Relish z cukinii

relish z cukinii

Żeby relish z cukinii ładnie wyglądał w słoikach i na talerzu, najlepiej będzie użyć żółtej cukinii. Może więc wypadałoby nazwać dzisiejszy wpis słowami "relish z żółtej cukinii"? Być może. I skoro cukinia ma być żółta, to i cebula, i papryka - najlepiej, aby były żółte. Bo kolorystyczna harmonia w słoiku i na talerzu jest równie ważna, jak harmonia smaków. No ale jeśli ktoś nie ma dostępu do żółtej cukinii, to niech go to nie ogranicza, bo ten pyszny relish można przygotować z cukinii w dowolnym kolorze. To naprawdę nie wpływa negatywnie na smak. I właśnie dlatego nie umieściłam w tytule tego żółtego koloru - bo nie jest konieczny. Kontynuuj czytanie →

Domowa musztarda na jabłkach z kompotu

domowa musztarda

Domowa musztarda to jest coś, co już od kilku lat przygotowuję we własnej kuchni i tylko nie znalazłam dotąd czasu, aby opisać ją na blogu. Najprostszą musztardę można zrobić z samej gorczycy, wody i przypraw, ale my lubimy nieco bogatsze smaki. I łagodniejszą, mniej ostrą musztardę! To dlatego do przygotowania mojej własnej musztardy lubię używać resztek z kompotu, rozgotowanych dowolnych owoców albo pozostałości z domowego octu. Kontynuuj czytanie →

Sos czosnkowy

sos czosnkowy

Mój ulubiony przepis na sos czosnkowy podawałam już na blogu, ale jest on ukryty we wpisie o cukinii z patelni grillowej. A naprawdę nie ma niczego łatwiejszego do przygotowania! Jest to sos czy też dip na bazie gęstego jogurtu, czosnku, oliwy i przypraw w zmiennych proporcjach. Sos czosnkowy jest naprawdę pyszny i niezbędny jako dodatek do wielu, wieeelu potraw. Napomykałam o nim w rozmaitych innych wpisach, aż wreszcie nadszedł czas na osobną publikację. Bo dobry sos czosnkowy zasługuje na specjalne miejsce na blogu. Będziesz go używać niemal do wszystkiego, a ja wreszcie będę mieć gotowy wpis do linkowania. Kontynuuj czytanie →

Leniwe pierogi

leniwe pierogi

Leniwe pierogi. Uwielbiałam je w dzieciństwie, ale sama nie robiłam ich już od wielu lat. W sumie nawet nie wiem, dlaczego, bo kluski leniwe robią się prawie same, jak każde danie dla leniwych smakoszy. Tradycyjnie leniwe pierogi podaje się polane zrumienioną na maśle bułką tartą i posypane cukrem, ale nie tylko. Ponieważ są neutralne w smaku, to można je podać ze zrumienioną cebulką, a nawet z sosem grzybowym lub mięsnym, ale to w ogóle nie jest popularny sposób podania. Bo tak się jakoś utarło, że leniwe pierogi są dla dzieci, a one lubią je na słodko. Kontynuuj czytanie →