Bigos wegetariański

Mój ulubiony przepis na bigos wegetariański, a nawet wegański pochodzi z bloga Jadłonomia. To najlepszy bigos ever! Tym właśnie pysznym daniem raczyliśmy się podczas symbolicznej wieczerzy wigilijnej na klifie – w Jarosławcu. Mój bigos zrobił tam furorę, zapewne dlatego, że był jedyną potrawą na ciepło, a wiało i mroziło trochę podczas tej wigilii. Więc każdy chętnie zjadł coś gorącego. Jednak śmiem myśleć, że nie tylko temperatura, ale i smak potrawy miał wpływ na jej popularność. Dzieci brały po trzy dokładki, a to dla mnie najlepsza rekomendacja. Jak coś smakuje dzieciom, to naprawdę musi być pyszne!bigos wegetariański Continue reading

Kiszony sok z kapusty

Jesienią i zimą częściej przygotowuję kiszony sok z kapusty. Dlaczego? Bo świeży, a zwłaszcza kiszony sok z kapusty cudownie oddziałuje na zdrowie naszego organizmu, w szczególności na układ pokarmowy – ma wprost leczący wpływ! A przy tym jest nie tylko zdrowy, ale też zaskakująco smaczny. I w dodatku jego przygotowanie okazuje się nader tanie i proste. To jak, robimy? Oczywiście wspólnie, by było Ci łatwiej 🙂Kiszony sok z kapusty Continue reading

Grzyby w pomidorach

Grzyby w pomidorach to łatwiejsza i tańsza alternatywa dla grzybów z papryką, na które przepis podawałam już wcześniej. Bo grzybki z papryką i pomidorami, czyli grzyby po cygańsku to wersja bogatsza, luksusowa. Pyszna, ale nie zawsze mamy dostęp do świeżej papryki. Po naszym ostatnim grzybobraniu przygotowałam się niby należycie – kupiłam cztery piękne, duże czerwone papryki. Ale w czasie czyszczenia grzybów okazało się, że takich połamanych, pokruszonych i mokrych po deszczu okazów mam tak dużo, że będę musiała przygotować podwójną porcję cygańskich grzybków. Zamiast więc zmniejszać ilość strąków papryki w całej ilości przetwarzanych grzybów, jedną porcję postanowiłam przygotować bez niej. I wiesz co? To też jest pyszne, choć smakuje nieco inaczej.grzyby w pomidorach Continue reading

Marynowane opieńki

W tym roku po raz pierwszy przygotowałam marynowane opieńki. Takie najprostsze, nie bardzo kwaśne – polecam Ci gorąco! Bo marynowanie grzybów, w tym także opieniek, nie jest trudną sztuką. Tak naprawdę najtrudniej jest zebrać dobre, zdrowe grzyby. Ja nauczyłam się rozpoznawać opieńki dopiero przed rokiem, tylko zabrakło mi czasu na ich zebranie i przetworzenie. Ale to nic, jak powiadają – co się odwlecze, to nie uciecze. Więc i moje marynowane opieńki wcale nie uciekły.marynowane opieńki Continue reading

Krupnik, bo przecież mamy jesień

Dziś na obiad krupnik – zupa, którą ja uwielbiam, J. nie za bardzo. Ale jesienią rozgrzewające zupy stają się cenne i smakują najlepiej. Nie wiem, jak u Ciebie – czy jada się dwu lub nawet trzydaniowy obiad? U nas zwycięża oszczędność czasu. Jeśli na obiad jest zupa, to zwykle bardzo sycąca i dużo. Czasem to bywa nawet rosół z makaronem – duży talerz zaspokaja moje obiadowe potrzeby, J. bierze zwykle dokładkę. Ale zupa w zupełności nam wystarcza, by się najeść. Skoro wystarcza rosół z makaronem czy barszcz z uszkami – zupy smakowite, lecz wodniste – cóż złego można powiedzieć o gęstym, zawiesistym krupniku? Chyba nic, za to – wiele dobrego. Jest pełen warzyw i zdrowej kaszy, a przy tym smakuje wybornie.

krupnik Continue reading