Sałatka szopska i askorbinaza

Sałatka szopska, szopska sałata, шопска салата to jedna z naszych ulubionych letnich sałatek. Zazwyczaj dla dwojga-trojga biesiadników robię dużą porcję (taką dla przynajmniej 4 głodomorów) na obiad i resztę dojadamy w porze kolacji, bo to nadzwyczajnie smaczna sałatka. Wikipedia informuje, że sałatka szopska to charakterystyczny dla kuchni bułgarskiej rodzaj sałatki, przyrządzanej z pokrojonych ogórków, pomidorów, papryki, cebuli z dodatkiem słonego sera. Ten ser to specjalny bułgarski ser szopski, solan – czyli solankowy ser owczy. W Polsce sprzedawany czasem pod nazwą “ser bałkański”, “bułgarski ser sałatkowy” Można go z powodzeniem zastąpić oryginalną grecką fetą (owczo-kozią), choć pewnie Bułgarzy śmiertelnie by się na mnie obrazili za to stwierdzenie…sałatka szopska Continue reading

Pomidory na zimę z hinduskim akcentem

Latem zjadamy ogromne ilości świeżych, nagrzanych słońcem, słodkich pomidorów – głównie w rozmaitych sałatkach – w końcu jednak nadchodzi czas na nieuniknione, czyli konserwowane pomidory na zimę. Gdy ilość dojrzewających w słońcu i mięknących stopniowo pomidorów przekracza nasze możliwości konsumpcyjne – wówczas zaczynam przygotowywać najrozmaitsze warianty pomidorowych przetworów. O większości z nich pisałam tutaj. Zajrzyj koniecznie, ponieważ są tam opisane najłatwiejsze i najprostsze pomysły na pomidory do słoików. Tym razem znów uległam sugestii Ulli, czyli ponownie skorzystałam z jej pomysłu – tym razem przygotowałam pomidory na zimę z hinduskim akcentem. Co nieco przeze mnie zmodyfikowane, ale pyszne – ciekawe, jak się sprawdzą w środku zimy.pomidory na zimę Continue reading

Panzanella – najlepszy sposób na czerstwy chleb

Panzanella to idealne danie na lato oraz najlepszy znany mi sposób na zużycie czerstwego chleba, którego bardzo nie lubię wyrzucać (czasem podsuszone kromki dostają do zjedzenia nasze pieski, ale to rzadkość). Mam na myśli oczywiście dobry chleb – do przygotowania sałatki tradycyjnie używa się toskańskiego chleba pieczonego bez soli, ale może to też być ciabatta albo porządna bagietka. Moja była bardzo porządna, prosto z Awinionu, dzięki czemu panzanella wyszła obłędnie smaczna, choć może nie bardzo piękna. Na zawsze zapomnij jednak o chlebie tostowym, który ma konsystencję i smak waty albo o odpiekanych w markecie bułkach. Z nich nie zrobisz dobrej sałatki chlebowej.panzanella Continue reading

Surówka wielowarzywna i kiszonka

Moja surówka wielowarzywna powstała z inspiracji przepisem Olgi już przed rokiem. Wypróbowaliśmy. Smaczne to i warto zrobić. A że Olga podaje proporcje niemal dla pułku wojska, to ja sporą część rzeczonej surówki musiałam przeznaczyć na kiszonkę. I to był strzał w dziesiątkę, bardzo dobry pomysł – kiszonka jest znacznie lepsza, niż pierwotnie przygotowana surówka. Droga Czytelniczko/drogi Czytelniku – do dzieła!surówka wielowarzywna Continue reading

Zupa ze świeżych pomidorów

Dziś zupa ze świeżych pomidorów, ostatnia już w tym sezonie. Ale tym razem to nie będzie zwykła pomidorówka z makaronem lub ryżem, tyle że ze świeżych pomidorów. O nie! Ostatnie już, smętnie wiszące na krzaczkach pomidory gruntowe zasługują na coś szczególnego! Tym bardziej, że podczas dni włoskich w Lidlu kupiłam świeże tortelloni z gorgonzolą i orzechami włoskimi. To one zainspirowały mnie do przygotowania sycącej, jesiennej pomidorówki, pełnej włoskich smaków.zupa ze świeżych pomidorów Continue reading