Już od dawna bardzo lubię boczniaki panierowane. Jadaliśmy je czasem nawet wtedy, gdy jeszcze nie byliśmy wegetarianami, gdy prawdziwe kotlety schabowe nie były niczym dziwnym w naszej kuchni. Już wtedy od czasu do czasu przygotowywałam "kotlety schabowe" z boczniaków albo z cukinii, o których pisałam tutaj (klik). To były bardzo smaczne zamienniki mięsnych, prawdziwych kotletów schabowych, gdy mięso było na kartki. Dziś już prawie nikt tego nie pamięta, bo niedogodności i braki z chęcią wyparliśmy z pamięci w czasie współczesnego dobrobytu. Dziś schab i inne mięsa są dostępne w każdej chwili, na wyciągnięcie ręki. I każdy przyzwyczaił się do tego stanu, więc nikt nie musi poszukiwać zamienników. No chyba, że ktoś postanowił nie jeść mięsa i szuka smacznych alternatyw. Temu komuś na pewno zasmakują boczniaki panierowane jak kotlety schabowe. Ale uwaga - to jest danie nie tylko dla wegetarian, bo posmakuje naprawdę każdemu, więc warto spróbować!

Boczniaki panierowane - skład
- kapelusze boczniaków, a im większe, tym łatwiej się je panieruje (trzonki i małe grzybki przeznacz do innych potraw, np. do naleśników/krokietów - klik)
- gotowa mieszanka przypraw z solą - u mnie przyprawa grillowa
- mąka pszenna (u mnie – jak zawsze – biała mąka orkiszowa)*
- jajka (na początek wystarczą dwa)
- szczypta soli do jajek
- bułka tarta (może być bezglutenowa)
- tłuszcz do smażenia
*Można też próbować z mąkami bezglutenowymi.
Przygotowanie panierowanych boczniaków
Selekcja i przyprawianie
- Idealne są duże kapelusze boczniaków, bo takie najłatwiej się panieruje. Ale to nie znaczy, że nie można użyć małych kapeluszy lub mniejszych cząstek boczniaków. Nie - tylko będzie trochę trudniej i panierowanie wymaga większej cierpliwości.

- Nie mniej ważna jest przyprawa. Musi być aromatyczna, może być dość pikantna i odpowiednio słona. Tą przyprawą należy obficie posypać boczniaki. To właśnie jest sekret smacznych boczniaków w panierce, które nie są jałowe i mdłe. Grzyby mają być naprawdę porządnie obsypane, ja ten stan nazywam „przeprzyprawione”. Powinny wyglądać jak na zdjęciu.
Panierowanie i smażenie
- Teraz przygotuj trzy naczynia (miseczki, talerze, tacki – zależnie od potrzeb i kształtu boczniaków). Do pierwszego wsyp mąkę, a jej ilość zależy od ilości grzybów do panierowania. Zacznij od dwóch łyżek i w razie potrzeby dodaj więcej mąki. Do drugiego wbij dwa jajka, dodaj dwie łyżki zimnej wody i szczyptę soli. Roztrzep jaja widelcem lub trzepaczką. Do trzeciego naczynia wsyp bułkę tartą.

- Na dużej patelni rozgrzej tłuszcz do smażenia. Powinna być mniej więcej centymetrowa warstwa oleju.

- "Przeprzyprawione" kapelusze boczniaków obtaczaj kolejno w mące, potem w jajku i na koniec w bułce tartej. Układaj następnie na patelni z gorącym olejem i smaż z obu stron na rumiany kolor.




- Usmażone grzyby wykładaj na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Następnie podawaj na stół.
Boczniaki panierowane jak kotlety schabowe naprawdę są pyszne i smakują całkiem podobnie, o ile ktoś nie zechce usilnie doszukiwać się w nich smaku mięsa. Ja najbardziej lubię podawać je po prostu z ziemniaczkami, koperkiem oraz z sałatą w śmietanie (klik). Bo taki obiad pamiętam z dzieciństwa. I właśnie on smakuje mi najlepiej.
UWAGA - dokładnie w ten sam sposób można panierować kanie. Smacznego!
PS. Inne pyszne panierowane smaczki znajdziesz na przykład tutaj:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/nalesniki-z-boczniakami-i-kapusta/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-mielone-z-kalafiora/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-z-okary/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cukinia-panierowana/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-z-cukinii/













Boże, ten talerz też wygląda jak z mojego dzieciństwa, tylko zamiast boczniaków były kanie! Aż zapragnęłam, żeby się zmaterializował na moim stole...
Fajnie, że wraz z moimi prostymi przepisami budzą się w Tobie najmilsze wspomnienia 🙂
Świetny pomysł na boczniaki 🙂 często robię flaczki z boczniaków, muszę spróbować takich smażonych 🙂
A ja się zastanawiałam, czy w ogóle warto pisać o takiej oczywistości, jak boczniaki panierowane 🙂
Smacznego!