Kotlety "mielone" z kalafiora

Kotlety "mielone" z kalafiora usmażyłam na obiad, gdy po przygotowaniu zupy Tom Kha została mi większa część tego warzywa. Bo początkowo kalafior był bardzo duży, największy, jakiego udało nam się wyhodować. Taki kalafior może obsłużyć kilka obiadów. Jako składnik tajskiej zupy wystarczył nam na dwa dni. A kotletów wyszło tak dużo, że dwie osoby miały aż trzy pyszne obiady! Oczywiście zmieniały się dodatki, żeby nie było nudno. Raz sałata w sosie śmietanowym i ziemniaczki z koperkiem, a następnie frytki i kiszona kapusta z burakami. Kolejnym razem był to ryż basmati podany z sosem pomidorowym w indyjskim stylu, bo akurat gotowałam dużą porcję do słoików na zimę. Tym sposobem kotlety mielone z kalafiora są pyszne nie tylko pierwszego dnia i wcale nie muszą się stać nudną potrawą. Nawet wtedy, gdy się je zjada przez kilka kolejnych dni.

Kotlety "mielone" z kalafiora

Kotlety "mielone" z kalafiora - skład

Z tej porcji usmażyłam 12 średnich kotletów. Nadmiar kotletów można po wstępnym usmażeniu zawinąć w folię, a następnie przechować w lodówce albo nawet zamrozić.

  • 1 średni kalafior (niestety, nie zważyłam swojego przed gotowaniem)
  • 100 g suchej kaszy jaglanej + 200 ml wrzącej wody i szczypta soli do gotowania
  • cebula, posiekana drobno (zamiast cebuli można użyć garści zielonego szczypioru od dymki albo siedmiolatki)
  • 3 jajka
  • 3 czubate łyżki mąki, ja użyłam białej orkiszowej, ale może być zwykła mąka pszenna
  • mały pęczek natki pietruszki
  • świeżo mielony czarny pieprz oraz sól do smaku
  • tarta bułka do obsypania kotlecików przed smażeniem
  • tłuszcz do smażenia

kalafior

Przygotowanie

  1. Kalafiora podziel na różyczki, użyj też łodygi, żeby nic się nie zmarnowało. Ugotuj go na półtwardo z odrobiną cukru i soli, a następnie odcedź.kalafiorkalafiorkalafior
  2. Kaszę jaglaną wsyp do wrzątku ze szczyptą soli, gotuj przez około 15 minut pod pokrywką, a następnie wyłącz palnik i zostaw kaszę jeszcze na chwilę, żeby mogła wchłonąć resztki wilgoci.kasza jaglana
  3. Do miski włóż ugotowaną kaszę jaglaną, jajka, posiekaną cebulę, kalafiora startego na dużych oczkach tarki, mąkę, posiekaną pietruszkę oraz pieprz i sól do smaku. Wymieszaj masę dokładnie, ale najlepiej dłonią, a nie łyżką.kotlety "mielone" z kalafiora
  4. Z powstałej masy formuj płaskie kotlety mielone z kalafiora, obtaczaj je w bułce tartej i od razu układaj na patelni z rozgrzanym tłuszczem. Smaż z obu stron na rumiano. Ale jeśli chcesz mieć kotlety "na jutro", to tylko lekko je podsmaż, na słomkowy kolor. Kotlety nabiorą rumieńców podczas podgrzewania na patelni następnego dnia.

kotlety "mielone" z kalafiorakotlety "mielone" z kalafiora

Gotowe kotlety podaj z ulubioną surówką i dowolnym sosem, z ziemniakami, ryżem, makaronem, frytkami lub chlebem. Wszystko jedno, bo wszelkie warianty będą pyszne!

kotlety "mielone" z kalafiora

Smacznego!

kotlety "mielone" z kalafiorakotlety "mielone" z kalafiora

PS. Spróbuj też innych kotletów, które opisałam na blogu, na przykład:

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-ruskie/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-ziemniaczane-z-tofu/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-z-okary/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotleciki-z-risotta-mloda-pokrzywa/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotleciki-jajeczne-na-wielkanoc/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-ziemniaczane-z-orzechami/

2 odpowiedzi “Kotlety "mielone" z kalafiora”

    1. Dziękuję za dobre słowo 🙂
      Bardzo polecam te kotleciki, bo są naprawdę bardzo smaczne. Jakiś czas temu próbowałam podobnych, ale z użyciem surowego kalafiora. Tak bardzo były nieudane, że nawet nie wspomniałam o nich na blogu i wciąż uważam, że nie warto o nich pisać. Może niesłusznie, może powinnam ostrzec przed nimi moich Czytelników?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *