Ten sposób na duże ogórki kiszone na zupę podpatrzyłam gdzieś w Internecie, ale zupełnie nie pamiętam, gdzie. A sposób jest świetny, wiem, bo sama go wypróbowałam i jestem bardzo zadowolona z rezultatu. Podawałam tu już kilka sposobów na przerośnięte ogórki, które zdarzają się w każdym ogrodzie. Bo wystarczy, że ogórek ukryje się pod liściem i już go nie zauważysz w porę. A po dwóch dniach zbierasz giganta niemal z czasów mitologicznych! Nasze ogrodowe cukinie w mgnieniu oka zamieniają się w wielkie krokodyle, a ogórki - w kolosy rodyjskie 😀 A ja potem muszę wymyślać, co z nich zrobić pysznego, bo przecież nie powinny się zmarnować.
Pomysły na mniej lub bardziej przerośnięte ogórki znajdziesz tutaj:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/ogorki-kiszone-na-zupe/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/ogorki-po-cygansku/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/pikle-ogorkowe-w-winie-z-miodem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/ocet-ogorkowy-mieta/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/lotion-ogorkowy/
A dziś przedstawiam kolejny pomysł, genialny w swej prostocie. Bo najpierw w sporym słoju kisi się duże ogóry w całkiem zwyczajny sposób, tak samo jak wszystkie ogórki kiszone. A gdy już się ukiszą, robi się małe czary.
Duże ogórki kiszone na zupę - skład
- duże, przerośnięte ogórki gruntowe, mogą nawet mieć grubą skórkę i duże nasiona
- woda z kranu
- 35-40 g soli kamiennej bez antyzbrylaczy (jedna bardzo pełna łyżka) na każdy litr wody
- czosnek, chrzan, koper z baldachami kwiatów lub jeszcze lepiej - nasion
- można dodać liście dębu, wiśni lub winorośli
Ogórki włóż do odpowiednio dużego słoja. Dodaj wszystkie przyprawy i ingrediencje. Cały proces kiszenia ogórków opisałam tutaj (klik) i dokładnie tak samo przygotowuję duże ogórki. Zostawiam na blacie do porządnego ukiszenia na jakieś 3 tygodnie. To nie mają być ogórki małosolne!
Zamiana dużych ogórków kiszonych w ogórki na zupę lub do sałatki
To jest bardzo proste 🙂 Ukiszone ogórki obierz z grubej, twardej skóry. Jeśli jest taka potrzeba, to usuń również pestki. Miąższ pokrój w kosteczkę wielkości odpowiedniej do tradycyjnej sałatki jarzynowej (ja kroję dość drobno, ale niektórzy wolą większe kawałki). Taka sama kostka będzie też idealna do zupy ogórkowej.
Kosteczki porozkładaj do odpowiedniej wielkości słoików (u mnie 300-350 ml), dopełnij słoiki zalewą od kiszenia. Zakręć i pasteryzuj 15 minut. Przenieś do spiżarni i używaj w zimie do sałatek (po odcedzeniu na sitku) albo do zupy ogórkowej - dodając pod koniec gotowania wraz z zalewą. Przepis ma tę zaletę, że ukiszone ogórki pozbawione są twardej skóry, czego brakowało mi w innych przepisach. Bo ta skóra bywa czasem bardzo uciążliwa. Smacznego!










Hajduczku, ten przepis jest świetny! Zapisuję, buziaki 🙂
Dziękuję, sama nauczyłam się od koleżanki i chciałam upowszechnić 🙂
Zapisałam i na pewno zrobię 🙂 Dziękuję 🙂
Cieszę się 🙂
Hajduczku, jesteś moim niedoścignionym wzorem, podziwiam i zazdroszczę bo nie mam czasu żeby wszystko zrobić.
Ale ten przepis to moim zdaniem podwójna robota i strata czasu, nie lepiej od razu obrać ogórki z twardej skórki, zetrzeć/pokroić w kostkę i ukisic?
Kochana, ja tylko pokazuję różne możliwości. Tu nie miałam zamiaru obierać ogórków, ale po ukiszeniu okazało się, że ze skórą się sie da ich zjeść. I stąd ten pomysł. Ale w innym wpisie pokazuję po prostu tarte ogórki kiszone na zupę, bo tak jest rzeczywiście najprościej.