Naleśniki z warzywami i podagrycznikiem

Chyba każdy lubi od czasu do czasu zjeść naleśniki – dziś zapraszam na fantastyczne naleśniki z warzywami. To jeden ze sposobów na warzywnych niejadków. Niby taki jeden z drugim nie lubi warzyw, ale naleśniki chętnie zje – i choć nie jest to może mega-najzdrowszy sposób na podanie warzyw – jako metoda na niejadka to już coś. Moje naleśniki nie wyglądają tak całkiem zwyczajnie – nie są na przykład zwinięte w rulon, bo nie lubię sobie utrudniać życia. Warzywnego nadzienia nakładam dość sporo – tak lubię i tak podane nam te naleśniki smakują. Jeśli musisz – spróbuj je jakoś złożyć lub zwinąć, choć – moim zdaniem – nie warto. Są pyszne i piękne takie, jak je dziś opisuję!naleśniki z warzywami

Continue reading

Kwiaty forsycji – 4 przepisy dla zdrowia i urody

Późna, lecz bardzo ciepła wiosna sprawiła, że błyskawicznie wystartował rozwój wszystkich roślin, a nagle rozkwitłe kwiaty forsycji rozświetlają słoneczną poświatą wszelkie kąty i zakamarki ogrodów, parków, skwerów. Forsycje kwitną nawet na nasypach kolejowych i poboczach dróg szybkiego ruchu, krzaczki są bowiem odporne na niesprzyjające warunki, a kwitnąc – cieszą oczy podróżnych. Złote kwiaty forsycji są cennym surowcem zielarskim, stosowanym w lecznictwie i kosmetyce, zwłaszcza tej domowej.kwiaty forsycji Continue reading

Kiszony koper włoski

Mój kiszony koper włoski powstał właściwie z resztek pozostałych z ostatniego obiadu. Przed tygodniem gotowałam pyszne risotto z fenkułem (klik), a że miałam dwie duże bulwy kopru włoskiego, wykorzystałam do gotowania tylko półtorej. Co zrobić z taką resztką, z połową koprowej bulwy? Na surówkę dla dwojga to trochę za mało, a że nigdy jeszcze nie jadłam kiszonki z fenkułu – postanowiłam spróbować.kiszony koper włoski Continue reading

Oczyszczająca maska glinkowa

Oczyszczająca maska glinkowa ma pomóc mojej cerze, która ostatnio kiepsko wygląda. Centralne ogrzewanie, suche powietrze, zimowy brak słońca – to zazwyczaj pogarsza wygląd skóry mojej twarzy. Zresztą zawsze miałam z nią pewne kłopoty – mam wrażenie, że nigdy nie minął mi trądzik młodzieńczy. Nooo, teraz jestem już w słusznym wieku i on na pewno nie jest młodzieńczy, ale wypryski pojawiają się od czasu do czasu. Raczej częściej, niż rzadziej. Nie przeziębiam się, nie gorączkuję, nie mam objawów alergii, ale mój organizm chyba ma po prostu zwyczaj oczyszczać się przez skórę. Cóż, taka uroda… A jak chce się oczyszczać, to spróbuję mu trochę pomóc i teraz do akcji wkracza oczyszczająca maska glinkowa.oczyszczająca maska glinkowa Continue reading