Sos winegret (vinaigrette) - jak przygotować

Sos winegret (vinaigrette) jest podstawowym sosem wykorzystywanym podczas przyrządzania sałatek. I to zarówno sałatki z samej sałaty, jak i sałatek złożonych z wielu rozmaitych składników. To jest baza, którą każdy powinien znać.

sos winegret

Podstawowy winegret jest to zimny sos pochodzący z kuchni francuskiej, do którego używa się oliwy (3 części) i octu winnego (1 część). Na początku do octu trzeba wrzucić sól oraz pieprz i mieszać cierpliwie aż do rozpuszczenia soli, a następnie dodać oliwę i mieszać trzepaczką do lekkiego zgęstnienia. I to jest właśnie podstawowy winegret, którym przyprawia się rozmaite sałaty i sałatki. Dla smaku sosu kluczowa jest jakość użytych składników, a więc ocet i oliwa muszą być najdoskonalsze z możliwych. Można też dodać nieco cukru lub miodu (lub słodzika) dla przełamania i dopełnienia smaku, ale pamiętaj - winegret nie ma być słodki!

sałatka z sosem winegret

Podstawowy sos winegret - różne warianty

Ocet i jego zamienniki

Ale to dopiero początek opowieści o sosie vinaigrette, bo te podstawowe składniki można wymieniać na inne, uzyskując całkiem nowe smaki. I tak ocet winny można zastąpić jabłkowym, innym owocowym lub ziołowym. W kuchni francuskiej bardzo popularny jest np. ocet estragonowy, o którym postaram się wkrótce napisać. Czasem dobrze się sprawdza ocet balsamiczny, warto spróbować. Idąc dalej - zamiast octu można użyć soku z cytryny lub limonki, a każdy z nich pozwoli uzyskać inny profil smakowy sosu.

marynata do fasolki

Oliwa i jej zamienniki

Oliwę można zastąpić dowolnym olejem. Trzeba się jednak liczyć ze znacznym osłabieniem smaku, jeśli dobrą oliwę zastąpisz najtańszym, rafinowanym olejem rzepakowym lub słonecznikowym. Jednak technicznie biorąc - jest to możliwe i dopuszczalne. Fajny efekt uzyskasz, używając oleju sezamowego. Nadaje się zarówno ten tłoczony na zimno, jak i z prażonych nasion, a każdy z nich pozwala uzyskać nieco inny smak winegretu. Jest on idealny do dań kuchni azjatyckiej.

oliwa toskańska

Podstawowe dodatki

Sos winegret można dodatkowo aromatyzować posiekanymi drobno świeżymi ziołami. Estragonem, cząbrem ogrodowym, szczypiorkiem, natką pietruszki, a także - w zależności od sytuacji - roztartym świeżym czosnkiem, szalotką albo musztardą. Przy czym musztardę dodaje się na początku, razem z solą, i dopiero później dolewa się oliwę, mieszając sos trzepaczką. W przeciwnym razie, jeśli dodasz musztardę na końcu, sos zwarzy się i nie zemulguje we właściwy sposób. I nie będzie ani dobrze smakować, ani pięknie wyglądać.

musztardowy winegret

Sos vinaigrette jako baza innych sosów

  1. Sos winegret z pomidorami, uzyskiwany dzięki dodatkowi drobno posiekanej cebuli i przecieru ze świeżych pomidorów, a następnie podawany do pikantnych przystawek i zakąsek.
  2. Zielony sos winegret, który uzyskuje się z winegretu podstawowego przyrządzonego z sokiem cytrynowym, z dodatkiem filetów anchois utartych z czosnkiem oraz dużej ilości zielonych ziół. Stanowi doskonały dodatek m. in. do wędlin, befsztyków i drobiu.
  3. Sos winegret z czerwonej słodkiej papryki, podawany chętnie do sałat i ryb, do którego zamiast oliwy dodaje się przetartą czerwoną paprykę i śmietanę, pomijając również pieprz.
  4. Sos winegret miętowy ze śmietaną, przyrządzany z ucieranych w soku cytrynowym liści świeżej mięty, do których dodaje się śmietanę. Jest doskonałym dodatkiem do szynki parmeńskiej ze świeżymi figami.
  5. I wiele innych wariantów, bo wymieniłam tylko te najbardziej znane i popularne.

sos winegret (vinaigrette)

Przykłady blogowych przepisów, w których wykorzystuję sos winegret, zarówno te, które już opisałam na blogu, jak i te, które w przyszłości opiszę

Wszystkie przepisy znajdziesz pod tym linkiem, a poniżej przedstawiam kilka przykładów.

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/surowka-z-cykorii-z-jablkiem-w-musztardowym-winegrecie/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/carpaccio-z-burakow-na-trzy-sposoby/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/szparagi-w-winegrecie/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/boczniaki-jak-sledzie-w-oleju/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/salatka-ze-szparagow-i-truskawek/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cykoria-surowka-na-sposob-francuski/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/fasolka-szparagowa-marynowana-w-oliwie-z-czosnkiem/

fasolka szparagowa marynowana

12 odpowiedzi “Sos winegret (vinaigrette) - jak przygotować”

  1. Trzeba najpierw wypróbować kilka przepisów na winegret aby potem móc samemu coś zmieniać. W przeciwnym razie nie zawsze wyjdzie bo łatwo z czymś przedobrzyć. W jednej z książek Montignaca jest cały rozdział przepisów. na winegret. Mój wybrany od niego zawiera: oliwa z oliwek, ocet jabłkowy, sól, pieprz, sok z cytryny, czosnek, musztardę Dijon, i odrobinę miodu. Próbuję dodawać inne super zdrowe składniki, typu imbir i inne korzeniowe, bardzo aromatyczne przyprawy. Jednak jak się samemu kombinuje to nie zawsze wychodzi. Generalnie chodzi o to że składniki winegret razem z oliwą tworzą zrowotną recepturę. To jeden z argumentów stawiających kuchnię śródziemnomorską jako kuchnię najzdrowszą. Kuchnia polska jest u mnie na cenzurowanym od lat. Nie mam czasu wszystkiego obadać ale widziałem ostatnio książkę o kuchni śródziemnopolskiej 😉 Pozdrawiam gorąco.

  2. Przyznam się że nie wiedziałem o tym stosunku oliwy do octu 3:1. I o kolejności mieszania też nic. Robiłem zawsze tak jak przepis wskazywał. Dobry artykuł. Z ta musztard też teraz wszystko rozumiem. Szlifuję temat od poczatku. Głownie w celach zdrowotnych. A nie każdy winegret co zrobiłem smakował innym. Co do smakowych octów i olejów to ich zrobienie własne w domu zajmuje tyle czasu co krojenie ziółek na desce i potem leżakowanie . Sprawdziłem i wiem że warto.. Ze wspomnianych wyżej j świeżych ziół dam ci jeszcze jedna zajawkę. Chodzi o totalnie nieznana w Polsce
    roślinę a używana do winegretów, która nazywa się chervil - trybula ogrodowa. Z tym tematem wymiękaja nawet sprzedawcy nasion na targowiskach. Nie wiedza co to jest. A chodzi również o właściwości lecznicze tej rośliny. Więc jakby ci się chciało to obadaj sprawę. Pozdrawiam gorąco.

    1. Dziękuję za polecajkę. Znam trybulę i nawet w latach 90-tych uprawiałam ją w ogrodzie, później sama mi się wysiewała przez kilka lat, a potem znikła z puli nasion moich ogrodowych "chwastów samosiejek". A teraz nigdzie nie udaje mi się nasion kupić, za granicą prawie nie bywam, a jak jestem, to nie pamiętam o trybuli. Roślinka ma fajne, delikatne listki, trochę drobniejsze niż pietruszka naciowa. Pachnie przyjemnie, lekko anyżowo.

  3. Znana też pod nazwa French Parsley. Teraz doczytałem że trybula dobrze nadaje się do zrobienia masła ziołowego. To kolejny ciekawy temat do zrobienia w domu. Podaję oryginalny przepis na Herb Dressing: 20 ml octu estragonowego zmieszać z 1/2 łyżeczki cukru 1/2 łyżeczki soli, 1 łyżeczka estragonu, 1 łyżeczka trybuli, 1 łyżeczka pietruchy. Na końcu to wszystko zalać 140 ml oliwy z oliwek. Ja zrobiłem to na składnikach suszonych i to mi jednak nie smakuje. Jak podchodzisz do tematu suszonych składników? Pozdrawiam.

    1. Przeważnie wolę używać świeżych ziół, ale nie zawsze to jest możliwe. Do winegretu lubię czasem dodać zioła prowansalskie i francuski sos robię nieco bardziej słodki, a we włoskim stylu - nieco bardziej słony. Ale to niuanse. Estragon i pietruszkę wolę użyć świeże, ale np. suszony koperek, szczypiorek, czosnek, imbir i płatki chili nieźle dają radę. Suszony tymianek jest świetny.

  4. Teraz mam zrobione octy z tymiankiem i rozmarynem. Przepisy sa w internecie. Mam taki pomysł, że wystarczy porobić wersje podstawowe winegretu wg hajduczka, dodajac zamiast czystego octu te smakowe. A potem ocenić co dalej. Kłopot w tym że samo jedzenie tego zajmuje czas. A więc i testowanie też. Jeśli dorze myślę że trzeba takie prototypy 😉 sprawdzać na surówkach? A! Mam dojście do świeżego liścia laurowego prez cały rok. . Internet podpowiada że z tego też można zrobić ocet :]
    Czego dzisiaj nie można zrobić? 😉 Pozdrawiam goraco.

    1. Octy smakowe, a raczej maceraty octowe na pojedynczych ziołach, to jest bardzo dobry sposób na łatwe odmienianie smaku sałatek i surówek z winegretem. Warto wiedzieć, że winegret można użyć nie tylko do surówek, ale i do sałatek. Jako przykład niech posłuży sałatka z fasolki szparagowej, ale to tylko jedna z wielu sałatek, które opisałam na blogu, a do których używam którejś z modyfikacji sosu winegret. https://www.hajduczeknaturalnie.pl/salatka-z-fasolki-szparagowej/
      Pozdrawiam wzajemnie 🙂

  5. O efektach zdrowotnych spożywania zarówno octu jak i oliwy można się dowiedzieć od lekarzy blogerów. Ja teraz kupiłem włoska oliwę i wezmę się za mieszanie. Pociagnę szybko watek pieprzu. Ten taki co w sprzedaży nazywa się młotkowany, ale najlepiej zmielić pieprz samemu, jest najlepszy i daje super efekt w połaczeniu z winegretem.
    Ale ja mam jeszcze jedna na to opcję. Daje pieprz ziołowy jedna szczyptę na 3:1.
    Pieprz ziołowy ze sklepu jest słaby. Zrobiłem sam taki z internetu który ma w składzie
    17 różnych przypraw. Jeśli podejdzie ci smak tego to już z tym zostaniesz. I to by mogła być baza do reszty. Ja zrobię wiele wersji bo to można trzymać poza lodówka. I może coś ostatecznie mi wyjdzie. A i jeszcze jeden pomysł. Ja zalewam pieczarki winegretem. Bierzesz pieczarki, mozesz obrać je ze skórki wtedy lepiej sie jedza. a ogonki odkładasz i zostawiasz do jajecznicy (ja je mrożę). I tak zalane pieczarki w słoiku przykręcach w różne strony i dnem do góry. Chodzi tylko o to aby pieczarki "napiły" się winegreta. Po nocy chłodzenia w lodówce masz super dodatek do wszystkiego co jesz. A nadmiar winegreta możesz zlać. Takie pieczarki lepiej smakuja
    jeżeli nie sa za tłuste. Miłej zabawy. Pozdrawiam goraco.

      1. Ty też lubisz się dzielić i dużo się od ciebie dowiedziałem. Ale nie wszystko nadaje się do komentarzy. Kłopot w tym że lubie smaczne jedzenie ale nie chce gotować. A od zawsze interesowała mnie zdrowa żywność. Trzeba było poznać tę niezdrowa aby to wyeliminować.. z życia. Za dużo czasu na to idzie a w przepisach nie doliczaja czasu mycia garów, zamiatania podłogi itd, itd. Dlatego kombinuje jak mogę na preppersa po skrótach. Pomysły układam na podstawie badań jaka żywność nalezy spożywać i w jakich dziennych ilościach. I wycgodzi na to że nie musimy zbyt duzo jeść. I to dużo upraszcza.
        Dzienna spożycie czy to takiej pieczarki czy buraka, czy czosnku, czy mięsa jest tak niewielka że to upraszcza do minimum cała kuchnię. Jakby ktoś chciał pójść tym tropem to drzwi do skarbca otwiera ksiażka Alkaliczny styl życia Beaty Sokołowskiej. Szczególnie rozdział o tym co po odrzuceniu niezdrowego zostało jej na półce. Coś takiego zmienia świadomość na zawsze 🙂 Pozdrawiam goraco.

        1. Masz rację, nie musimy jeść dużo, ale jedzenie powinno być jak najbardziej urozmaicone. Im więcej kolorów, kształtów, tekstur, form podania, ze szczególnym uwzględnieniem produktów fermentowanych - tym lepiej i zdrowiej. No i oczywiście znaczne ograniczenie żywności wysoko przetworzonej powinno wejść nam w nawyk.
          Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *