Skąd wziął się pomysł na zielony koktajl ze spiruliną? Z wiosny i z potrzeby doenergetyzowania organizmu. Bo po zimie jest jakiś taki sflaczały, obolały i pozbawiony energii, trzeba więc działać. Oprócz świeżej zieleniny obecnej w rozmaitych potrawach - w zupie z pokrzyw (tu jest jeszcze drugi doskonały przepis na zupę) i szpinaku, tofucznicy z czosnkiem niedźwiedzim, świeżego twarożku z dzikim szczypiorkiem oraz zwyczajowym koktajlem z jarmużem - warto sięgnąć po spirulinę. Jest dostępna o każdej porze roku, łatwo można więc dodawać ją do miksowanych dań.
Spirulina jako superfoods
Spirulina, czyli sproszkowane mikroalgi, w obecnych czasach może być jednym z naszych najlepszych naturalnych suplementów diety. Szczególnie, gdy otaczające nas środowisko zawiera coraz więcej toksycznych substancji. Woda i powietrze są zanieczyszczone. Przetworzona żywność oraz stres kulturowy stają się głównymi czynnikami powodującymi zagrożenie dla zdrowia. Podstawowym składnikiem spiruliny jest najważniejszy budulec komórek naszego ciała - białko. Zawiera go czterokrotnie więcej niż ta sama ilość zawarta w mięsach. Jednak najważniejsza jest zasobność spiruliny w 8 aminokwasów egzogennych, które nie mogą być produkowane w naszym organizmie. Spirulina zawiera ponadto 25 razy więcej beta-karotenu, czyli prowitaminy A, niż np. marchew.
Spirulina ze względu na dużą zawartość witamin z grupy B jest doskonała, szczególnie przy diecie wegetariańskiej oraz wegańskiej. Zawiera bowiem witaminę B1 w ilości większej, niż warzywa czy owoce, witaminę B2 w ilościach od 5 do 20 razy większej niż znajduje się w naszym tradycyjnym żywieniu oraz witaminę B12 wpływającą na poprawę pamięci i zapobieganie anemii. Jeżeli spożywamy mięso, możemy czerpać witaminę B12 np. z wątroby zwierzęcej, jednak spirulina zawiera jej do 2,5 razy więcej, jest więc świetną alternatywą dla tych, którzy mięsa nie jadają. (źródło)
UWAGA: Wątpliwości dotyczące witaminy B12
Co do obecności witaminy B12 w spirulinie - muszę jeszcze rzecz dokładnie sprawdzić. Miałam duże zaufanie do podanego źródła, ale właśnie zachwiało się ono nieco - na razie mam informację, że te algi zawierają tylko analogi witaminy B12. Będę teraz zgłębiać temat, a o wynikach poszukiwań napiszę. Ale - to nie ze względu na B12 używam spiruliny, więc nie warto z niej rezygnować. Nie traktujmy jej tylko jako dobrego źródła tej witaminy.
Choć spirulina zalicza się do tzw. superpokarmów (ang. superfoods), w Polsce sprzedaje się ją jako suplement diety. Większość ludzi łyka ją pod postacią kapsułek lub sprasowanych tabletek. Dlaczego??? Przecież łatwo kupić ją w wersji sproszkowanej, a później ten zielono-szmaragdowy proszek dodawać po prostu do rozmaitych miksowanych koktajli. I - prawdę mówiąc - według mnie daje się spożyć tylko w takiej postaci - w koktajlu z owocami i warzywami. Spirulina nie smakuje mi ani z wodą, ani w sałatce, ani z jogurtem. Tylko w takich pysznych, szmaragdowych koktajlach, w których jej glonowy smak i zapach jest praktycznie niewyczuwalny. Dziś podaję przepis i proporcję na jeden z nich.
Na energetyzujący, wiosenny zielony koktajl ze spiruliną dla 2-3 osób potrzebne będą:
- 3-4 plastry świeżego ananasa
- 2 dojrzałe banany
- 2 łyżeczki spiruliny w proszku
- 2-3 szklanki wody (ilość wody zależy od tego, jaką lubisz konsystencję napoju)
- opcjonalnie - garść świeżych zielonych liści - szpinaku, jarmużu, sałaty, roszponki, pokrzywy, mniszka - choć i bez nich koktajl będzie intensywnie zielony; w moim napoju znalazła się pokrzywa
- opcjonalnie - 1 łyżeczka witaminy C w proszku (czyli kwasu L-askorbinowego - klik)
- opcjonalnie - 1 płaska łyżeczka suplementu magnezu w proszku (cytrynianu bądź jabłczanu)
Zielony koktajl ze spiruliną (i pokrzywą) - przygotowanie
Użyta przeze mnie pokrzywa jest dodatkową bombą witaminową, którą warto wykorzystać na wiosnę. I w dodatku to doskonałe źródło organicznej, a więc najlepiej przyswajalnej krzemionki. Jej smak jest zupełnie niewyczuwalny w napoju, więc nie warto się jej bać, tylko dodać hojnie! Wszystkie składniki zmiksować bardzo dokładnie, by w gotowym koktajlu nie było grudek czy włókienek. Podzielić na dwie lub trzy porcje i wypić dla zdrowia i uzupełnienia energii. Nie zaszkodzi pochwalić 🙂
Zachęcam też do spróbowania innych zielonych koktajli, pełnych energii:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/rzodkiewki-w-plynie/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/koktajl-ogorkowy-na-upaly/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/zielony-koktajl-z-magnezem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/zielony-koktajl-odchudzajacy-jarmuzem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/zdrowe-i-oryginalne-smoothie/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/koktajl-z-pokrzywy-cztery-smaczne-przepisy/







Dziękuję za dodanie go do mojej akcji, sama też chętnie wypróbuję, a kolor ma niesamowity 🙂
A ja bardzo się cieszę, że mogłam go do Twojej akcji dołączyć 🙂
Nie ma to jak pyszny, pożywny koktajl na śniadanko 🙂 Również dziękuję za dodanie przepisu do mojej akcji na Wysmakowane Ekspresowe Śniadania. Powstał naprawdę niezły zbiór pysznych, nietuzinkowych i szybkich w przygotowaniu śniadań. 🙂 Podsumowanie jest już dostępne tutaj http://www.wysmakowane.pl/wysmakowane-ekspresowe-sniadania/
Bardzo się cieszę, że mogłam dorzucić moje "trzy grosze" do Twojej śniadaniowej akcji 🙂
Ten przepis wygląda dobrze pod tym kątem, że zminimalizuje smak samej spiruliny. Przyznam, że kiedyś piłem spirulinę, ale jej smak był często nie do przejścia 😉
Sama spirulina z trudem daje się wypić. W tym koktajlu nie wyczuwa się jej wcale!