Jak przygotować podstawową bazę do zupy

jak przygotować bazę do zup

Jak przygotować podstawową bazę do zupy, która ułatwi szybkie domowe gotowanie? To jest bardzo proste, a przy tym praktyczne, ponieważ od razu zyskujesz bazę do ugotowania 3-5 garnków różnych zup przez kilka kolejnych dni. Warto zrobić sobie taki mały zapasik, który można przez kilka dni przechować w lodówce w szczelnie zamykanym pojemniku. Lub ewentualnie zamrozić w kilku pojedynczych porcjach, takich po 3-4 czubate łyżki. Kontynuuj czytanie →

Zupa ryżowa na młodej włoszczyźnie

zupa ryżowa na młodej włoszczyźnie

W czerwcu i lipcu nie ma niczego łatwiejszego do ugotowania, niż zupa ryżowa na młodej włoszczyźnie. Dlaczego w czerwcu i w lipcu? Bo tylko wtedy można kupić lub zebrać w ogrodzie młodą włoszczyznę, która ma smak i aromat jedyny w swoim rodzaju. Ryżanka, bo i tak bywa nazywana ta zupa, jest smaczna, lekkostrawna i bezglutenowa. Odpowiednia dla osób na diecie zwanej lekkostrawną, rekonwalescentów i całkiem małych dzieci. No i oczywiście dla wszystkich pozostałych, można tylko bardziej wyraziście ją przyprawić, choć ja uważam, że smak młodych warzyw wystarcza tu w zupełności. I w dodatku zupa ryżowa jest tak szybka do przygotowania, że nawet się nie spostrzeżesz, a wszystko gotuje się w jednym garnku. Najwięcej czasu zajmuje wyszorowanie i pokrojenie włoszczyzny, bo cała reszta już robi się sama. Kontynuuj czytanie →

Baza do zup na włoszczyźnie

jak przygotować podstawową bazę do zupy

Baza do zup jest sporym ułatwieniem podczas gotowania różnych potraw. Przydaje się wszędzie tam, gdzie jest potrzebny bulion i niewielka ilość tych warzyw, które wchodzą w skład włoszczyzny. Taka baza to są po prostu wstępnie podsmażone czy podduszone marchewki, cebule, pietruszki i seler. Kto ma, może też dodać kawałek pora. Wymyśliłam tę ułatwiającą szybkie gotowanie bazę, wzorując się na włoskim soffritto i rosyjskich zażarkach, ponieważ bardzo spodobała mi się koncepcja wstępnego podsmażania rozdrobnionych warzyw do zupy lub innego dania. Krótkie smażenie na tłuszczu wydobywa z warzyw głębię smaku, więc gotowa zupa smakuje zupełnie inaczej, niż tylko z ugotowanymi jarzynami. Kontynuuj czytanie →

Kokosowy dahl z botwinką

kokosowy dahl z botwinką

Zapraszam na pyszne, wegańskie danie z indyjskim rodowodem - kokosowy dahl z botwinką. To moja pierwsza botwinka w tym roku, więc bierz i bez wahania korzystaj! Botwinkowy dahl (tudzież botwinkowy dal) to wiosenno-letnia wersja sycącego gulaszu z soczewicą i jednocześnie wspaniały mariaż indyjsko – polski. Inspiracja pochodzi z bloga Jadłonomia*, który zawsze gorąco i w ciemno polecam wszystkim krewnym i znajomym. Dahl cudownie smakuje mlekiem kokosowym, pachnie kuminem oraz chrupie botwinką. Ze swej strony dodałam też korzonki z pęczka młodej włoszczyzny, czyli marchewki, pietruszki i malutki seler. To naprawdę nietuzinkowa potrawa, więc musisz jej koniecznie spróbować. Mniam! Kontynuuj czytanie →

Kotlety z warzyw z rosołu

kotlety z warzyw z rosołu

Najpierw ugotowałam rosół (klik), a następnie usmażyłam kotlety z warzyw z rosołu. Bo chociaż rosół gotuje się długo, to jednak warzywa po gotowaniu nie są wcale bezwartościowe i pozbawione smaku. A to dlatego, że podczas gotowania rosół tylko "mruga" na najmniejszym palniku, a nie gotuje się, bulgocząc jak wulkan. Długo i wolno gotowane warzywa z rosołu nadają się i na sałatkę, i do zapiekanki, i na kotlety, i na pasztet. I zapewne można z nich przygotować rozmaite inne pyszności, ale dziś smażymy kotlety z warzyw z rosołu. Są całkiem dobre i mają spory potencjał nie marnowania żywności, więc spróbuj koniecznie! Kontynuuj czytanie →