Tajskie curry z kukurydzą

W środku lata przygotowałam bardzo smaczne curry z kukurydzą i bazylią cytrynową – nieco tajskie w swoim charakterze. Nie byłam nigdy w Tajlandii, więc tajską kuchnię znam tylko z książek i internetu. Bardzo lubię to, co udało mi się poznać i ugotować dzięki tym mediom, choć nasza wersja jest z pewnością znacznie mniej ostra, niż tajski oryginał. Cóż, żyjemy w innej strefie klimatycznej, mamy też inne preferencje smakowe… Mimo wszystko polecam to danie – jest pyszne i aromatyczne. Wegetariańskie, bezglutenowe, pełne kolorów i smaków. Jeśli preferujesz bardziej wyrazistą i ostrzejszą kuchnię – dodaj więcej pasty curry. Albo dopraw danie innymi ostrymi smakami – chilli, imbirem czy pieprzem cayenne. A może nawet sosem tabasco, choć ten bardziej pasuje do Meksyku? Niech żyje kuchnia fusion!curry z kukurydzą Continue reading

Sałatka z arbuza i fety – kuchnia pięciu przemian

Miał pojawić się wpis o paście piorącej, ale że na obiad była orzeźwiająca sałatka z arbuza, melona i fety z miętą, więc dziś o niej słów parę. Jest fantastyczna na obecne upały. Mąż zjadł ją z kromką chleba, ja nie zagryzałam niczym, a obiad popiliśmy kieliszkiem greckiej retsiny. Bo ta sałatka wydała mi się taka grecka w swoim klimacie, że tylko retsina do niej pasowała.sałatka z arbuza Continue reading

Risotto potrójnie szparagowe

Ponieważ wciąż jeszcze możemy cieszyć się sezonem szparagowym, przygotowałam risotto potrójnie szparagowe. Dlaczego aż potrójnie??? Już wyjaśniam. Zazwyczaj do gotowania risotto używa się bulionu warzywnego (ewentualnie mięsnego, ale to rzadziej), ja zaś wykorzystałam esencjonalny wywar z obierek szparagowych. I w ten sposób osiągnęłam pierwszy stopień nasycenia szparagami, a w dodatku wykorzystałam obierki, które zazwyczaj po prostu się wyrzuca. Szkoda, są przecież pełne smaku! Do gotowania wraz z ryżem użyłam obranych końcówek i nieco gorszej jakości kawałków zielonych szparagów – tym sposobem uzyskałam drugi stopień “szparagowości” – miękkie kawałki warzyw w daniu. Zwieńczeniem  potrawy były podsmażone na chrupko zielone szparagi, podane na wierzchu risotto potrójnie szparagowego. Wyszła z tego pyszna, esencjonalna w smaku potrawa, wypełniona szparagami po same brzegi. Mniam!risotto potrójnie szparagowe Continue reading

Sałatka grillowa z roszponki z pomarańczą

Sałatka grillowa z roszponki z pomarańczą, orzechami włoskimi i serem bałkańskim była królową niedzielnego grilla z sąsiadami. Tak, sałatka, a nie wędzone kiełbaski czy szaszłyki warzywne, również obecne w menu. Zresztą nazwałam tę sałatkę grillową, bo została przygotowana na małe przyjęcie w ogrodzie. Ale można ją z satysfakcją zjeść na zwyczajną, codzienną kolację, a i na imprezie imieninowej się sprawdzi. Ładnie wygląda, jest kolorowa i apetyczna. Napotkasz w niej różne tekstury i smaki, co zwiększa jej atrakcyjność. Tak naprawdę wystarczy kawałek świeżej bagietki lub grzanka jako dodatek i już – pyszna kolacja gotowa.sałatka grillowa z roszponki Continue reading