Kiszone gruszki z miodem

Z kiszonych owoców na blogu pokazywałam już m.in. jabłka, mirabelki i śliwki, a dziś nadszedł czas na kiszone gruszki z miodem i świeżo wyłuskanymi orzechami włoskimi. Tegorocznymi! Kiszone gruszki jada się jako dodatek do drugiego dania na obiad albo same, bez dodatków, jako jedną z przekąsek. Świetnie komponują się z serami, zwłaszcza tymi z niebieską pleśnią. Do ich zrobienia zainspirowała mnie Aneta, publikująca na blogu Fermentowane.pl. Gdy tylko pokazała je światu, poczułam, że też muszę ich koniecznie spróbować. Nie czekałam długo. Kupiłam gruszki, J. wyłuskał świeżutkie orzechy włoskie i tak powstały kiszone gruszki z miodem i orzechami.kiszone gruszki

Kiszone gruszki – skład

  • 2 kg niezbyt dużych, dojrzałych, ale twardych gruszek
  • dwie garści dowolnych orzechów, ale jesienią najlepsze są świeże orzechy włoskie (oczywiście wyłuskane)
  • 2 litry wody przegotowanej
  • 4 łyżeczki soli kamiennej (40 g)
  • 8 łyżek miodu
  • opcjonalnie – dowolne przyprawy, np. laska cynamonu, kilka goździków albo świeże zioła, ale ja nie dodawałam żadnych przypraw

kiszone gruszkiGruszki powinny być dość małe, bo takie lepiej układa się w słoju. Nie mogą być uszkodzone ani obite. Powinny też być raczej twarde, by pod wpływem fermentacji nie zmieniły się w miękką, nieapetyczną paciaję. Miód i sól rozpuszczamy w dość ciepłej wodzie (około 60 stopni), by unieczynnić obecne w miodzie enzymy i jego własną florę bakteryjną. Być może z surowym miodem kiszonka też by się udała, ale nie chciałam ryzykować. I taką dobrze ciepłą zalewę należy wlać do słoika. Ale może po kolei 🙂kiszone gruszki

Kiszone gruszki – wykonanie

  1. Weź duży słój (mój ma nieco ponad 4 litry pojemności), umyj go bardzo dokładnie gorąca wodą, warto go też wyparzyć wraz z zakrętką.
  2. Gruszki umyj, ułóż w słoju dość ciasno, ale tak, by ich nie uszkodzić. Gruszki w słoju przesypuj orzechami.kiszone gruszki
  3. Przygotuj zalewę. Weź jeden litr wrzątku i jeden litr wody przegotowanej, ale wystudzonej albo wody z filtra odwróconej osmozy.. W dobrze ciepłej wodzie rozpuść sól i miód, a następnie wlej wciąż ciepły płyn do słoja z gruszkami i orzechami. Zalewy będzie prawdopodobnie nieco za dużo, ale nie da się określić z góry potrzebnej ilości, bo to zależy od wielkości gruszek i wolnych przestrzeni pomiędzy nimi. Słoik koniecznie zakręć, warto go też postawić na talerzu lub tacy – na wypadek, gdyby spod zakrętki wyciekło trochę solanki.kiszone gruszki
  4. Słój pozostaw w temperaturze pokojowej na około tydzień, a następnie przenieś w chłodne miejsce – piwnica, spiżarnia, ewentualnie lodówka – ale kto ma w lodówce miejsce na tak wielki słoik? W chłodniejszym miejscu kiszonka stopniowo dojrzewa. Myślę, że można zacząć próbować kiszone gruszki po tygodniu w chłodnym miejscu (czyli dwa tygodnie od nastawienia kiszonki), ale jeśli postoją dłużej, rozwiną bardziej złożony aromat.

kiszone gruszki

Do czego zużyłam resztę miodowej solanki?

Nie mogłam jej wylać, przecież był w niej cenny miód. Napełniłam więc słoik śliwkami węgierkami, które kupiłam z myślą o zrobieniu knedli. Na szczęście kupiłam więcej, niż potrzeba do klusek, więc mogłam część zakisić z laską cynamonu i garścią migdałów. Więc dziś nie tylko kiszone gruszki, ale i kiszone śliwki – w słojach królują jesienne owoce. Smacznego!kiszone śliwki, kiszone gruszkikiszone śliwki, kiszone gruszki

Warto zajrzeć również do wpisów o kiszeniu innych owoców, zapraszam tutaj:

Kiszone jabłka, przysmak Słowian

Kiszone śliwki i inne specjały z węgierek

Mirabelki – skarby na zimę

Kiszone cytryny

Owoce fermentowane w miodzie

kiszone gruszki

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *