Jest karnawał i miałam ochotę na drinka Tequila sunrise, do przygotowania którego jest potrzebna grenadyna (grenadina), czyli syrop z granatów. Ale - jak już wielokrotnie wspominałam - mieszkam na wsi, w której wcale nie ma sklepu, a w pobliskim miasteczku syrop z granatów jest chyba produktem zupełnie nieznanym. No, może nawet ktoś tam słyszał o grenadynie, ale w sklepach jej nie uświadczysz. Ani w lokalnych sklepikach (czemu się nie dziwię), ani w ogólnokrajowych dyskontach. No nie ma i już. Ale na szczęście są granaty! Co więc robi pomysłowy smakosz, by napić się ulubionego koktajlu? To przecież oczywiste - kupuje granaty i samodzielnie przygotowuje domowy syrop grenadyna. I jak już ma syrop z granatów - komponuje drinka i cieszy się urokami karnawału czy tam innego radosnego czasu. Nie masz syropu z granatów? To do roboty!
Grenadyna, czyli syrop z granatów
Tak właśnie zrobiłam, próbując zaradzić nieobecności grenadyny w bliższych i dalszych sklepach. Bo w mieście powiatowym też jej nie znalazłam! Może nie umiem szukać? No, może i nie umiem, ale za to wiem, że grenadinę można zrobić w domu, podobnie jak syrop malinowy (klik). I to będzie zapewne znacznie zdrowszy syrop, niż prawdopodobnie sztucznie barwiony produkt ze sklepu monopolowego. Pomysł i recepturę zaczerpnęłam z tej strony. I cały ten przepis cytuję, bo jest bardzo prosty.
Syrop z granatów nie tylko do drinka z tequilą
Syrop z granatów stanowi kwintesencję egzotycznych dla nas smaków. Obecny w kuchniach Bliskiego Wschodu, krajów Kaukazu i w całym basenie Morza Śródziemnego granat jest jak owoc z krainy tysiąca i jednej nocy. Uprawiany i wykorzystywany w kuchni od kilku tysięcy lat, słodki i cierpki zarazem, dobrze gasi pragnienie. Nazywany jest owocem życia, eliksirem miłości, rajskim owocem. Uchodzi za symbol długowieczności i płodności, ponieważ posiada wyjątkowe właściwości zdrowotne. Prowadzone od lat badania dowodzą, że granat rzeczywiście niezwykle korzystnie oddziałuje na nasz organizm. Wywodzi się z terenów dawnej Persji i Mezopotamii, skąd rozprzestrzenił się za sprawą fenickich kupców aż do Europy. Teraz uprawiany jest wszędzie tam, gdzie panuje suchy i ciepły klimat.
613 pestek granatu
Oryginalny kształt granatu i mnogość ukrytych w jego wnętrzu pestek - w połączeniu z jego niezwykłymi właściwościami - sprawiły, że na przestrzeni tysiącleci zyskał symboliczne znaczenie. W Biblii wymieniany jest ponad 30 razy. Niektórzy bibliści uważają wręcz, że to on, a nie zwykłe jabłko, był zakazanym rajskim owocem Edenu (jego łacińska nazwa oznacza w istocie jabłko kartagińskie). W chrześcijaństwie uchodzi za symbol wiecznego życia i odrodzenia. Mahomet uważał, że jego ziarna oczyszczają ciało z niedobrych emocji i skutków działania złych duchów. W starożytnej Grecji wiązano go z kultem Demeter, bogini płodności i urodzaju. Ortodoksyjni Żydzi wierzyli, że ma 613 pestek, tyle, ile jest przykazań Tory (choć tak naprawdę ilość pestek różni się zależnie od wielkości owocu).
Dzisiaj, gdy już nie przypisuje się granatom tak magicznego znaczenia, jak w dawnych czasach, mamy do dyspozycji wyniki badań naukowych. A one niezbicie potwierdzają wyjątkowe, prozdrowotne właściwości purpurowego owocu. Co istotne, dzisiejsze ustalenia naukowców potwierdzają empiryczne doświadczenia starożytnych. To zatem nie jest przypadek, że przed tysiącami lat leczono sokiem z granatów niepłodność, choroby serca, stany zapalne, zaburzenia erekcji. Uważano, że opóźnia procesy starzenia i wzmacnia cały organizm.
Bardzo zdrowy owoc
Gdy naukowo rozbrojono granat, okazało się, że prawdopodobnie uwalnia on kwas elagowy (któremu od dawna przyglądali się naukowcy) w ilościach iście hurtowych, niespotykanych w przypadku innych roślin. Dotychczas uważano, że w największej ilości występuje on w owocach jagodowych, takich jak maliny, jeżyny, borówki czy żurawina. A to właśnie za sprawą kwasu elagowego siła przeciwutleniająca granatu i wyciągów z jego owoców jest nawet 50 - krotnie wyższa, niż w przypadku innych znanych przeciwutleniaczy.
Te wszystkie cuda na pewno są obecne w świeżym granacie i w soku wyciśniętym z owoców. W syropie nie wszystko się zachowa, ale i tak jest on o niebo zdrowszy, niż masowo wytwarzane grenadyny. Zupełnie tak samo, jak składniki odżywcze w domowym syropie malinowym, gdy się go porówna do sklepowego syropu o smaku malinowym.
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/w-malinowym-chrusniaku-syrop-malinowy/

