Surówka z cykorii i jabłek w sosie śmietankowym

surówka z cykorii i jabłek w sosie śmietankowym

To moja druga ulubiona surówka z cykorii i jabłek, tym razem w sosie na bazie śmietanki kremówki. Poprzednią, opisaną niedawno, znajdziesz tutaj. Sałatka jest delikatna, kremowa i łagodna w smaku, więc idealnie komponuje się z daniami z ryby i białego mięsa. Doskonale też smakuje podana do rozmaitych serów, nawet tych bardziej wyrazistych w smaku, jak na przykład gorgonzola picante. Ma orzeźwiający smak dzięki jabłkom i lekkiej goryczce, którą charakteryzuje się cykoria, a którą osobiście bardzo lubię Przygotowanie sałatki jest niezwykle łatwe i szybkie, więc na pewno warto spróbować cykorii w tej wersji. Kontynuuj czytanie →

Surówka z cykorii z jabłkiem w musztardowym winegrecie

surówka z cykorii z jabłkiem

Surówka z cykorii z jabłkiem zawsze smakuje doskonale, ponieważ jabłko idealnie komponuje się z cykorią. Taką surówkę można przygotować na kilka sposobów. Ja mam dwa ulubione, z których dziś przedstawiam tylko jeden, a drugi pokażę wkrótce. Podstawowe składniki są te same, wiadomo - cykoria i jabłko. Ale sosy do tej prostej surówki oraz dodatki bywają bardzo różne, co oczywiście wpływa na końcowy smak sałatki. Kontynuuj czytanie →

Fasola z gruszką i żurawiną

fasola z gruszką i żurawiną

Pieczona fasola z gruszką i żurawiną to jest doskonała potrawa na każdy świąteczny czas. Nadaje się na niedzielny oraz świąteczny obiad, na imprezę karnawałową, a także na danie z kociołka przy ognisku. Uwielbiam każdą pieczoną fasolę, ale ta dzisiejsza, dzięki obecności żurawiny, zyskuje piękny wygląd i aromat. Wyjątkowy, taki w sam raz na święta. Na Wielkanoc, Boże Narodzenie, na Sylwestra i na Świętego Marcina, zamiast biednej gęsi. Kontynuuj czytanie →

Surówka z selera z brzoskwiniami

surówka z selera z brzoskwiniami

To jest najlepsza surówka z selera, jaką kiedykolwiek jadłam. Wiele lat temu znalazłam ten przepis w jednej ze starych książek, gdzie figurowała pod nazwą "sałatka Waldorf z brzoskwiniami". I nie chodziło tu o pana Jerzego Waldorffa, którego podziwiałam i bardzo ceniłam w tamtych czasach. Nie, tym razem "Waldorf" oznacza nazwę legendarnego nowojorskiego hotelu, w którym podawano tę wykwintną sałatkę. Kontynuuj czytanie →