Strona Główna

Gospodarcze mydło potasowe rzepakowo-kokosowe

gospodarcze mydło potasowe

Przedstawiam dziś gospodarcze mydło potasowe, bardzo uniwersalne, odpowiednie do wszelkich zastosowań. Dotychczas pokazywałam na blogu tylko mydła jednorodne, czyli zrobione z jednego rodzaju tłuszczu. Kokosowe tutaj, rzepakowe tutaj, a lniane tutaj (a tutaj - lniane z przetłuszczeniem 10%). Ale przecież mydło jednoskładnikowe, czy może raczej "jednotłuszczowe" to nie jest jedyna możliwa opcja! Mydła mieszane są świetne i jak najbardziej użyteczne.

Koktajl z sosny i mango

koktajl z sosny i mango

Dziękuję, Gosiu, za pomysł na Twój koktajl z sosny i mango. Bo to jest świetny pomysł! Sosny w dużej ilości rosną w pobliskim lesie i wiele opadłych gałązek zbieram podczas spacerów. Zwłaszcza po wichurach, jak teraz. A jeśli akurat nie mam czasu pójść na spacer do lasu - bo praca, sklep, Klienci, zamówienia i rozmaite kłopoty - mogę "wykorzystać" własne sosny. Czyli drzewa, które rosną na naszej działce, w ogrodzie. Posadzone przez nas. Nasze własne iglaki, nie tylko sosny, ale też świerki, jodły, jałowce, daglezje i modrzewie. Jednak sosny lubię najbardziej! Więc igły mamy na wyciągnięcie ręki, a to jest bogate źródło witaminy C i cudownie pachnących olejków. Igliwie sosnowe jest wspaniałym materiałem do eksperymentów – zazwyczaj łatwo dostępne, w dodatku za darmo, więc można puścić wodze fantazji.

Kwas z włoszczyzny - napój probiotyczny

kwas z włoszczyzny

Kwas z włoszczyzny jest trochę podobny do probiotycznego napoju z korzeni pietruszki, który opisałam tutaj (klik). Pod pewnymi względami jest też podobny do różnych odmian zakwasu buraczanego, a zwłaszcza tego z dodatkiem innych warzyw korzeniowych. Warto tu przypomnieć, że zakwas buraczany popijamy dla zdrowotności i czasem używamy go do gotowania barszczu. Bo zimą to właśnie wszelkie warzywa korzeniowe najlepiej się nadają do przygotowania pełnych zdrowia, probiotycznych napojów. Latem częściej wykorzystujemy świeże owoce, dzięki czemu powstają smaczne i kolorowe lemoniady, a zimą w probiotycznej kuchni królują jadalne korzenie.

Tradycyjna sałatka jarzynowa

tradycyjna sałatka jarzynowa

To jest jedno z naszych ulubionych świątecznych dań - znana wszystkim tradycyjna sałatka jarzynowa. Dlaczego pokazuję na blogu taką zwyczajną zwyczajność? Taką prostą sałatkę, którą każdy zna? Po pierwsze - dlatego, że bardzo lubimy zjeść tę sałatkę od czasu do czasu, zwłaszcza w świątecznych okolicznościach. I wszyscy w rodzinie ją lubią! A po drugie - ma ona wiele wariantów, które warto wypróbować, odchodząc od swoich rodzinnych przepisów, uświęconych tradycją. No bo wiadomo - na święta to musi być wersja najbardziej ortodoksyjna, obowiązująca w rodzinie od wielu lat. Ale pomiędzy świętami można czasem przygotować coś podobnego, a jednak innego. Bo owo "pomiędzy świętami" jest świetnym czasem na wszelkie eksperymenty. A nuż Wam zasmakują i się przyjmą?

Grzyby jak ryby, czyli świąteczne pieczarki w zalewie pomidorowej

grzyby jak ryby

Przepis na grzyby jak ryby od tak dawna jest obecny w naszym domu, że na dobre wrósł w kanon świątecznych potraw. Niekoniecznie robię je na Boże Narodzenie, choć doskonale nadają się na wigilijny stół. Ale już na Sylwestra i Nowy Rok często je przyrządzam. I w karnawale też. Dobrze do tych okazji pasują i w dodatku smakują wszystkim. A jak zostaną po imprezie, to nigdy nie brakuje chętnych na dojadanie smakowitych resztek. Więc tuż przed imprezą sylwestrową podrzucam Ci ten pyszny przepis - jeszcze zdążysz kupić pieczarki i przygotować grzyby jak ryby. Na noworoczne przyjęcie - jak znalazł!

Grzybowe racuszki

grzybowe racuszki

Grzybowe racuszki świetnie sprawdzają się w okolicach świąt Bożego Narodzenia. I to nie tylko dlatego, że dzięki obecności leśnych grzybów doskonale wpisują się w klimat świątecznych potraw. O wiele ważniejsze okazuje się optymalne wykorzystanie grzybków z wywaru, który został użyty do wigilijnego barszczu (przepis tutaj) czy sosu grzybowego (na przykład takiego). Bo do barszczu lub wigilijnego sosu używamy sam wywar i zostają nam ugotowane suszone grzyby, na które często brak pomysłu. Nie wiem, co Ty robisz z takimi grzybkami - pewnie wrzucasz do bigosu? Świetnie, ja też (klik). Jednak nie zawsze mam ochotę na bigos w święta, a wtedy zostają mi ze dwie lub trzy garście ugotowanych kapeluszy suszonych grzybów do wykorzystania. I wówczas właśnie na stół wjeżdżają proste i łatwe grzybowe racuszki.

Sól do kąpieli ułatwiająca zasypianie - seria: prezenty świąteczne

Sól do kąpieli ułatwiająca zasypianie

Ostatnio dość często używałam domowych soli kąpielowych, a sól do kąpieli ułatwiająca zasypianie stała się moją ulubioną. Jako stuprocentowa sowa spędzam całe noce nad książką lub przed komputerem, a to nie jest dobre. Wprawdzie nocą najlepiej mi się pracuje i wtedy powstają najbardziej wartościowe wpisy, ale wiem, że przecież długo tak nie pociągnę. Bo trzeba spać, a najbardziej wartościowy sen ma miejsce nocą, gdy jest ciemno. Dlatego właśnie aplikuję sobie kropelki nalewki z dziurawca, która doskonale wspomaga zdrowy sen (przepis znajdziesz tutaj). Dodatkowo sól do kąpieli ułatwiająca zasypianie jest świetnym wspomagaczem. Bardzo przyjemnym! Jest tylko jeden warunek - trzeba mieć wannę. Albo w ostateczności chociaż miskę, by móc wymoczyć stopy.

Kapusta z grzybami na wieczerzę wigilijną

kapusta wigilijna

Taka właśnie kapusta z grzybami królowała na wigilijnym stole w moim rodzinnym domu. Mam wielką słabość do tego smaku dzieciństwa, smaku, na który cierpliwie czekało się przez dwanaście miesięcy. Przygotowywana tylko raz w roku, na wigilię i święta Bożego Narodzenia, była dojadana jeszcze przez kilka dni po świętach, bo mama gotowała naprawdę dużą porcję. Wszyscy chcieliśmy nasycić się tym smakiem na zapas. Do jej ugotowania wystarczy doskonałej jakości kiszona kapusta, dużo suszonych grzybów (zazwyczaj podgrzybków), cebula zezłocona na prawdziwym maśle i podstawowe przyprawy. Bo wigilijna kapusta z grzybami to nie jest skomplikowane danie, ale musi zawierać naprawdę dużo grzybów i masła. Ma być długo gotowana, miękka, aromatyczna i tłusta, bo tylko wtedy będzie smakowita. Tu, na zdjęciach, podana z kopytkami w sosie grzybowym i panierowanymi kotlecikami z grzybów, mniam!

Pikantna konfitura z pomarańczy i chili - seria: prezenty świąteczne

pikantna konfitura z pomarańczy

Pikantna konfitura z pomarańczy, czyli coś jakby chutney pomarańczowy, to efekt moich dość chaotycznych prób zagospodarowania sycylijskich cytrusów. Bo one są niepryskane i niewoskowane. I już po tygodniu od przybycia w nasze progi zaczęły się psuć w zastraszającym tempie - jak nigdy wcześniej! Może za sprawą panujących temperatur (choć było raczej chłodno w spiżarni), może owoce były uszkodzone (nie wiem jak - może lekko nakłute?), a może to kwestia fazy księżyca? Tak czy siak - musiałam podjąć radykalne działania, czyli zrobić jakieś atrakcyjne przetwory. Bo na sok nie wszystko na raz da się przerobić. Oczywistym wyborem - jak co roku - była tradycyjna marmolada z czerwonych pomarańczy (przepis tutaj - klik). Ale tych cytrusów mam znacznie więcej, co więc z nich zrobić, by zachować smak, aromat i nie dopuścić do zepsucia? Niech to będzie na przykład eksperymentalna  pikantna konfitura z pomarańczy i chili.