Zupa szpinakowa na powitanie wiosny

Moja zupa szpinakowa powstała w odpowiedzi na akcję zorganizowaną przez Gosię – na powitanie/przywołanie wiosny. Akcja nosi piękną nazwę “Zielono mi! Czyli gotujemy i jemy na zielono! “Jest to zabawa kulinarna, którą co roku witamy wiosnę. W tych dniach gotujemy, szykujemy, zjadamy i pijemy potrawy, w których dominującym kolorem jest ZIELONY!” Można wykorzystać produkty świeże, mrożone albo ze słoika. Ważne, żeby były zielone. Gosia wymienia przykłady dopuszczonych do akcji składników: Do dyspozycji mamy sezonowe, mrożone, pasteryzowane, lokalne i przywiezione, a nawet świeżo wyrosłe spod ziemi zieleniny takie jak: Zielony agrest, zielone awokado, zielone brokuły, zielona cukinia, zielone fasolki, zielony groszek, zielone gruszki, zielona herbata, zielone jabłka, zielona kapusta, zielone kiwi, zielone limonki, zielone natki, zielony ogórek, zielone pory, zielona sałata, zielony szczypiorek, zielony szpinak, zielone winogrona, zielone zioła, zielone zielsko – jadalne dzikie zielsko.zupa szpinakowa Continue reading

Kiszone buraczki – nowa porcja pomysłów

Zachęcona Waszym zainteresowaniem pomysłami na potrawy pokazane w poprzednim burakowym wpisie – prezentuję nową porcję sposobów na kiszone buraczki. Smaczne i sprawdzone, w sam raz dla ludzi poszukujących prostych, nieskomplikowanych smaków. Nadają się także dla osób na diecie odchudzającej. Składają się głównie z warzyw, niskokalorycznych owoców, grzybów oraz białka pod postacią jajka czy kefiru. Chyba nie muszę już nikogo przekonywać, że kiszone buraczki to samo zdrowie? Wypróbowane, smaczne sposoby – bo przecież żal wyrzucać tyle dobra, prawda? Zapraszam więc do poczytania i wykorzystania kolejnych przepisów.kiszone buraczki Continue reading

Mizeria po mojemu – i znowu ogórki…

Uwielbiam ogórki, o czym wspominałam już wielokrotnie, a jedną z najlepszych ogórkowych sałatek jest mizeria. Cóż to takiego – mizeria? Skąd taka dziwna nazwa? Wikisłownik informuje, że to “sałatka z krojonych w plastry lub tartych surowych ogórków, przyprawionych solą i pieprzem, czasem też cukrem i octem, zazwyczaj ze śmietaną.” “Trudno dziś dociec, dlaczego smaczna i orzeźwiająca sałata z ogórków ochrzczona została w kuchni polskiej tą posępną raczej nazwą.” (“W staropolskiej kuchni”). Pewnie dlatego, że nigdy nie była źródłem energetycznego jedzenia. O wartościach kalorycznych potraw nasi pradziadowie nie wiedzieli tyle i tak naukowo, jak my dzisiaj, ale doskonale rozumieli, które produkty i potrawy dają im siłę do pracy – potrafią nasycić i zaspokoić głód. A ogórki do nich nie należą – stąd i nazwa sałatki. Jednak mizeria jest obecna w polskiej kuchni nieprzerwanie od dawna i chyba nawet sposób jej przyrządzania niewiele się zmienił. W dodatku obecnie wiemy już, że ogórki są wartościowym pokarmem, choć takim “mizernym”._igp1240 Continue reading

Piments au aioli – gulasz z papryki

Piments au aioli to szybki, bardzo czosnkowy gulasz wegetariański pochodzący z kuchni francuskiej. Mój ulubiony! Koniec sierpnia i wrzesień to królestwo papryki. Znakomita dla amatorów mocnych wrażeń, choć ogrodnicy wyhodowali również “pozbawione charakteru” odmiany słodkie. Z małych, piekących strączków, bogatych w niezwykle cenną kapsaicynę, w ciągu ostatniego stulecia zrobili duże, przypominające pomidory warzywa, które ze swoim cennym z dietetycznego punktu widzenia krewniakiem – chilli – mają wspólną już tylko formę i barwę. Powstało coś zupełnie innego niż zaplanowała przyroda.

piments au aioli

Continue reading