Cytryny w miodzie

Z ostatnich sycylijskich eko-cytryn oraz świeżutkiego miodu nastawiłam coś zupełnie dla mnie nowego i nieznanego - cytryny w miodzie. To taki trochę ferment, a trochę przetwór. Żeby być wiarygodną - zrobiłam te cytryny w miodzie już rok temu, a opisuję dopiero teraz, gdy jestem pewna, że to na pewno się uda. I powtarzam w tym roku, bo to jest świetny sposób i na cytryny, i na miód. Podejrzewam, że metoda sprawdzi się przy dowolnych owocach, byle by były ekologiczne - pomarańcze, limonki, mandarynki. Z kumkwatami nawet poczyniłam pewne próby, o czym pisałam tutaj (klik). Może z innymi owocami też uda się ta sztuka? Do eksperymentów wybrałabym pewnie maliny, może truskawki - a co Ty proponujesz? Jakieś sugestie, pomysły?

cytryny w miodzie

No ale na razie niech to będą tylko i aż cytryny w miodzie. Okazało się, że to bardzo fajny ferment, idealny do zimowych herbat na rozgrzanie i - zwłaszcza teraz, w upały - letnich lemoniad. Tym sposobem fermentuje się pewien znany i bardzo ceniony w Japonii i Korei owoc. Yuzu zawiera trzykrotnie więcej witaminy C niż cytryna! Nieobrany owoc kroi się na cienkie plasterki i zalewa miodem. Po kilku dniach powstaje aromatyczny syrop - yuzu-hachimitsu. My nie mamy dostępu to tego cudownego owocu, więc postanowiłam przygotować słodką "kiszonkę" z cytryn.

cytryny w miodzie

Cytryny w miodzie

Cytryny w miodzie to moja interpretacja wschodnioazjatyckiego pomysłu na plasterki cytrusów fermentowanych w miodzie. I jest to patent genialny w swej prostocie! Tak przygotowane cytryny smakują wyjątkowo. Są przepyszne, równocześnie słodkie, kwaśne, winne w smaku i niezwykle orzeźwiające. Plasterki cytryn odrobinę miękną, a jednocześnie wciąż pozostają jędrne. A syrop, który powstaje z miodu i uwolnionego z plasterków soku cytrynowego - smakuje bajecznie. Winny, przesycony aromatem skórki cytrynowej jest po prostu wspaniały!

fermentowane cytryny

Podczas fermentacji miód z każdym dniem coraz bardziej miesza się z sokiem z cytryny, przez co rozcieńcza się i z dnia na dzień zyskuje bardziej klarowną konsystencję. Sama fermentacja przebiega łatwo i powoduje uwolnienie niezwykle  przyjemnych, winno-cytrusowych aromatów. Każde rozszczelnienie słoika (bo raz dziennie trzeba leciutko uchylić pokrywkę) pozwala się o tym przekonać. To intensywny zapach cytrusów, podbity słodkimi miodowymi nutami. Ale to nie jest tak, że po prostu wkładasz do słoika plasterki cytryny, zalewasz miodem i gotowe. O nie, nie tak prędko! Trochę trzeba się postarać.

miodowe cytryny

Cytryny fermentowane w miodzie - skład i przygotowanie

  • ekologiczne cytryny - tyle, ile zechcesz przeznaczyć na ten cel
  • płynny miód - tyle, ile potrzeba do zalania plasterków cytryn w słoikach

Przygotowanie:

  1. Cytryny umyj dokładnie i pokrój w jak najcieńsze plastry (ze skórką, ale bez pestek). Odrzuć skrajne, mniejsze plasterki.ekologiczne cytryny
  2. Układaj plastry w słoikach i zalej płynnym, świeżym miodem.
  3. Zawartość słoików będzie fermentować - nie wystrasz się, to normalne, dlatego należy postawić je na tacy (bo ciekną). Słoiki trzeba 2-4 razy dziennie stawiać na wieczku, a potem na powrót na dnie - dzięki temu zawartość dobrze się wymiesza. Dodatkowo raz dziennie trzeba uchylić/rozszczelnić każdy słoik, by odprowadzić nadmiar gazu. To zazwyczaj pomaga, ale zawsze jest niebezpieczeństwo wycieku. Dlatego na wstępie napisałam, by postawić słoiki na tacy. To jest naprawdę ważne!

lemoniada cytrynowa

Intensywna fermentacja trwa zwykle przez kilka dni, do tygodnia, później proces spowalnia. I już słoiki nie grożą wybuchem, wystarczy odgazować co 2-3 dni. Po otwarciu słoika uwalnia się tak wspaniały aromat, że aż chce się to jeść! I teraz ważna uwaga - część cytryn poukładałam w małych słoikach z klamrą, bo chciałam mieć ładne słoiczki na prezenty. Ale w tym wypadku, gdy stawiamy słoik z płynem dnem do góry, nie bardzo się sprawdziły. Nie wiem, dlaczego, może sprężyna nie trzyma dość mocno, ale zauważyłam, że z tych słoików (niektórych) wyciekało dość dużo cennego płynu. Zwykłe zakręcane słoiki typu twist okazały się lepsze.

cytryny w miodzie

Słoiki z cytrynami w miodzie trzymaj na blacie przez 2-3 tygodnie, później warto przenieść je w chłodniejsze miejsce, ale niekoniecznie do lodówki. Jak każdy ferment są bardzo trwałe, jeśli odpowiednio się je przechowuje. Moje wytrzymały okrągły rok i nadal smakują doskonale.

napój z cytryny w miodzie

Jak powinno się używać cytryn w miodzie?

Plasterki cytryn w miodzie to doskonała baza deserów, fajny dodatek do placków, sałatek i napojów na zimno, zimą do herbaty, ale też jako znakomita samodzielna przekąska. A zalewa o winnym smaku i konsystencji syropu, która powstała (podczas kiszenia) z miodu rozcieńczonego sokiem z cytryn, smakuje naprawdę rewelacyjnie! Trochę jak dobre wino. Jest też wspaniałym dodatkiem do wszelkiego rodzaju sosów.

deser z cytryną w miodzie

Reasumując - koniecznie musisz tego spróbować. Smacznego!

fermentowane cytryny

Yuzu i cytryny kiszone w miodzie - źródła inspiracji: 1, 2, 3, 4.

PS. W miodzie konserwowałam również inne produkty. Warto spróbować!

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/czosnek-w-miodzie-doskonaly-na-kaszel/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kumkwaty-moje-sposoby-na-aromatyczny-owoc/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/pigwa-w-miodzie/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kiszone-gruszki-z-miodem/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/owoce-fermentowane-w-miodzie/

10 odpowiedzi “Cytryny w miodzie”

  1. Mam pytanie co do cytrynek w miodzie czy obracanie i uchylanie wieka mam robić przez 2-3 tygodnie? I rozumiem że przez ten czas mają stać na blacie?

    1. Nie, nie trzeba robić tego aż tak długo. Tylko w czasie burzliwej fermentacji, gdy każde uchylenie nakrętki powoduje "psyknięcie" zawartości. Gdy fermentacja spowolni (zazwyczaj po około tygodniu lub 10 dniach) nie trzeba już robić tych wszystkich manewrów. Wystarczy trzymać słoiki na kuchennym blacie, czyli w temperaturze pokojowej.

  2. Witam, proszę spróbować z dodatkiem imbiru. Robię dwa warianty. Imbir w plasterkach tak aby łatwo go wyjąć lub ominąć i imbir pocięty na maleńkie wiórki dla tych lubiących go jeść. Imbir dodaje smaku. O jego zdrowotnych właściwościach pisać nie trzeba.
    Pozdrawiam.
    Z ogromną przyjemnością czytam Twoje przepisy.

    1. Dziękuję, jak tylko znów będę miała dostęp do ekologicznych cytryn, to na pewno wypróbuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *