Kapusta kiszona z burakami

Kapusta kiszona z burakami to mój najnowszy kiszonkowy eksperyment, bardzo udany. Wyglądem do złudzenia przypomina czerwoną kapustę, ale jest od niej delikatniejsza w smaku. No i szybciej się kisi. Czytałam wcześniej wiele pochlebnych opinii - że to jest pyszna, łatwa i przy tym ładna kiszonka. Więc robię! Bo w obecnym czasie powinniśmy jeść i pić sporo zdrowych fermentów, by wzmocnić odporność organizmu.

kapusta kiszona z burakami

Ostatnio dość ciężko chorowałam. Bardzo by mi się wtedy przydały świetne i świeże fermenty dla wzmocnienia odporności i sił obronnych organizmu, ale nie zdążyłam w porę uzupełnić zapasów jesiennych kiszonek. A potem już nie miał kto ich przygotować... W poprzedzającym chorobę czasie akurat kupiłam kilka główek kapusty do kiszenia, gdy nagle, z dnia na dzień, zabrakło sił. Ratowaliśmy się rozmaitymi niedobitkami ubiegłorocznych kiszonek oraz zapasem kiszonych ogórków. Przyznam jednak, że marzyłam o krótko kiszonej, trzydniowej kapuście, najlepiej z jakimś fajnym dodatkiem, tylko nie miał kto jej zrobić. Wiem, że dziwnie to brzmi, wszak kiszenie kapusty to łatwizna, a jednak - sił zabrakło. Dopiero niedawno ukisiliśmy kapustę z różnymi dodatkami. Wszystkie pyszne!

kiszonki

Przy okazji parę słów o chorobie COVID-19

Jestem zmęczona najmodniejszą chorobą sezonu. Koronawirus, wirus SARS-CoV-2, choroba COVID-19 - to wszystko brzmi bardzo groźnie, zwłaszcza w świetle telewizyjnych doniesień. Nas też dopadło. Na szczęście bez zapalenia płuc, więc mogliśmy sobie spokojnie chorować w domu, a nie w szpitalu. Choroba, jak każda wirusowa, może powodować ciężkie stany i powikłania, ale może też przebiegać dość łagodnie. U mnie to był "tylko" kaszel, bardzo wysoka gorączka i ekstremalne osłabienie.

kiszonka

W ostrej fazie choroby zupełnie nie miałam apetytu, więc nie jadłam przez ponad tydzień. Zupełnie tak samo, jak każde zwierzę, które usiłuje powrócić do zdrowia. Uważam, że to najlepszy sposób! Dzięki temu organizm mógł całą energię skierować na walkę z wirusami i powrót do zdrowia, zamiast tracić ją na trawienie. Trzeba tylko pamiętać o piciu urozmaiconych płynów - woda, soki, herbatki ziołowe, kompoty, buliony warzywne (tu świetnie sprawdziła się bulionetka). Jeśli dostarczysz organizmowi wystarczającą ilość płynów - bezpieczeństwo masz zapewnione. Nie ma czego się bać, nie umrzesz z głodu przez tydzień.

Faza zdrowienia

W fazie powrotu do zdrowia miałam dziwne zachcianki - różności, których zazwyczaj nie jadam. Kisiel brzoskwiniowy, budyń malinowy, jogurt mango - takie tam dziwadła, niekoniecznie zdrowe, ale pyszne, zwłaszcza w chorobie. Miałam też ochotę na gotowanego ziemniaka i garstkę kiszonej kapusty, ale jej nie było... Ta ze sklepu nie nadaje się na surówkę - wiem, ponieważ spróbowałam, brrr! Więc, gdy tylko wróciła moc, przystąpiliśmy do dzieła i tak powstały nowe kiszonki, w tym moja pierwsza w życiu kapusta kiszona z burakami. Kapustę szatkowały męskie dłonie, ja zrobiłam resztę.

kapusta kiszona z burakami

Kapusta kiszona z burakami - skład (proporcje warzyw można zmieniać dowolnie)

  • 700 g białej kapusty
  • 300 g buraków (waga po obraniu ze skórki)
  • 15 g niejodowanej soli kłodawskiej do przetworów (1,5% wagi produktów przeznaczonych do kiszenia)

kapusta kiszona z burakami

Przygotowanie

  1. Kapustę opłucz, obierz z zewnętrznych liści i poszatkuj.
  2. Obrane buraki zetrzyj na dużych oczkach tarki.
  3. Warzywa umieść w misce, dodaj sól, wymieszaj dokładnie. Przykryj miskę ściereczką i pozostaw na kilka godzin, aż warzywa puszczą sok.kapusta kiszona z burakami
  4. Zmorzone warzywa układaj warstwami w słoiku, ubijając dokładnie. Podczas ubijania powinna wytworzyć się wystarczająca ilość soku, by kiszonka była pokryta płynem. Jeśli warzywa są bardzo suche - można dodać kilka łyżek solanki (przysłowiowa łyżka soli na litr wody). Tyle, by płyn przykrył powierzchnię kiszonki.
  5. Słoik zamknij (pamiętaj, że kiszenie to proces beztlenowy, więc zamknięcie słoika jest jak najbardziej zasadne). Zostaw go w kuchni na 4-7 dni (zależnie od temperatury i preferencji smakowych), po czym przenieś do chłodu lub w miarę szybko zjedz.

