Nasze maliny najobficiej owocują właśnie teraz, jesienią, dlatego dopiero we wrześniu i październiku robię syrop malinowy. Syrop pachnący latem, pełen smaku i aromatu malin, słodki i gęsty. Zimą dodaję go do rozgrzewającej herbaty, wzbogacam malinami napar z czystka (ponieważ wraz z malinami działa jeszcze lepiej), polewam syropem budynie i kaszki. Taki miły, domowy comfort food. Syrop malinowy zawiera wprawdzie sporo cukru, ale nie pijemy go przecież szklankami! Zielarze od wieków używali najpierw miodu, a następnie cukru do utrwalania ziół pod postacią syropów. Ja też, za radą doświadczonych zielarek, zrobiłam w sezonie kilka pysznych i zdrowych syropów - mniszkowy, z pokrzywy, z kwiatów czarnego bzu w wersji podstawowej (nawet w kilku wariantach) oraz z imbirem. Z owoców na razie powstał sok z czarnej porzeczki. I właśnie w podobny sposób postanowiłam wykonać gęsty syrop malinowy, wystarczyło tylko zwiększyć ilość dodanego cukru.
Różne sposoby na syrop malinowy
Można uzyskać syrop malinowy, przesypując owoce cukrem w dużym słoju, ale ta technika najlepiej sprawdza się latem, gdy jest gorąco i możemy wystawić słój na działanie słońca. Końcówka września nie oferuje ani odpowiednich temperatur, ani wystarczająco intensywnego nasłonecznienia. Jeśli robisz syrop w czerwcu i lipcu - to będzie najprostszy sposób na pozyskanie syropu. Potem wystarczy go tylko odcedzić, zagotować i natychmiast rozlać do wyparzonych butelek czy słoików. Jesienią lepiej sprawdza się metoda, którą zastosowałam tym razem.
Na syrop malinowy potrzebne będą (na około 5 butelek 300 ml):
- 1 kg malin (każdego tygodnia J. zrywa taką porcję, czasem nawet więcej)
- 1 litr wody
- kilkanaście liści malin (niekoniecznie, ale ich dodatek podkreśla malinowy aromat)
- 1 kg cukru, ale jeśli naprawdę musisz unikać cukru - użyj miodu (który straci niestety swoje walory zdrowotne podczas gotowania i stanie się prostym słodzidłem) albo ksylitolu
- 1 łyżeczka kwasu L-askorbinowego (do kupienia tutaj)
- ewentualnie 1 łyżka pektyny jabłkowej - jej dodanie pozwoli uzyskać nieco bardziej gęsty syrop, idealny do polewania legumin i placków
Syrop malinowy - wykonanie:
- Maliny wrzuć do garnka (ja nie myję malin, ale są to nasze własne owoce - jeśli maliny kupujesz, to chyba jednak lepiej je delikatnie opłukać poprzez umieszczenie na sicie i kilkukrotne zanurzenie w misce z wodą - tak delikatne potraktowanie pozwoli zachować owoce w całości, nieuszkodzone nie puszczą soku, który musiałabyś/musiałbyś wylać wraz z wodą z płukania). Dodaj liście, najlepiej związane nitką, aby łatwiej było je wyjąć z garnka (tylko wtedy, gdy planujesz dalsze wykorzystanie odcedzonych malin). Owoce zalej wodą, wsyp kwas L-askorbinowy i doprowadź całość do wrzenia. Gotuj na małym ogniu przez 20 minut, przykryj i pozostaw na 24 godziny. Dodatek witaminy C ułatwia zachowanie zawartych w malinach związków aktywnych, a także poprawia smak syropu, dodając nieco kwasowości.

- Po upływie 24 godzin przecedź uzyskany sok przez sito wyłożone tetrą i odciśnij maliny dokładnie. Do uzyskanego płynu dosyp kilogram cukru, którego część możesz wymieszać z pektyną (jabłkową) dla uzyskania gęstszego syropu. Dodatek pektyny wymyśliłam rok temu, chcąc uzyskać syrop malinowy tak gęsty, jaki pamiętam z dzieciństwa, ale bez gotowania godzinami. Udało się, teraz więc pektynę dodaję do każdego wyrobu owocowego, który chcę trochę zagęścić w naturalny sposób. Trzeba ją wymieszać z cukrem i dodawać do płynu bądź dżemu intensywnie mieszając, ponieważ ma tendencję do zbijania się w grudki. O ile w dżemie małe grudki nie będą przeszkadzać, o tyle w syropie nie są pożądane. W razie wpadki można całość przetrzeć przez sito.

- Zawartość garnka z sokiem, cukrem i pektyną zagotuj, podtrzymaj wrzenie przez 2-3 minuty i rozlej do wyparzonych wcześniej butelek lub słoików, zakręć. Postaw na jakiejś desce, nakryj ręcznikiem lub kocykiem i pozostaw do powolnego wystudzenia. Tak zabezpieczonego syropu nie trzeba już pasteryzować.
Jak i do czego używać syropu malinowego? To wie chyba każdy
Syrop malinowy jest smakowitym dodatkiem do legumin, placków i owsianek. Można dodawać go do herbaty, także do tej dodatkowo wzmocnionej rumem - na rozgrzewkę po przemarznięciu. Dodatek malin wzmacnia działanie herbatki z czystka. Można użyć syropu do sporządzania różnych napojów i alkoholowych drinków, do piwa na przykład. Ma działanie rozgrzewające, przeciwzapalne i przeciwgorączkowe (głównie z powodu obecności kwasu salicylowego, takiego jak w syntetycznej aspirynie), a ponadto wzmacniające ze względu na wysoką zawartość wielu minerałów i witamin. Wszystkie wyroby malinowe zachowują większość właściwości surowego owocu.
A co zrobić z pozostałymi na sicie malinami? Dżem!
Dżem malinowo-jabłkowy z resztek
Niezbyt dokładnie odcedzone maliny z jednej porcji syropu uzupełniłam dodatkiem jabłek antonówek obranych i pokrojonych w kostkę (na pozostałość z 1 kg malin użyłam 2 dużych jabłek), pektyną (1 łyżka) i cukrem (około 1/3 wagi owoców) - powstał eksperymentalny dżem jabłkowo-malinowy w wersji "na oko" - taki dżem na próbę, bo żal mi było wyrzucić odcedzone maliny. Pyszny wyszedł, naprawdę! Tych malinek oczywiście nie odciskałam w tetrze - zachowałam całe owoce i trochę wilgoci z niezbyt dokładnie odcedzonego soku. Dolałam również resztkę syropu, która nie zmieściła się w butelce. Ciebie też zachęcam do własnych eksperymentów - kuchnia ma być zabawą i rozrywką, a nie męką za karę 😉
Dżem jabłkowo-malinowy z rogalikiem i poranną kawą na ogrodowym stoliku - wczesnojesienne szczęście w porannym słońcu 🙂
Oprócz syropu i dżemu z jesiennych malin powstał też ocet malinowy oraz pyszna nalewka, o czym postaram się napisać wkrótce. A w malinowym chruśniaku będziemy zbierać owoce aż do przymrozków - oby jak najdłużej!
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/ocet-malinowy-de-lux/
Spróbuj również innych opisanych na blogu syropów ziołowych - dla zdrowia i smaku:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/syrop-lawendowy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/syrop-z-kwiatow-lipy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/syrop-z-pedow-sosny-i-drugi-z-meskich-kwiatostanow/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/syrop-bzowy-z-imbirem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/syrop-z-mniszka-zwany-miodkiem/








