzie znana jest we Włoszech. Tak, tam też niekiedy jada się grubą pizzę.

pizza na cienkim spodzie Continue reading

Łazanki z kapustą

Chyba najbardziej popularne w wielu domach są łazanki z kapustą kiszoną, ale ja ich nie lubię. Próbowałam, jednak ten smak mnie nie zachwycił. Przepis na łazanki z kiszoną kapustą znajdziesz bez trudu. My tymczasem wybieramy królewski dodatek zwyczajnej białej kapusty. Ona jest tu idealna! Poszatkowana, uduszona i odpowiednio pikantnie przyprawiona. Kiedyś nawet łazanki robiłam sama, ale teraz idę na łatwiznę. Kupuję fabryczne łazanki albo muszelki w sklepie, bo nie mam czasu, siły ani chęci wałkować płatów ciasta. Wszelkie makarony to jedna z niewielu rzeczy, które porywam gotowe z półki sklepowej. Nie cierpię wałkowania! Nawet dla pierogów, które uwielbiam, nie jestem w stanie się poświęcić. Wolę ich nie jeść, byleby tylko nie wałkować ciasta. Na domowe pierogi z radością wpraszam się do znajomych 😀

łazanki z kapustą Continue reading

Makaron z fasolą – włoska kuchnia tradycyjna

Makaron z fasolą, w języku włoskim zwany pasta e fagioli, to tradycyjne danie prostej kuchni, cucina povera. W zamyśle tanie, z łatwych do zdobycia składników. Bardzo często wegetariańskie, choć w bogatszych wersjach zdarza się użycie pancetty, słoniny albo mięsa. A ja uwielbiam potrawy, które ze swojej natury są wegetariańskie. Podczas ich gotowania nie trzeba niczego zamieniać, poprawiać, udawać. Można dodać wędzonkę albo zamiast niej wędzone tofu, ale nie trzeba. Tradycyjny makaron z fasolą również bez wędzonki będzie autentyczny i niezwykle smaczny, jak wszystko, co pochodzi z włoskiej kuchni. I w dodatku idealnie nadaje się jako danie na chłodne pory roku. Jadamy je więc jesienią, zimą i wczesną wiosną.makaron z fasolą Continue reading

Baked beans – fasola pieczona w pomidorach

Tytułowa baked beans jest jednym z podstawowych składników tzw. angielskiego śniadania, które dawniej serwowało się na ciepło w brytyjskich domach. Jakie śniadania jada się w zaciszu angielskich kuchni obecnie – tego nie wiem. Pewnie takie, jak wszędzie na świecie. A to owsianka, a to jajecznica, a to zdrowy koktajl, a to wiele innych śniadaniowych wariantów. Angielskie śniadanie jest dziś (jako jedna z opcji) serwowane w hotelach, pensjonatach, na statkach pasażerskich. Wszystkie jego składniki, w tym także i baked beans, są dostępne w ramach śniadaniowego bufetu w opcji all inclusive na wczasach i wycieczkach.baked beans Continue reading