To jest najlepsza surówka z selera, jaką kiedykolwiek jadłam. Wiele lat temu znalazłam ten przepis w jednej ze starych książek, gdzie figurowała pod nazwą "sałatka Waldorf z brzoskwiniami". I nie chodziło tu o pana Jerzego Waldorffa, którego podziwiałam i bardzo ceniłam w tamtych czasach. Nie, tym razem "Waldorf" oznacza nazwę legendarnego nowojorskiego hotelu, w którym podawano tę wykwintną sałatkę.
W sieci znalazłam kilka przepisów na sałatkę selerową z hotelu Waldorf-Astoria. Niektóre z nich są na bazie selera korzeniowego, inne mają w składzie seler naciowy. Próbowałam obu wersji, jednak pozostanę wierna mojej surówce ze starej książki, bo w tej sałatce seler naciowy nie daje mi satysfakcji. A w książce napisano, że "ilu wiecznie poszukujących smakoszy, tyle jest odmian sałatki Waldorf. Wielość owa niezbicie dowodzi klasy wersji podstawowej. Istotą sałatki Waldorf jest połączenie intensywnego smaku selera z kwaskowato-słodkim smakiem jabłek i orzechów. Cokolwiek byśmy do tej sałatki dodali - te trzy składniki muszą pozostać niezmienne. W przeciwnym razie nie będzie to już sałatka Waldorf! Ważne jest również zachowanie równowagi smakowej." A moja surówka z selera idealnie tę równowagę zachowuje. I już nie muszę poszukiwać innych przepisów na selerową surówkę, bo ten jest doskonały.
Surówka z selera z brzoskwiniami z hotelu Waldorf-Astoria - skład
- średni seler korzeniowy
- 4 brzoskwinie z puszki lub słoika (zawartość 1 puszki), obrane ze skórki i wypestkowane
- 2 jabłka winne (użyłam odmiany boskoop)
- 1-2 łyżki soku z cytryny
- 8-10 wyłuskanych orzechów włoskich
- mała główka sałaty
Do sosu potrzebne będą:
- 1 szklanka jogurtu naturalnego lub kefiru (uwaga, to ma być zwykły jogurt naturalny, a nie gęsty typu greckiego), może być jogurt roślinny
- szczypta papryki cayenne
- pieprz i sól do smaku
Przygotowanie
- Brzoskwinie osącz na sicie i pokrój w cieniutkie cząstki. Włóż do dużej miski. Kompotu nie wylewaj, ale rozcieńcz wodą i podaj na deser.

- Seler umyj i obierz ze skórki, a następnie zetrzyj na małych oczkach tarki.

- Jabłka umyj. Możesz obrać je ze skórki, ale nie jest to konieczne. Pokrój je w drobną kostkę, a jeszcze lepiej będzie, gdy zetrzesz je na dużych oczkach tarki.

- Seler i jabłka skrop sokiem z cytryny, bo dzięki temu nie utlenią się i nie zbrązowieją.
- Z jogurtu i przypraw przygotuj sos, a następnie dodaj go do miski i wymieszaj sałatkę dokładnie. Wstaw na godzinę do lodówki.

- Na dużym talerzu ułóż liście sałaty, a następnie wyłóż schłodzoną sałatkę.

- Udekoruj połówkami orzechów włoskich albo posiekanymi drobno orzechami, zależnie od upodobań.
Seler nie tylko na surówkę do obiadu
Sałatka "Waldorf" z brzoskwiniami, czyli surówka z selera jest przepyszna. Idealnie skomponowana i harmonijna, bo nie zawiera żadnych zbędnych składników. Tylko to, co najlepsze! Jest aromatyczna, wystarczająco wilgotna, dobrze przyprawiona. Dawniej podawałam ją na rozmaitych imprezach jako wykwintną przystawkę, lecz później odeszła w zapomnienie, a szkoda. Przypomniałam sobie o niej, gdy przeglądałam moją starą książkę, z której pochodzi przepis. I to było bardzo miłe przypomnienie. Smacznego!
PS. Wypróbuj też inne przepyszne sposoby na seler, zarówno korzeniowy, jak i naciowy. Tym razem [plecam zwłaszcza korzeniowy:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kiszony-seler-z-jablkiem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/baza-do-zup-na-wloszczyznie/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-z-warzyw-z-rosolu/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/ortolana-sos-warzywny-nie-tylko-do-makaronu/











