Trwała kiszonka

Na moim ganku ujawniła się niezwykle trwała kiszonka. Naprawdę, kiszonki są niesamowite. Poza faktem, że często bywają wyjątkowo smaczne, to są też nieprawdopodobnie trwałe. Niekiedy się zdarza, że kiszonka zmięknie z czasem, ale to sama natura niektórych owoców i warzyw to sprawia. Takie na przykład pomidory, cukinia, dynia, papryka – z czasem nieuchronnie miękną, co wcale nie eliminuje ich poza widnokrąg spożycia. Może wydają się nieco mniej apetyczne, ale rozciapane kiszonki zazwyczaj wciąż są smaczne. Można z nich ugotować zupę, podkręcić sos, przerobić na dodatek do pasty na chleb. Albo zmieszać je z gorczycą, pozostawić do nasiąknięcia ziaren i zmienić w musztardę smakową. Można wiele, wiele zastosowań znaleźć dla miękkiej, pozornie niejadalnej i nieapetycznej kiszonki – oczywiście pod warunkiem, że jest miękka, lecz nadal aromatyczna, a nie “pachnąca” szambem.trwała kiszonka Continue reading

Mirabelki – skarby na zimę

Podczas zrywania czeremchy na rozmaite zdrowotne przetwory trafiliśmy też na drzewko dzikiej śliwki – mirabelki, oblepione wprost owocami. Mirabelki były malutkie, ale bardzo aromatyczne. Nazrywaliśmy ich prawie pełną miskę, co wymagało sporej dozy cierpliwości. Krzewy mirabelki mają ciernie, trzeba więc uważać podczas zrywania. Przed wielu laty mirabelkowy cierń przebił mojemu mężowi bębenek w uchu – na szczęście dziurka była maleńka, bo cierń ostry – i dość szybko otworek się zasklepił. Wszystko dobrze się skończyło, ale J. najadł się sporo strachu! Tym razem zrywanie mirabelek obyło się bez obrażeń.mirabelki Continue reading

Kiszone śliwki i inne specjały z węgierek

Gdy dojrzał pierwszy rzut naszych węgierek, latem, zrobiłam wspaniałą czekośliwkępowidła bez mieszania oraz kiszone śliwki. Tych ostatnich nie opisałam jeszcze na blogu, bo chciałam najpierw sama ich spróbować. Skoro więc dziś podaję sposób na kiszone śliwki – możesz wnioskować, że warto je zrobić. Bo warto, choćby tylko dla poznania nowego, nieznanego smaku. A w dodatku każdy naturalny ferment jest bardzo zdrowy – zachęcam więc, by dla urozmaicenia przygotować kiszone śliwki.kiszone śliwki Continue reading

Pomidory na zimę z hinduskim akcentem

Latem zjadamy ogromne ilości świeżych, nagrzanych słońcem, słodkich pomidorów – głównie w rozmaitych sałatkach – w końcu jednak nadchodzi czas na nieuniknione, czyli konserwowane pomidory na zimę. Gdy ilość dojrzewających w słońcu i mięknących stopniowo pomidorów przekracza nasze możliwości konsumpcyjne – wówczas zaczynam przygotowywać najrozmaitsze warianty pomidorowych przetworów. O większości z nich pisałam tutaj. Zajrzyj koniecznie, ponieważ są tam opisane najłatwiejsze i najprostsze pomysły na pomidory do słoików. Tym razem znów uległam sugestii Ulli, czyli ponownie skorzystałam z jej pomysłu – tym razem przygotowałam pomidory na zimę z hinduskim akcentem. Co nieco przeze mnie zmodyfikowane, ale pyszne – ciekawe, jak się sprawdzą w środku zimy.pomidory na zimę Continue reading

Syrop lawendowy

Latem jeden tydzień sierpnia udało nam się spędzić w Prowansji, gdzie w lokalnej kuchni często można spotkać syrop lawendowy i w ogóle wszelkie produkty z lawendy. Zresztą nie tylko w kuchni. Bo co turysta najchętniej przywozi z Prowansji w ramach podarków? Oczywiście, woreczki z intensywnie pachnącą lawendą, mydła lawendowe i lawendę pod wszelkimi możliwymi postaciami. Również tę na zdjęciach.syrop lawendowy Continue reading