Kotlety mielone z boczniaków

kotlety mielone z boczniaków

Kotlety mielone z boczniaków to jeszcze jeden pomysł na użycie w kuchni tych niezwykle zdrowych grzybów. Jak niedawno wspomniałam - kupiłam dużo boczniaków i po przygotowaniu sprawdzonych potraw kombinowałam, co by tu jeszcze fajnego wymyślić. I wtedy ugotowałam gulasz z boczniaków w stylu burgundzkim, bardzo smaczny. Ale zostało mi jeszcze sporo grzybów, więc tym razem postawiłam na kotlety mielone. Bo wszyscy lubią kotlety, a zwłaszcza kotlety mielone, prawda? Kontynuuj czytanie →

Mielone z granulatu sojowego

mielone z granulatu sojowego

Chyba każdy lubi kotlety mielone, a kto nie jada mięsa, ten musi sięgnąć po jakąś alternatywę. I dlatego przygotowałam kotlety mielone z granulatu sojowego, który jest dobrym źródłem białka, porównywalnym do mięsa. Kotlety a'la mielone robię z bardzo różnych surowców, a kilka przykładów znajdziesz na końcu wpisu. Jednak dzisiejsze kotlety składem najbardziej przypominają oryginał, nie zawierają jednak mięsa. Są soczyste i smaczne, jeśli odpowiednio je przyprawisz, ale smaku mięsa nie warto się w nich doszukiwać. One po prostu nie smakują jak mięso, ponieważ nie są z mięsa. A mimo to smakują świetnie! Kontynuuj czytanie →

Kotlety jaglano-buraczane

kotlety jaglano-buraczane

Kotlety jaglano-buraczane można przygotować zarówno z pieczonych, jak i gotowanych buraków. Najlepiej jest je zrobić na bazie buraków, które pozostały po gotowaniu barszczu, bo wtedy nic się nie marnuje. To taki recykling, bardzo ważny w domowym gotowaniu i budżecie, ponieważ idea niemarnowania żywności powinna przyświecać nam nieustannie. Bo przecież buraki ugotowane w barszczu to nie jest odpad, tylko jak najbardziej pełnowartościowe jedzenie, choć pierwotnym celem gotowania był barszcz. A kotlety jaglano-buraczane są przepyszne i łatwe do przygotowania, chociaż zawierają sporo składników. A jednak, mimo tej mnogości, nie ma w nich niczego skomplikowanego, obiecuję. Kontynuuj czytanie →

Kotlety jajeczno-pieczarkowe

kotlety jajeczno-pieczarkowe

Kotlety jajeczno-pieczarkowe powstały w chwili, gdy miałam w kuchni pieczarki, na które nagle zmienił się pomysł. Bo najpierw miał z nich powstać sos pieczarkowy, ale po dłuższym namyśle zmieniłam koncepcję na inną. Potrzebowałam bowiem kotletów na obiad i pieczarki wydały mi się dobrym produktem wyjściowym. Oprócz pieczarek w kotletach znalazły się jajka ugotowane na twardo, a czy ktoś nie lubi kotletów jajecznych? Ja je uwielbiam, więc i kotlety jajeczno-pieczarkowe już na starcie wydawały mi się pyszne. I okazało się, że pyszne są, naprawdę! Kontynuuj czytanie →

Kotlety z warzyw z rosołu

kotlety z warzyw z rosołu

Najpierw ugotowałam rosół (klik), a następnie usmażyłam kotlety z warzyw z rosołu. Bo chociaż rosół gotuje się długo, to jednak warzywa po gotowaniu nie są wcale bezwartościowe i pozbawione smaku. A to dlatego, że podczas gotowania rosół tylko "mruga" na najmniejszym palniku, a nie gotuje się, bulgocząc jak wulkan. Długo i wolno gotowane warzywa z rosołu nadają się i na sałatkę, i do zapiekanki, i na kotlety, i na pasztet. I zapewne można z nich przygotować rozmaite inne pyszności, ale dziś smażymy kotlety z warzyw z rosołu. Są całkiem dobre i mają spory potencjał nie marnowania żywności, więc spróbuj koniecznie! Kontynuuj czytanie →