To już może ostatnia w tym sezonie fasolka z bułką tartą, bo nie wiem, czy kolejne pokolenie wyrośnie na krzaczkach. Na razie jest! Ten sposób podania nazywa się "po polsku", czyli "à la polonaise". Jest to chyba najbardziej znany i popularny sposób podania fasolki szparagowej, przynajmniej w Polsce. Ale jeśli mam na blogu wpisy o fasolce po francusku, gruzińsku, bałkańsku, po grecku, a nawet w tajskiej i w prowansalskiej zupie, to na pewno wypada też opisać fasolkę po polsku.
Taką fasolkę, czasem żółtą, a czasem zieloną, podawały nasze mamy i babcie. Nowoczesne trendy nakazują krótkie gotowanie fasolki szparagowej, czyli takie, aby była jeszcze twardawa i stawiała opór zębom. Owszem, to się bardzo dobrze sprawdza, jeśli będziesz później dusić fasolkę z dodatkami, marynować lub smażyć na patelni. Ale do dania "po polsku" trzeba dobrze ugotować fasolkę. Ma być miękka, lecz absolutnie nie może być rozgotowana! Naszej krajowej żółtej fasolce przeważnie wystarcza 10-15 minut gotowania w dobrze osolonej wodzie, ale bywają takie odmiany, które trzeba pogotować nawet pół godziny. Warzywo po prostu ma być ugotowane "do gotowości", aby fasolka z bułką tartą wyszła naprawdę pyszna. Aha, zimą z powodzeniem można użyć fasolki mrożonej lub ze słoika.
Fasolka z bułką tartą, czyli po polsku - skład
- około 1 kg fasolki szparagowej, u mnie tym razem żółta odmiana
- dobrze osolony wrzątek do gotowania (uwaga, fasolka potrzebuje więcej soli niż ziemniaki, żeby była smaczna)
- 3-4 czubate łyżki bułki tartej, najlepiej samodzielnie przygotowanej z suchego pszennego pieczywa (można użyć bezglutenowej wersji)
- 3-4 czubate łyżki masła, czyli tyle, aby po podsmażeniu z bułką uzyskać półpłynną masę (w razie potrzeby dodaj trochę masła), a weganie użyją tłuszczu roślinnego bez szkody dla smaku i urody
Przygotowanie
- Fasolkę opłucz dokładnie i usuń ze strączków oba końce i ewentualne łyko, jeśli jest. Łyko to te włókna, które czasem pojawiają się na złączeniu dwóch połówek strąka. Nie są fajne i przeszkadzają w jedzeniu, ale to nic strasznego. Łyko nie jest szkodliwe.
- W odpowiednio dużym garnku zagotuj wodę, a następnie dodaj sól (na każdy litr wody używam czubatej łyżeczki soli kamiennej z Kłodawy). Dodawanie soli do zimnej wody podobno niszczy garnek. Nie wiem, czy to prawda, bo po przeczytaniu tej informacji przed wielu laty - już zawsze wsypuję sól do wrzątku 🙂 Do garnka z wrzątkiem dodaj obraną fasolkę i gotuj "do gotowości", a następnie odcedź i przełóż na duży talerz lub od razu po porcji na pojedyncze talerze.
- W międzyczasie przygotuj zasmażkę z bułki tartej z masłem. Jak łatwo ją przygotować? Sprawdź tutaj. Rumianą bułką tartą z masłem polej fasolkę mniej lub bardziej obficie, czyli tak, jak lubisz.
No i już, gotowe! Fasolka z bułką tartą pasuje do wielu dań obiadowych, np. do drobiu lub do jajek sadzonych. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby taką fasolkę zjeść na kolację, bo przecież warzywa są zdrowe, nawet z zasmażaną bułeczką 🙂
Smacznego!
PS. Wszystkie blogowe dania z fasolką szparagową znajdziesz tutaj:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kultowe-straczkowe-spis-tresci/







