Przepis na pomidory krótko marynowane podpatrzyłam na niezwykle inspirującym kanale Martika (link znajdziesz na końcu wpisu). Te pomidory marynują się krótko, bo tylko 24 godziny i już można jeść. To jest świetna przekąska albo witaminowa sałatka do obiadu lub kolacji. Aromatyczna i pyszna, a przy tym robi się ją bardzo szybko. I później bardzo szybko się zjada, więc zaraz trzeba nastawiać kolejną porcję.
Pomidory krótko marynowane - skład na litrowy słoik
- 700-750 g pomidorów (tyle mieści się w 1-litrowym słoiku)
- 1 mała cebula
- opcjonalnie - 1 papryka ostra (lub tylko kawałek, jak kto lubi)
- zielenina - kilka gałązek suszonego lub świeżego koperku (równie odpowiednie będą dowolne zioła, np. natka kolendry, pietruszki, selera itp.)
- 500 ml wody
- 2 łyżki oleju lub oliwy (u mnie olej słonecznikowy)
- 3 łyżki octu jabłkowego 6% (lub 2 łyżki octu spirytusowego 10%)
- 3 ząbki czosnku, czyli jeden do gotowania marynaty, a dwa do słoika z pomidorami
- 2-3 liście laurowe
- ziarna pieprzu - 15 szt.
- pół łyżeczki nasion kolendry (możesz pominąć, jeśli nie lubisz kolendry)
- 1 lekko czubata łyżka soli kamiennej do przetworów
- 2 płaskie łyżki cukru
Przygotowanie
- Pomidory umyj, a następnie każdy przekrój na połowę, usuwając twardą nasadę ogonka.

- Cebulę obierz i pokrój w półplasterki, czosnek również obierz i pokrój w plasterki. Z ostrej papryki usuń pestki, no chyba, że chcesz, aby Twoja marynata była bardziej ostra, to użyj papryczki z pestkami.

- Do garnka wlej pół litra wody, a następnie wrzuć jeden ząbek czosnku, gałązkę koperku lub innej zieleniny, liście laurowe, pieprz i kolendrę. Dodaj też cukier, sól, olej i ocet, a następnie doprowadź marynatę do wrzenia i gotuj pod przykryciem przez 2-3 minuty.

- W międzyczasie połówki pomidorów układaj w słoju na przemian z gałązkami koperku lub innej natki, cebulą i pozostałym czosnkiem.



- Przyprawy z wrzącej zalewy przełóż do słoja, a następnie zalej składniki gorącą marynatą. Przykryj słoik (nie musi być szczelnie zamknięty) i zostaw go na blacie do wystudzenia. Gdy ostygnie, schowaj go do lodówki na około 18-24 godziny.
Po tych kilkunastu godzinach w lodówce już można jeść, bo to są pomidory krótko marynowane. Nie trzeba na nie czekać trzy miesiące, jak na ukraińską marynatę z pomidorów, o której pisałam poprzednio. Zdecydowanie warto spróbować, polecam. Na pół godziny - godzinę przed podaniem na stół dobrze jest wyjąć słoik z lodówki, żeby pomidory lekko się ogrzały i rozwinęły swój piękny aromat.
Te pyszne pomidory znalazłam tutaj i zaraz sama zrobiłam. Smacznego!
PS. Zajrzyj też do innych przepisów na szybkie marynaty, na przykład takie:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/marynowana-grillowana-cukinia/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/zakaska-z-pieczarek/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/boczniaki-jak-sledzie-w-oleju/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/fasolka-szparagowa-marynowana-w-oliwie-z-czosnkiem/












