Zielone dzieci

Moja bardzo dobra znajoma jest twórczynią fantastycznej inicjatywy, którą nazwała “ZIELONE DZIECI. W ZGODZIE Z NATURĄ”. W ramach “Zielonych Dzieci” organizuje właśnie I Ogólnopolski Zlot Zielarski dedykowany dzieciom z problemami skórnymi. Postanowiłam o tym napisać kilka słów, bo Lili, z zamiłowania zielarka i octomaniaczka, między innymi zajmuje się kurowaniem dolegliwości skórnych poprzez stosowanie ziołowych maści i osiąga bardzo dobre efekty. Skoro więc postanowiła podzielić się swoją wiedzą w tym zakresie – grzechem byłoby nie skorzystać! Organizatorka zaprosiła do współpracy fitoterapeutów, terapeutów medycyny niekonwencjonalnej, pedagogów i zielarzy, którzy na co dzień pracują z dziećmi. Zlot odbędzie się w maju, wciąż jeszcze można zgłaszać organizatorom chęć udziału.

zielone dzieci
Zdjęcie: zasoby pixabay.com

Continue reading

Bób po sycylijsku

Szukając nowych pomysłów na przygotowanie bobu trafiłam na ten przepis  i tak powstał mój bób po sycylijsku. Jeszcze nie miałam szczęścia odwiedzić Sycylii, choć wciąż nie opuszcza mnie nadzieja na zwiedzenie wyspy i popróbowanie jej przysmaków. Bób przyrządzony w taki sposób jest ponoć jednym z nich, a że u nas początek lipca również mija pod znakiem bobu, postanowiłam spróbować tej przekąski.mój bób po sycylijsku Continue reading

Kapusta pekińska – sałatka na grilla

Kapusta pekińska bardzo dobrze sprawdza się w sałatkach – nie więdnie i nie puszcza wody aż tak łatwo, jak sałata. Dłużej pozostaje jędrna i apetyczna, gotową sałatkę z niej można nawet przez 2-3 dni przechować w lodówce, a ona wciąż jest smaczna. A że nareszcie w nasze strony przybyła wiosna i nastał sezon grillowy, który nie może obyć się bez sprawdzonych, porządnych i łatwych do zrobienia sałatek – informuję, że kapusta pekińska w tej sałatce poleca się na grilla! Wierz mi, jest świetna. Można zrobić ją dużo wcześniej i przechować w lodówce bez szkody dla wyglądu, konsystencji i smaku.kapusta pekińska Continue reading

Pasta z sera żółtego i jajek – na kanapki

Prezentuję kolejny sposób na wykorzystanie resztek – to pasta z sera żółtego i jajek ugotowanych na twardo. Przepyszna pasta na kanapki i bułki, aromatyczna, lekko pikantna, zdecydowanie i porządnie przyprawiona, naprawdę wspaniała! W dodatku przywołuje najmilsze wspomnienia dzieciństwa i młodości, a któż za nimi nie tęskni? Do jej wykonania można użyć wcześniej utarty ser, który nie został wykorzystany do potraw albo zbyt dużo ugotowanych na twardo jajek. pasta z sera żółtego i jajek Continue reading