Kiszę młodą kapustę od wielu lat (linki znajdziesz na końcu wpisu), ale dopiero w ubiegłym roku młoda kapusta małosolna naprawdę zawojowała Internet. Z każdego zakątka wyłaziły i wyskakiwały rolki, filmiki na YouTube, a także wpisy na blogach. Wtedy nie uległam modzie, ale teraz młoda kapusta małosolna jest nieco przebrzmiałym tematem, więc już spokojnie mogę o niej pisać. A warto pisać i przypominać, bo taka krótko kiszona młoda kapusta jest chrupiąca, niezbyt kwaśna i po prostu przepyszna! To taka surówka gotowa do jedzenia zaraz po wydobyciu ze słoja. Mniam!
Podczas przygotowywania kapusty małosolnej nie ugniatamy jej z solą w naczyniu, tylko układamy, trochę dociskamy i wreszcie zalewamy solanką. Tu konieczne jest również użycie przypraw, takich samych, jak w ogórkach małosolnych. Są to ząbki czosnku, kwiaty kopru lub po prostu zielony koperek i liście chrzanu, które można zastąpić wiórkami z korzenia chrzanu. Ale chrzanowe liście o wiele ładniej wyglądają w słoiku, więc używam właśnie liści. Bo ważne jest nie tylko to, jak smakuje nasze pożywienie. Jego wygląd jest równie ważny, bo przecież najpierw jemy oczyma (a może oczami? Mnie bliższa jest ta starsza forma).
Młoda kapusta małosolna - skład
- główka młodej kapusty*
- przyprawy, czyli czosnek (kilka ząbków), chrzan (liście lub kawałek korzenia) i kwitnące baldachy kopru lub zielony koperek
- solanka przygotowana z 25-30 g soli kamiennej niejodowanej na każdy litr wody (to jest lekko czubata łyżka stołowa)**
*Główki kapusty bywają różnej wielkości. Wiosną zazwyczaj są dość małe, a latem częściej da się kupić całkiem sporą młodą kapustę. To dlatego zawsze warto zważyć kapustę przed szatkowaniem (albo po, ale wówczas pamiętaj o wytarowaniu wagi, gdy postawisz na niej miskę). Znając wagę kapusty lepiej dobierzesz słoik odpowiedniej wielkości. Można przyjąć, że na kilogram kapusty potrzebny jest słoik o pojemności 2 litrów, tak mniej-więcej.
**Solankę przygotowujesz z takiej ilości wody, jaka będzie potrzebna do zalania kapusty w słoiku lub w innym naczyniu. Czasem wystarczy litr, a innym razem trzeba będzie użyć dwóch litrów albo nawet więcej. Albo trochę mniej, bo wszystko zależy od wielkości kapusty. Tak czy siak miara jest jedna, czyli pełna, lekko czubata łyżka soli kamiennej (25-30 g) na jeden litr wody. No i wiadomo - na dwa litry potrzebujesz dwie łyżki (50-60 g) soli, a na półtora litra - odpowiednio mniej.
Przygotowanie
Tutaj wszystkie zdjęcia robiłam późnym wieczorem, przy sztucznym świetle, więc barwy są przekłamane i nienaturalne. To dlatego, że właśnie wieczorem nastawiałam tę kiszonkę, a koniecznie chciałam pokazać kolejne etapy na zdjęciach. Więc proszę o wybaczenie 🙂
- Młodą kapustę umyj, usuń twarde zewnętrzne liście, a następnie poszatkuj w grubsze lub cieńsze paski.
- 2-3 ząbki czosnku obierz i pokrój w plasterki.

- Przygotuj 3-4 liście chrzanu albo kawałek korzenia pokrojony w cienkie wiórki.
- Koper jest niezbędny do kiszenia młodej kapusty, więc przygotuj kilka kwitnących baldachów albo kilka gałązek zielonego koperku.


- Wszystkie składniki układaj warstwami w dużym słoju lub w innym naczyniu, w którym bezpiecznie można kisić. Nie ubijaj kapusty, jedynie mocno ją przygnieć. Na wierzchu połóż jeszcze liście chrzanu, warto też całość docisnąć jakimś przyciskiem, ciężarkiem itp..

- Kapustę zalej chłodną solanką przygotowaną według wskazań, które opisałam wyżej. Na moją kapustę (1350 g) i słój o pojemności około 2,8 litra potrzebowałam jakieś 1600 ml solanki, mniej więcej.

- Przykryj słoik (nie musi być bardzo szczelnie zamknięty) i zostaw w temperaturze pokojowej na 2-3 dni, czyli do momentu, gdy po spróbowaniu młoda kapusta małosolna będzie Ci smakować. I to jest idealny moment, żeby wstawić słoik do lodówki.
Młoda kapusta małosolna jest gotowa do jedzenia już po 2-3 dniach. Na tym etapie koniecznie trzeba wstawić ją do lodówki, gdzie proces fermentacji mocno spowolni. Jeśli jednak zostawisz słoik z kapustą na kuchennym blacie, młoda kapusta wkrótce stanie się kapustą kiszoną. To normalny proces, więc nie martw się, bo przecież kiszona kapusta też jest bardzo smaczna!
A tu znajdziesz obiecane linki do młodej kapusty, którą kisiłam przed kilku laty:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/surowka-kiszona-z-cukinii-i-kapusty/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/orientalna-kiszonka/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/mloda-kapusta-kiszona-z-marchewka-i-koperkiem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/mloda-kapusta-kiszona-w-solance/











