Gdy otrzymałam wiaderko gruszek, o którym wspomniałam tutaj, część owoców postanowiłam przerobić na gruszki w lekkiej marynacie. Powstały tylko trzy słoiki, bo bardzo chciałam tych gruszek spróbować. Robiłam je po raz pierwszy, więc nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać. Ale spore doświadczenie w robieniu rozmaitych przetworów oraz kulinarna intuicja podpowiedziały mi, że uzyskam wspaniały efekt. Publikuję ten wpis po miesiącu od przygotowania marynaty, więc upłynęło wystarczająco dużo czasu, aby smak gruszek dojrzał w słoikach. Otworzyłam jeden na próbę i okazało się, że to wielki sukces. Bo gruszki w lekkiej marynacie są po prostu pyszne.
Gruszki w lekkiej marynacie - skład
- 1 kg dojrzałych, ale raczej dość twardych gruszek
- 2 szklanki wody
- 1 szklanka cukru
- 0,5 szklanki mocnego domowego octu jabłkowego (około 5-6%)
- 10 goździków
- 2 laski cynamonu
Ponadto
- zimna woda z kranu, 1-2 litry
- kwas cytrynowy (klik) lub askorbinowy (klik) albo dowolny domowy ocet do zakwaszenia wody
Przygotowanie gruszek w marynacie
- W dużej misce przygotuj 1-2 litry zimnej wody, lekko zakwaszonej kwaskiem cytrynowym, askorbinowym albo octem jabłkowym. Będziesz w niej zanurzać kawałki gruszek po obraniu, dzięki czemu owoce nie będą ciemnieć. Pozostaną piękne, białe i atrakcyjne z wyglądu.

- Gruszki umyj, obierz, pokrój na ćwiartki i usuń gniazda nasienne. Ćwiartki gruszek dla wygody podziel na 2 lub 3 kawałki, ale możesz też marynować większe części, czyli ćwiartki bez krojenia na drobniejsze cząstki. Zaraz po obraniu wkładaj gruszki do zakwaszonej wody.

- W dużym garnku zagotuj 2 szklanki wody cukrem, octem i przyprawami.

- Do wrzącej zalewy włóż gruszki wyjęte z zakwaszonej wody, a następnie gotuj je przez 3 minuty.

- Gorące gruszki i przyprawy sprawiedliwie rozłóż do 3 słoików, każdy o pojemności 450 ml, zalej wrzącym płynem, zakręć i odstaw do góry dnem do ostygnięcia.
Gruszki w lekkiej marynacie można próbować już po dwóch tygodniach, ale ja poczekałam dłużej. I spróbowałam gruszek dopiero po miesiącu. Okazało się, że to jest bardzo smaczny sposób na te owoce, więc polecam go każdemu smakoszowi. Kilogram gruszek to nie jest dużo, dlatego z podanej porcji utrzymałam tylko 3 słoiki po 450 ml każdy. Wkrótce będę robić kolejne porcje, bo roboty przy tym niewiele, a efekt jest niezwykle smakowity. Smacznego!
PS. Niektóre inne smakowite marynaty z owoców i warzyw znajdziesz tutaj:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/pomidory-marynowane-w-soku-jablkowym/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cukinia-marynowana-bez-dodatku-wody/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/korzenne-sliwki-w-occie/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/ogorki-konserwowe/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cukinia-jak-ananas/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/pikle-ogorkowe-w-winie-z-miodem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/ocet-z-czeresni-marynata-konfitura/











Uwielbiam gruszki, znam ten smak...
Serdeczności!
Pozostająca w zachwycie, Pola 🙂
Polu, pozdrawiam serdecznie!
Kocham takie gruszki w zalewie ! Robiła je kiedyś moja ś.p. babcia. Dziękuję, że mi o nich przypomniałaś. Pozdrawiam ciepło :))
Ja kocham gruszki pod każdą postacią 🙂
Pozdrawiam wzajemnie!