Grenadyna, czyli domowy syrop z granatów - skład
Do przygotowania grenadyny będziesz potrzebować mniej więcej dwóch większych granatów. Sok wyciśnij za pomocą wyciskarki do cytrusów, a dodając nieco soku z cytryny przedłużysz datę spożycia syropu nawet do 4 tygodni. Gotowa grenadyna musi być przechowywana w lodówce, w butelce ze szczelnym zamknięciem. Można ją też na gorąco wlać do butelek albo zapasteryzować w kąpieli wodnej w małych słoiczkach lub buteleczkach.
- 250 ml świeżo wyciśniętego soku z granatów
- 250 g brązowego cukru*
- łyżeczka soku z cytryny
*Jeśli nie możesz lub nie chcesz spożywać cukru, użyj zamiennie ksylitolu lub erytrytolu.
Domowa grenadyna - przygotowanie
- Do rondelka wsyp cukier (lub dowolny jego zamiennik), a następnie wlej świeżo wyciśnięty sok z owoców granatu.


- Całość mieszaj i podgrzewaj na wolnym ogniu aż do całkowitego rozpuszczenia cukru.
- Gdy syrop zacznie lekko bulgotać, dodaj sok z cytryny, wyłącz palnik i albo od razu rozlej do butelek i zamykaj, albo zostaw syrop do przestudzenia.

- Przestudzoną grenadynę przelej do butelek ze szczelnym zamknięciem.
Gotowy, niepasteryzowany syrop z owoców granatu przechowuj w lodówce. Możesz dodać go do dowolnych drinków, lemoniady lub do filiżanki herbaty, która rozgrzeje Cię w chłodne dni. Możesz też polać domową grenadyną ulubiony deser albo śniadaniową owsiankę. Smacznego!
A może masz ochotę na inny pyszny syrop? Kilka przykładów znajdziesz poniżej.
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/syrop-z-owocow-czarnego-bzu-i-sok-z-czarnego-bzu/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cytryny-w-miodzie/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/syrop-na-kaszel-sosnowy-diy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/syrop-lawendowy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/owoce-czeremchy-skarbnica-zdrowia/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/czosnek-w-miodzie-doskonaly-na-kaszel/












U la la, Hajduczku, super... A palemki do drinków masz? 😀 Karnawałowe buziaki!
Nie mam, wolę drinka bez ozdóbek i brokatu 🙂