Zupa pomidorowo-kokosowa

zupa pomidorowo-kokosowa

Przecieram teraz mocno dojrzałe pomidory na domową passatę, więc przy okazji powstała zupa pomidorowo-kokosowa. Dlaczego akurat taka zupa? Bo każdy zna i umie ugotować zwyczajną pomidorówkę, więc wpis o niej nie byłby dla nikogo atrakcyjny. Tym razem postawiłam na połączenie smaku pomidorów z kokosem i azjatyckimi przyprawami. Dorzuciłam też fasolkę szparagową jako dodatek białkowy, bo wciąż zbieramy fasolkę w ogrodzie, ale nie jest to dodatek konieczny, więc możesz pominąć. Zupę podałam z ryżem, choć u nas pomidorówka z ryżem nieczęsto gości, no ale jak ma być "po azjatycku", to musi być z ryżem, prawda? Kontynuuj czytanie →

Rassolnik - pyszna zupa do słoików

rassolnik do słoików

Rassolnik (lub też rozsolnik) jest jedną z najbardziej popularnych gorących zup w kuchni rosyjskiej, zaraz po barszczu i szczi. Jest to tradycyjne rosyjskie danie narodowe o lekko ostrym, kwaśnym smaku i warzywnym aromacie, wyróżniające się różnorodnością składników. Wciąż znane i popularne we wszystkich krajach byłego ZSRR, więc na pewno warto tej zupy spróbować. Do podstawowych jej składników należą ziemniaki, warzywa korzeniowe z włoszczyzny, kiszone ogórki oraz pęczak jęczmienny lub ewentualnie ryż. Nigdy wcześniej nie próbowałam tej zupy, ale wciąż jeszcze mamy zielone ogórki, więc postanowiłam zrobić tzw. zaprawkę do zupy. Czyli takie coś, co się zamyka w słoikach na zimę i co w przyszłości umożliwia bardzo szybkie przygotowanie prostej zupy w typie rassolnika. I tym sposobem zamierzam zapoznać się z popularnym rosyjskim daniem, tak trochę od końca. Kontynuuj czytanie →

Jak przygotować podstawową bazę do zupy

jak przygotować bazę do zup

Jak przygotować podstawową bazę do zupy, która ułatwi szybkie domowe gotowanie? To jest bardzo proste, a przy tym praktyczne, ponieważ od razu zyskujesz bazę do ugotowania 3-5 garnków różnych zup przez kilka kolejnych dni. Warto zrobić sobie taki mały zapasik, który można przez kilka dni przechować w lodówce w szczelnie zamykanym pojemniku. Lub ewentualnie zamrozić w kilku pojedynczych porcjach, takich po 3-4 czubate łyżki. Kontynuuj czytanie →

Pasztet grzybowy z Zakarpacia

pasztet grzybowy

Po ostatnim już być może listopadowym grzybobraniu przygotowałam do słoików pasztet grzybowy z Zakarpacia. Łatwy, pyszny i bardzo użyteczny! Tak go nazwałam po mojemu, bo jakoś musiałam nazwać, ale przepis jest ukraiński i naprawdę tak przetwarzają grzyby w zakarpackich rejonach. Przepis poznałam dzięki filmowi, do którego link podaję na końcu. W oryginalnym przepisie używa się aż 3 kilogramów obgotowanych grzybów leśnych, czyli jakieś 5-6 kilogramów świeżych. No bo wiadomo, że Karpaty i Zakarpacie, czyli górskie okolice, to jest kopalnia grzybów jesienią. U nas, na nizinach, nie ma aż takiej obfitości, zwłaszcza w listopadzie, więc musiałam zmniejszyć proporcje. Ale pasztet wyszedł genialny w smaku, więc jestem bardzo zadowolona z przepisu i z przyjemnością podaję dalej. Kontynuuj czytanie →