Baza do zup jest sporym ułatwieniem podczas gotowania różnych potraw. Przydaje się wszędzie tam, gdzie jest potrzebny bulion i niewielka ilość tych warzyw, które wchodzą w skład włoszczyzny. Taka baza to są po prostu wstępnie podsmażone czy podduszone marchewki, cebule, pietruszki i seler. Kto ma, może też dodać kawałek pora. Wymyśliłam tę ułatwiającą szybkie gotowanie bazę, wzorując się na włoskim soffritto i rosyjskich zażarkach, ponieważ bardzo spodobała mi się koncepcja wstępnego podsmażania rozdrobnionych warzyw do zupy lub innego dania. Krótkie smażenie na tłuszczu wydobywa z warzyw głębię smaku, więc gotowa zupa smakuje zupełnie inaczej, niż tylko z ugotowanymi jarzynami.
Na początku zrobiłam porcję z połowy kilograma warzyw, żeby mieć podstawę do ugotowania 3-4 małych garnków zupy. I tak bardzo mi się ta baza spodobała, że później większą porcję zamknęłam w słoikach, o czym przeczytasz na końcu. Najpierw rozdrobniłam warzywa i podsmażyłam na dużej patelni. Przełożyłam do szklanego pojemnika, a następnie moja baza do zup wylądowała w lodówce. Nie przechowywałam jej długo, gdyż miała mi służyć jako ułatwienie gotowania rozmaitych zup przez kilka dni. Koncept okazał się świetny, bo odpadło mi codzienne skrobanie warzyw i ich krojenie lub tarcie. Dzięki temu mogłam szybko ugotować kilka bardzo różnych zup, zmieniając tylko główny składnik smakowy. Powstała między innymi ultraprosta zupka fasolowa, mniam!
Baza do zup - skład
Uwaga, wszystkie składniki ważymy po umyciu i obraniu! To mają być już oczyszczone warzywa, gotowe do siekania i tarcia.
- 230 g marchwi
- 100 g cebuli
- 100 g korzenia selera
- 70 g korzenia pietruszki
- opcjonalnie - kawałek pora, ale nie jest tu absolutnie konieczny
- 50 g masła klarowanego lub 50 ml oleju o neutralnym smaku
- sól do smaku (pół łyżeczki powinno wystarczyć)
Przygotowanie
- Cebulę posiekaj w drobną kostkę, a pozostałe warzywa zetrzyj na dużych oczkach tarki.

- Na dużej patelni lub w rondlu rozgrzej tłuszcz, a następnie podduś na nim cebulę do białości. Nie może się przypalić!


- Dodaj starte warzywa i podsmażaj przez 3-4 minuty, mieszając. Posyp szczyptą soli, która uwolni sok z warzyw. Gdyby jednak jarzyny wydawały się mało soczyste, trzeba dodać 3-4 łyżki wody.

- Przykryj rondel, niech się warzywa duszą na średnim ogniu przez około 10-15 minut, czyli do miękkości. Zamieszaj od czasu do czasu. Pod koniec duszenia spróbuj, czy nie trzeba dodać soli do smaku.

- Odkryj rondel i zostaw warzywa do ostudzenia, a następnie przełóż do odpowiedniego pojemnika i schowaj do lodówki. Szczelnie zamknięte można przechowywać do 5 dni.
Jak używać bazy do zup?
Postaram się wkrótce pokazać kilka zup, które ugotowałam z użyciem bazy z podsmażonej włoszczyzny. Mówiąc krótko - należy kilka łyżek gotowca dodać do garnka z wrzątkiem i uzupełnić innymi wybranymi składnikami. Mogą to być podsmażone pieczarki, przecier pomidorowy, nieco kiszonej kapusty lub ogórków, fasolka szparagowa w pomidorach, pieczona dynia itp. Na koniec wystarczy przyprawić zupę i podać z dowolnymi dodatkami. Proste, prawda?
Baza do zup - przygotowanie w słoikach
Tak bardzo spodobało mi się gotowanie z bazą warzywną, że postanowiłam przygotować dużą porcję do słoików. To się okazało proste. Wystarczy wziąć odpowiednio więcej każdego składnika, przeliczając w prosty sposób. Trzeba pamiętać, że wszystkie składniki waży się już po obraniu! Na pierwszy raz przemnożyłam wszystko przez 5, wskutek czego użyłam:
- 1150 g marchwi
- 500 g cebuli
- 500 g selera
- 350 g pietruszki
- 250 ml oleju rzepakowego (można użyć słonecznikowego)
- sól do smaku, u mnie to była łyżka soli kamiennej kłodawskiej
Przygotowanie jest identyczne jak to, które opisałam wyżej. Na koniec należy rozłożyć bazę do słoików, najlepiej takich około 300 ml. Z podanej porcji uzyskałam 9 takich słoiczków. Zakręcać, a następnie pasteryzować przez 25-30 minut w kotle z wodą albo innym ulubionym sposobem. Ja najbardziej lubię używać elektrycznego pasteryzatora. Gotowe!
PS. Wypróbuj też inne "gotowce" z włoszczyzny, bo wszystkie są doskonałymi pomocnikami w kuchni, ułatwiając gotowanie i przyprawianie!
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/domowy-koncentrat-bulionowy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/domowa-przyprawa-typu-vegeta/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/bulion-z-obierek-i-resztek-warzyw/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/jarzynka-solona-na-zime/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/przyprawa-bulionowa-z-grzybami/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/pasta-bulionowa-z-grzybami-diy/












cześć , mam pytanie : czy ten przepis ( bazę do zup ) jeśli chcę zapasteryzować do słoików nie mogę użyć masła klarowanego ? ( musi być olej? , bardzo źle toleruję większość olei).
Można użyć masła klarowanego. Na zdrowie!
Już nic więcej miałam nie robić ale takie warzywa zrobię na pewno. Napisz proszę jakiego używasz pasteryzatora elektrycznego?
Mam stalowy pasteryzator Hyunday ze sterowaniem ręcznymi pokrętłami, a nie elektroniczny. Taki model sprzed prawie 10 lat.
Co roku, gdy gotuję w lecie zupy, przygotowuję podwójną porcję warzyw (bez ziemniaków, bo szkoda mi miejsca), ale z zieleninami. Z połowy gotuję zupę, a połowę po podduszeniu, zamrażam. Później zimą mam kalafiorową, kapuścianą itp. smakują latem. Z Twojego przepisu zrobiłam bazę z porami zamiast cebuli. Też wyszło dobrze. Nie mam już miejsca w zamrażarce dlatego zapakowałam do słoików. Dziękuję za pomysł 🙂
Bardzo dobry pomysł z tą podwójną porcją, tylko trzeba mieć miejsce w zamrażarce 🙂