kapusta kiszona z burakami

Uwagi praktyczne

Słoik z nastawioną kiszonką warto postawić na talerzu, gdyż płyn może wyciekać z naczynia. Fermentacja przebiega dość burzliwie, zapewne za sprawą obecności buraków, które zawierają sporo naturalnych cukrów. Ja zostawiłam słoik na blacie, a nie na talerzu - i już wieczorem drugiego dnia miałam sprzątanie 🙂

kiszona kapusta z dodatkami
Po 3-4 dniach już można próbować.

Kapusta kiszona z marchwią i kminkiem (opcjonalnie)

  • poszatkowana biała kapusta (około 2-3 kg)
  • obrana i starta na dużych oczkach marchew (u mnie około 800 g)
  • sól kamienna niejodowana 2% (na 3,5 kg mieszanych warzyw użyłam 70 g soli, czyli 20 g na każdy kilogram)

kapusta kiszona z marchewką

sól kamienna do kiszenia

Warzywa umieść w misce, dodaj sól, wymieszaj dokładnie. Przykryj miskę ściereczką i pozostaw na kilka godzin, aż warzywa puszczą sok. Zmorzone warzywa układaj w słoiku, ubijając dokładnie. Podczas ubijania powinna wytworzyć się wystarczająca ilość soku, by kiszonka pokryła się płynem. Jeśli soku jest mało - spójrz wyżej, na sposób opisany przy kapuście z burakami.

kapusta z marchewką

Większość mieszanki włożyłam do sporego słoja, a do reszty sypnęłam garstkę kminku i ubiłam w mniejszym naczyniu. Dzięki temu mam dwa rodzaje kapusty z marchewką (plus ta z buraczkami). Co ważne - oba naczynia zamknęłam. Po dwóch dniach warto zajrzeć do słoików z kapustą, przebić ją trzonkiem drewnianej łyżki, by uwolnić nadmiar gazów i ponownie ubić w słoiku. Czynność powtórzyć następnego dnia, potem burzliwa fermentacja powinna się uspokoić.

kapusta kiszona z marchwią i kminkiem

Kapustę kiszoną z burakami oraz z marchewką zaczęłam podjadać już po 3 dniach, które słoiki spędziły w cieple. Uwielbiam taką "małosolną", ale jeśli wolisz kwaśniejszą kapustę - poczekaj przynajmniej tydzień. Gdy smak kiszonki jest odpowiedni, warto przenieść ją w chłodniejsze miejsce, by spowolnić fermentację. Smacznego i - bądźcie zdrowi!

kapusta z kminkiem

Po przepisy na inne kiszonki z kapusty zapraszam tutaj:

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kapusta-kiszona-krok-po-kroku/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kiszony-sok-z-kapusty/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kapusta-kiszona-po-gruzinsku/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/krezalki-po-mojemu-malo-znana-kiszonka/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/a-moze-krezalki-z-czerwonej-kapusty/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kapusta-pekinska-kiszona-z-pomaranczami/

kapusta pekińska kiszona

4 odpowiedzi “Kapusta kiszona z burakami”

  1. Jaki wspaniały wpis, zatraciłam się w tych przepisach! Tak się cieszę, że jesteś już zdrowy, kochany Hajduczku 🙂
    Ja kiszę "czystą" kapustkę, w ogromnym słoju. Mam swoja bardzo dobrą (ale dopiero w tym roku w wystarczającej, kupiłam eksperymentalnie taką szpiczastą, śmieszną, w kształcie stożka, i ta mi wreszcie obrodziła).
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. O, masz własną kapustę! Chyba Ci trochę zazdroszczę 🙂 Ja tę spiczastą kupuję czasem w Lidlu, jest bardzo smaczna i fajne surówki z niej wychodzą. Kisić jej nie próbowałam.
      Pozdrawiam Cię, Marzyniu!

  2. Mega pomysł z ta kapusta z burakami, musze sprobowac bo brzmi smacznie i zdrowo. I dobrze ze sie podzielilas bo kiszonki sa teraz na wagę zlota w tym sezonie. Serio, lepiej miec takie zapasy niz potem plakac ze choroba bierze górę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *