Czerwona porzeczka do serów i mięs

Czerwona porzeczka do serów i mięs fenomenalnie zastępuje żurawinę albo borówkę, stosowane zwyczajowo do takich dań. Wypróbowałam ten sos wiele lat temu, gdy mieliśmy w ogrodzie kilka własnych krzewów. Teraz niestety zestarzały się i nie mam czerwonych porzeczek, poluję więc na rozmaite okazje. Tym razem okazja się nadarzyła, gdy odbieraliśmy z plantacji zamówione wcześniej czarne porzeczki. Zamówiliśmy 10 kilo z opcją, że może 15. W rezultacie kupiliśmy 20 kg i jeszcze w dodatku trochę porzeczki czerwonej, bo była taka piękna 🙂 No kochani, to było coś – przerobić w miarę szybko 23 kg porzeczek. Nie chciałam mieć tysiąca słoiczków z dżemem – to byłoby dość łatwe, ale bardzo nudne. Nie, ja wymyśliłam sobie sporo rozmaitych przetworów i cierpliwie realizowałam wybrane pomysły, zarywając kilka nocy. Ale się udało, a teraz sukcesywnie będę to opisywać 😀

czerwona porzeczka do serów i mięs

Niedawno ukazały się pierwsze wpisy o czarnej porzeczce (nie tylko na przetwory):

Sok z czarnej porzeczki z sokownika

sok z czarnej porzeczki

Crumble z brzoskwiniami i czarną porzeczką

crumble z brzoskwiniami i czarna porzeczką

A dziś dla odmiany nadszedł czas na porzeczkę czerwoną 🙂

czerwona porzeczka

Czerwona porzeczka do serów i mięs – składniki

  • 1 kg umytych i odszypułkowanych owoców czerwonej porzeczki
  • 0,5 kg cukru żelującego 2:1
  • szczypta soli
  • ćwierć szklanki octu jabłkowego (np. takiego jak ten) lub innego domowego (różne octy znajdziesz tutaj) albo ostatecznie octu winnego ze sklepu
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonych goździków
  • 2 łyżki czerwonego pieprzu (można dać nawet więcej)

czerwona porzeczka

Dlaczego właściwie czerwona porzeczka, a nie po prostu sprawdzona wielokrotnie żurawina? Ano dlatego, że wiele osób ma w ogrodach porzeczki i nie zawsze mają pomysł, jak można je wykorzystać oprócz ugotowania kompotu. Żurawina jest trudniej dostępna, rzadko daje się ją samodzielnie zebrać lub tanio kupić, więc można wykorzystać to, co mamy – czyli skromną porzeczkę 🙂

czerwona porzeczka

Pieprz czerwony – warto wiedzieć

Pieprz czerwony uzyskiwany jest z owoców pieprzowca brazylijskiego i pieprzowca peruwiańskiego. Pochodzi z Ameryki Południowej, a współcześnie uprawiany jest głównie na plantacjach w Meksyku, Australii oraz na Madagaskarze.

pieprz czerwony
Trzy kolory pieprzu

Czerwony pieprz to naturalna oraz bogata w składniki odżywcze przyprawa, która doskonale odnajdzie się w wielu daniach, zarówno tych wytrawnych, jak i słodkich. Możemy go z powodzeniem dodawać do domowych sosów na bazie warzyw i mięsa, sałatek warzywnych i owocowych, a także do słodkich deserów (np. fondue). Ze względu na swój delikatnie ostry smak pieprz czerwony świetnie nadaje się do przyprawiania zup, dań rybnych oraz marynat. Niewielki jego dodatek doskonale sprawdzi się do posypania lekkiego twarożku, do śledzi, owoców morza oraz potraw na bazie jajek (źródło).

czerwony pieprz

Unikalny smak oraz aromat pieprzu czerwonego docenią zwłaszcza osoby, które na co dzień unikają klasycznego czarnego pieprzu ze względu na jego ostry smak. Pieprz czerwony jest delikatniejszy i mniej piekący, przez co stanowi lepszy wybór dla osób lubiących nieco łagodniejszy smak. Bowiem czerwony pieprz jest owszem – nieco ostry, ale przede wszystkim charakteryzuje się lekko żywicznym smakiem i aromatem. Pachnie naprawdę pięknie! Uwaga – tuż przed użyciem w dowolnej potrawie warto rozgnieść ziarna czerwonego pieprzu szerokim nożem na desce. Nie trzeba używać młynka, bo nie jest tak twardy, jak zwykły pieprz czarny czy biały.

pieprz czerwony

Czerwona porzeczka do serów i mięs – przygotowanie

  1. Porzeczki wymieszaj w dużym rondlu z cukrem żelującym, pozostaw na godzinkę, by owoce puściły nieco soku. To nie jest konieczny etap, możesz smażyć porzeczki od razu, ale chwila oddechu często przydaje się w ferworze robienia przetworów.czerwona porzeczka do serów i mięs
  2. Dodaj wszystkie pozostałe składniki – sól, ocet, cynamon, goździki i zgnieciony czerwony pieprz. Wymieszaj dokładnie, ale delikatnie, by nie rozgnieść porzeczkowych kulek. Zacznij podgrzewać na średnim ogniu.czerwona porzeczka do serów i mięs
  3. W międzyczasie przygotuj niewielkie słoiki i nakrętki. Wyparz je wrzątkiem lub wypiecz w piekarniku (ja wybieram wrzątek, bo jest chyba łatwiejszy w obsłudze).czerwone porzeczki
  4. Doprowadź zawartość rondla do wrzenia, mieszając raz czy dwa podczas podgrzewania. Zmniejsz płomień i smaż na małym ogniu przez około 5 minut. Przełóż porzeczki do wyparzonych słoików, zakręcaj od razu i stawiaj na 10 minut dnem do góry. Potem odwróć słoiczki do normalnej pozycji, a gdy wystygną – sprawdź, czy na pewno wszystkie się zamknęły. Jeszcze tylko oznacz słoiki etykietami – i Twoja czerwona porzeczka do serów i mięs jest gotowa!

czerwone porzeczki do mięs i serów

Czerwona porzeczka do serów i mięs – jak podawać?

Przede wszystkim należy tę porzeczkę potraktować jak każdy zimny sos. Czyli podajemy tak, jak musztardę, keczup, chrzan, majonez i inne pokrewne sosy. Idealnie komponuje się z daniami, do których zwykle używamy żurawiny – czyli np. do sera z grilla lub patelni – porzeczkę polubią camembert, halloumi, wędzony oscypek czy panierowany żółty ser. Sos porzeczkowy nadaje się też do podania z zimnymi mięsami i pasztetami. A z czym jeszcze? To już musisz wypraktykować osobiście. Smacznego!

camembert z czerwoną porzeczką

Czerwona porzeczka do serów i mięs dołącza do akcji:

Do słoików na zimę
Róbmy przetwory! 5.
sos z czerwonej porzeczki

6 thoughts on “Czerwona porzeczka do serów i mięs

  1. Ten przepis był mi potrzebny prawie 3 tygodnie temu, bo miałam klęskę urodzaju czerwonej porzeczki :). Chodziło mi po głowie, żeby zrobić coś na kształt żurawiny do mięsa, ale nie byłam pewna jak dobrze to zrobić. Zapisuję przepis, skorzystam za rok (no, chyba, że jeszcze gdzieś dostanę porzeczki!).

    1. U nas porzeczki wciąż jeszcze dojrzewają na krzakach. To zapewne zależy od odmiany i regionu, w którym porzeczki rosną. Zapisz przepis, bo warto, zawsze to coś nowego, innego, zaskakującego. Jeśli obserwujesz hajduczkowy profil na Facebooku – spodziewaj się przypomnienia przepisu w czerwcu przyszłego roku. Wówczas na pewno Ci nie umknie 🙂

  2. Nie mam niestety czerwonej porzeczki. Na targu w miasteczku można kupić, ale nie wiedzieć czemu tylko czarną. Więc czekam, aż się dochowam swoich, bo bardzo mnie zainteresował ten przepis!

    1. Marzyniu, będą też inne przepisy, ale to już pewnie w przyszłym roku. Może wtedy uda Ci się upolować czerwone porzeczki?

  3. Hajduczku, przepis wydaje się być obłędny. Mam jednak pytanie o ten cukier żelujący
    – porzeczki mają masę pektyn, czy nie może być zwykły?

    1. Zapewne może, próbuj. Ja używam żelującego, bo mnie jakoś pektyny porzeczkowe nie lubią. NIGDY nie udało mi się zrobić zżelowanego dżemu czy galaretki tylko na pektynach zawartych w owocach. Zresztą – to samo jest z kwaśnymi jabłkami. Powinny żelować, a tu klops. Więc używam cukru żelującego, by mieć pewność co do konsystencji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *