Gnocchi z gorgonzolą i pokrzywą zamiast szpinaku

gnocchi z gorgonzolą

Gnocchi z gorgonzolą to przepyszne i sycące kremowe danie. I nie ukrywam, że bardzo kaloryczne, bo oprócz kopytek zawiera też słodką śmietankę i ser gorgonzola. Ale zadowoli Cię i nasyci nawet niewielka porcja, więc zachęcam do spróbowania mimo wszystko. Bo życie nie może składać się wyłącznie z ograniczeń, liczenia kalorii i unikania węglowodanów. Nie ma na to mojej zgody! A na złagodzenie wyrzutów sumienia na pewno dobrze podziałają dodane do rondla pokrzywy, czyli fenomenalne dzikie jedzenie. Gdy ktoś nie ma pokrzyw, niech użyje innych zielonych liści, np. młodego szpinaku, który w maju też jest niezwykle łatwy do zdobycia. Wystarczy pójść do ogrodu, na lokalny targ lub ryneczek. Kontynuuj czytanie →

Zapiekanka ziemniaczana ze szpinakiem

zapiekanka ziemniaczana ze szpinakiem

Mamy jeszcze resztki wiosennego szpinaku z ogrodu, powstała więc włoska zapiekanka ziemniaczana ze szpinakiem i gorgonzolą. Pokazywałam już na blogu francuskie placki Saint-Flour, włoskie naleśniki ze szpinakiem, grecki ryż ze szpinakiem, toskańskie kluseczki zwane gnudi oraz egipską zupę szpinakową. I całkiem sporo zielonych koktajli. I przyrządziłam oczywiście wiele innych dań, których jeszcze nie zdążyłam opisać, ale łączy je jedno - we wszystkich króluje szpinak! Kontynuuj czytanie →

Ryż ze szpinakiem po grecku, czyli spanakorizo

grecki ryż ze szpinakiem

Mając dużo świeżego szpinaku, postanowiłam ugotować coś nowego i w ten sposób powstał nadspodziewanie smaczny grecki ryż ze szpinakiem. W języku oryginału nazywa się spanakorizo (Σπανακόρυζο), a podobne danie spotkamy również w kuchni tureckiej (ispanak yemegi). Niektórzy twierdzą, że jest to grecka odpowiedź na włoskie risotto, ale myślę, że tak naprawdę oba dania powstały niezależnie od siebie, w pradawnych czasach. Grecki ryż ze szpinakiem można podawać jako samodzielne, lekkie danie albo jako dodatek do mięsa lub ryby. W podstawowej wersji spanakorizo jest wegańskim daniem, ale często bywa podawane z fetą i wówczas traci ten walor. Choć nadal pozostaje idealnym wegetariańskim obiadem, kolacją, a czasem i śniadaniem. Najlepiej smakuje od razu po przygotowaniu, gdy ryż ze szpinakiem jest gorący i świeży. Ale jada się go również po wystudzeniu, zwłaszcza na kolację lub na śniadanie następnego ranka. Kontynuuj czytanie →

Naleśniki po florencku

naleśniki po florencku

W ramach wyjadania resztek szpinaku z zamrażarki postanowiłam tym razem  przygotować naleśniki po florencku. Bo nowy szpinak już rośnie, choć trochę później niż w ubiegłym roku, ale jednak trzeba mu zrobić miejsce do przechowywania. Kuchnię włoską uwielbiamy, a naleśniki po florencku to jest klasyka. Danie, którego koniecznie trzeba spróbować. Przygotowanie wydaje się pracochłonne, ale można rozłożyć je na dwa dni, czyli jednego dnia usmażyć naleśniki i przygotować szpinak do rozmrożenia. Oczywiście, jeśli używa się mrożonego, a nie świeżego szpinaku. Następnego dnia można łatwo złożyć danie, zapiec je i podać tę smakowitość. Zielony kolor nadzienia sprawia, że naleśniki ze szpinakiem pasują nawet na wielkanocny obiad, ponieważ jest to słynne i eleganckie danie. Pozwoli nam się przenieść w wyobraźni do pięknej Florencji, a któżby nie chciał tam być? Kontynuuj czytanie →

Sos serowo-szpinakowy do makaronu

sos serowo-szpinakowy

Mam jeszcze w zamrażarce zapasik szpinaku (tutaj pokazywałam, jak mrozić szpinak w sezonie), więc przygotowałam sos serowo-szpinakowy do makaronu. Kupiłam fajne włoskie tagliatelle i z tym właśnie makaronem podałam mój sos, ale można użyć dowolnego, ulubionego makaronu. A mrożony szpinak może być ze sklepu, a nie z własnych lodówkowych zapasów. Osoby na diecie bezglutenowej mogą podać sos z dowolnym makaronem bezglutenowym, np. z ryżowym, sojowym, soczewicowym lub grochowym i też będzie pysznie. Sos jest bardzo łatwy do przygotowania i świetnie smakuje, więc polecam spróbować! Kontynuuj czytanie →