Panierowane borowiki na wieczerzę wigilijną

panierowane borowiki

Z każdego jesiennego grzybobrania przynoszę przynajmniej kilkanaście pięknych grzybów, takich, że mogę suszyć całe kapelusze, aby na wigilię przygotować z nich panierowane borowiki. Jest to jedno z naszych ulubionych dań wigilijnych. Kapelusze muszą być piękne, zdrowe i dość duże, żeby łatwo było je panierować i smażyć w wigilijny wieczór. Takie "kotlety" smakują świetnie, a przy tym zaskakująco, bo zupełnie inaczej, niż np. panierowane boczniaki. Koniecznie musisz ich spróbować! Kontynuuj czytanie →

Boczniaki panierowane jak kotlety schabowe

Już od dawna bardzo lubię boczniaki panierowane. Jadaliśmy je czasem nawet wtedy, gdy jeszcze nie byliśmy wegetarianami, gdy prawdziwe kotlety schabowe nie były niczym dziwnym w naszej kuchni. Już wtedy od czasu do czasu przygotowywałam "kotlety schabowe" z boczniaków albo z cukinii, o których pisałam tutaj (klik). To były bardzo smaczne zamienniki mięsnych, prawdziwych kotletów schabowych, gdy mięso było na kartki. Dziś już prawie nikt tego nie pamięta, bo niedogodności i braki z chęcią wyparliśmy z pamięci w czasie współczesnego dobrobytu. Dziś schab i inne mięsa są dostępne w każdej chwili, na wyciągnięcie ręki. I każdy przyzwyczaił się do tego stanu, więc nikt nie musi poszukiwać zamienników. No chyba, że ktoś postanowił nie jeść mięsa i szuka smacznych alternatyw. Temu komuś na pewno zasmakują boczniaki panierowane jak kotlety schabowe. Ale uwaga - to jest danie nie tylko dla wegetarian, bo posmakuje naprawdę każdemu, więc warto spróbować! Kontynuuj czytanie →

Grzyby jak ryby, czyli świąteczne pieczarki w zalewie pomidorowej

grzyby jak ryby

Przepis na grzyby jak ryby od tak dawna jest obecny w naszym domu, że na dobre wrósł w kanon świątecznych potraw. Niekoniecznie robię je na Boże Narodzenie, choć doskonale nadają się na wigilijny stół. Ale już na Sylwestra i Nowy Rok często je przyrządzam. I w karnawale też. Dobrze do tych okazji pasują i w dodatku smakują wszystkim. A jak zostaną po imprezie, to nigdy nie brakuje chętnych na dojadanie smakowitych resztek. Więc tuż przed imprezą sylwestrową podrzucam Ci ten pyszny przepis - jeszcze zdążysz kupić pieczarki i przygotować grzyby jak ryby. Na noworoczne przyjęcie - jak znalazł! Kontynuuj czytanie →

Kanie w zalewie pomidorowej

kanie w zalewie pomidorowej

Kanie w zalewie pomidorowej przygotowałam jako modyfikację tego przepisu. A po co? A po to, żeby nie było nudno i żeby spróbować czegoś nowego. Tuż przed planowanym od dawna wyjazdem na Festiwal Mydła i krótkie wakacje nasza Dobra Przyjaciółka przywiozła pokaźną ilość czubajek. W naszej okolicy był akurat wysyp tych grzybów. Sama nie zebrałabym takiej ilości, mając na względzie wyjazd. No ale darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, więc podziękowałam Przyjaciółce, przyjęłam dar z wdzięcznością i po prostu wzięłam się do roboty. Kontynuuj czytanie →

Smażone kanie w zalewie octowej

smażone kanie w zalewie octowej

Gdy w poprzednią niedzielę i trzy dni później naszym łupem padły wielkie sowie kapelusze, musiałam je jakoś zagospodarować, zrobiłam więc smażone kanie w zalewie octowej. Dlaczego napisałam "sowie kapelusze"? Dlatego, że w Wielkopolsce czubajki kanie są nazywane sowami, a w niektórych rejonach spotkałam się też z nazwą "bociany". Dlaczego bociany, to łatwo zgadnąć - wszak stoją na jednej chudej nodze 😀  Tak czy siak - grzyby te nazywane są mianami pochodzącymi od ptaków. Ciekawe, dlaczego? Kontynuuj czytanie →