Sam tytuł - makaron ze szpinakiem i suszonymi pomidorami - informuje tylko o części ważnych składników tego dania. Reszta pozostaje w ukryciu - a ta "reszta" jest bardzo zacna, gdyż składa się z gorgonzoli i śmietanki 30%. Całość zanurzona w kremowym sosie jest niezwykle smaczna i esencjonalna. Aby uzyskać ten fenomenalny efekt, trzeba użyć produktów najwyższej jakości. Bo przepisy na najsmaczniejsze włoskie makarony skrywają w sobie pewną tajemnicę - użyj niewielu jak najprostszych składników, najlepszych jak to tylko możliwe, poświęć daniu maksimum uwagi, a w krótkim czasie uzyskasz doskonałość na talerzu. Tak jest i tym razem.
Makaron ze szpinakiem jest moim cichym przywoływaniem wiosny. W tym celu wykorzystałam przede wszystkim świeże, zielone listki szpinaku. Aby dodać potrawie koloru i smaku, użyłam kilku suszonych pomidorów. A że moje własnoręcznie przygotowane suszone pomidory w oliwie (o których piałam tutaj) już dawno się skończyły - sięgnęłam po słoik firmy Ponti (klik). Suszone pomidory są w tej potrawie bardzo ważne, gdyż dodają zarówno barwnego kontrastu, jak i niezwykle pożądanego "piątego smaku" umami. Całości dopełnia aromatyczny i dość słony ser gorgonzola oraz łagodna, tłusta śmietanka. No i oczywiście najlepszy makaron - u mnie tagliatelle, czyli wstążki z pszenicy durum. Domowy makaron byłby pewnie jeszcze lepszy! To nie jest dietetyczne danie. Ale makaron ze szpinakiem i dodatkami jest tak pyszny, że warto zjeść go od czasu do czasu, pochłaniając sporą porcję kalorii. Mniam!
Gotowanie "al dente" i mieszanie makaronu z sosem
Myślę że przy okazji warto wspomnieć, dlaczego Włosi gotują makaron "al dente", czyli "na ząb". Robią tak, ponieważ taki makaron stawia zębom opór, daje się gryźć, nie przyklejając się do zębów. Dobrze ugotowany makaron to nie miękkie kluchy. Ale żeby nie było - nie mam nic do klusek, o nie! Wręcz przeciwnie - bardzo lubię wszelkie kluchy i kluski, a kilka przykładów (na dowód) znajdziesz tutaj - klik. No ale włoski makaron rządzi się innymi prawami. Nie wolno gotować go do miękkości! On musi zachować jędrność po to, by po włożeniu na patelnię z sosem mógł wchłonąć jego smak. I trochę dogotować się w tym sosie.
Włosi nigdy nie serwują porcji suchego ugotowanego makaronu z kleksem sosu na wierzchu (jak na zdjęciu poniżej). Nie rób tak, bardzo proszę! To odbiera przynajmniej połowę smaku potrawy! Ugotowany makaron odcedź i włóż go na patelnię z sosem, całość wymieszaj i podgrzewaj przez chwilę. Wyłóż na talerze i na koniec posyp tartym twardym serem typu parmezan. Tylko w ten sposób uzyskasz pełnię smaku i włoski charakter potrawy.

Makaron ze szpinakiem i suszonymi pomidorami - skład (porcja dla 2 głodomorów)
- około 220 g suszonego makaronu z pszenicy durum, użyłam tagliatelle (ale może być dowolny ulubiony makaron)
- osolony wrzątek do gotowania makaronu
- 1 duża cebula obrana i pokrojona w kostkę
- 2 łyżki oliwy
- około 200 g świeżych liści szpinaku (poza sezonem można użyć mrożonki)
- 2 ząbki czosnku obrane z łusek
- 6 kawałków suszonych pomidorów, odsączonych z oleju
- około 100 g sera gorgonzola
- 100 ml śmietanki kremówki (30%)
- sporo pieprzu i sól do smaku
- tarty parmezan lub inny aromatyczny twardy ser do posypania potrawy
Przygotowanie wiosennego makaronu ze szpinakiem
- W dużym garnku zagotuj 2 litry wody, sól dodaj już po zagotowaniu. Do wrzątku wrzuć makaron i gotuj go "al dente", czyli zgodnie z opisem na opakowaniu. Mój makaron gotował się przez 10 minut, a ja w tym czasie zdążyłam przygotować sos. Jeśli Twój makaron ma się gotować krócej - warto zweryfikować czas i kolejność przygotowywania składników potrawy.

- Na dużą i głęboką patelnię wlej oliwę, rozgrzej i podduś na niej posiekaną cebulę.
- Suszone pomidory pokrój w paseczki.

- Na patelnię z podsmażoną cebulką wrzuć listki szpinaku, ogrzewaj, aż szpinak zwiędnie i zmięknie, po czym dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, dużą szczyptę soli i paski suszonych pomidorów. Wymieszaj i podsmażaj jeszcze przez chwilę.
- Do szpinaku z suszonymi pomidorami dodaj pokrojoną w kostkę gorgonzolę, a po chwili podgrzewania - śmietankę kremówkę, świeżo mielony pieprz i ewentualnie sól do smaku. Wymieszaj wszystko i jeszcze chwilę podgrzewaj, do połączenia smaków.
- Na patelnię z sosem wyłóż odcedzony gorący makaron, wymieszaj składniki i podgrzewaj przez 1-2 minuty.
Wyłóż gotowy makaron ze szpinakiem i suszonymi pomidorami na talerze, posyp tartym parmezanem i podawaj z porcją zielonej sałaty i lampką wina.
Myślę, że ten pyszny przepis na włoskie danie (w czasach, gdy podróżowanie jest niezwykle trudne) warto dodać do akcji:
Spróbuj też innych włoskich przepisów, bardzo polecam!
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/makaron-z-fasola-wloska-kuchnia-tradycyjna/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/spaghetti-w-sosie-smietanowym-z-boczniakami/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/pieczona-ricotta-czyli-ricotta-al-forno/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/pizza-na-cienkim-spodzie/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/risotto-z-fenkulem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/risotto-potrojnie-szparagowe/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/wloskie-kluseczki-z-ricotty-i-pokrzywy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/risotto-z-pokrzywami-i-groszkiem/



















Kocham, uwielbiammmm.... ale muszę zająć się swoją wagą, bo ostatnio coś zaniedbałam 🙁
Ale, gdy zaproszę moich najbliższych gości? w sam raz!
Pozdrawiam cieplutko, Pola 🙂
Ja też przez zimę jakaś bardziej okrągła jestem...
Pozdrawiam, Polu!
U Ciebie, jak zwykle same pyszności! Dziękuję bardzo za dodanie przepisu do akcji :). Z tym gotowaniem makaronu czy ryżu "al dente" chodzi też o kwestie tak zwanego "tuczenia się", ugotowane "al dente" nie tuczy tak bardzo, jak "na miękko". Serdecznie pozdrawiam z Włoch
Tak, to prawda - kwestia tuczenia to też ważne zagadnienie.