Galaretka z pigwy - dulce de membrillo rodem z Hiszpanii

Hiszpańska galaretka z pigwy to smakołyk, który przygotowuję zwykle późną jesienią, gdy dojrzałe owoce spadają z drzewa. Pierwszy raz miałam okazję spróbować tego niezwykłego specjału podczas jakiejś degustacji serów, nie pamiętam już - gdzie i kiedy. I zakochałam się w smaku dulce de membrillo, który wspaniale komponuje się z dojrzałymi serami. Bo choć galaretka z pigwy jest słodka (a raczej słodko-kwaśna), to ze słonymi serami komponuje się znacznie lepiej, niż można by się spodziewać. Lubią się z nią dojrzały manchego, cheddar i parmezan, sery z niebieską pleśnią również cenią towarzystwo dulce de membrillo. Ja bardzo lubię galaretkę pigwową z twardym kozim serem. Mniam!

galaretka z pigwy

Tę galaretkę smażę każdej jesieni od wielu lat, odkąd w ogrodzie pojawił się prezent od naszych przyjaciół - krzew/drzewko pigwowe.

pigwa

Marmolada ma rodowód iberyjski, co oznacza, że jest dobrze znana w Hiszpanii i Portugalii. Jeszcze mnie tam nie było, czego bardzo żałuję, ale mam nadzieję zmienić ten stan. Gdy odwiedzę Półwysep Iberyjski, z pewnością znajdę okazję, by spróbować tego wyjątkowego specjału. To nie jest klarowna galaretka z pigwy do słoika, tylko raczej coś w rodzaju litewskich serków jabłkowych. Zawarta w owocach pektyna pozwala na stworzenie dość twardej marmoladki, idealnej do krojenia nożem w plastry i kostki. Widziałam takie - przygotowane z rozmaitych owoców -  rok temu podczas prowansalskich wakacji. Na targu w Gordes (tutaj o tym pisałam).

twarde galaretki owocowe
Owocowe galaretki/marmoladki, twarde, można kupować na wagę. Doskonałe do serów.

Dulce de membrillo przechowuje się w lodówce lub w zimnej spiżarni, w szczelnym pudełku, poszczególne warstwy przekładając pergaminem albo papierem do pieczenia. Wytrzyma na pewno do następnego sezonu, a może nawet dłużej. Nie sprawdzałam, bo w naszym domu znika bez śladu najpóźniej z nastaniem wiosny.

galaretka z pigwy

Hiszpańsko-portugalska galaretka z pigwy, czyli dulce de membrillo - skład

  • 1,5 kg owoców pigwy (nie pigwowca!) - waga po obraniu ze skórek i pozbawieniu gniazd nasiennych (nie wyrzucaj tych szczątków, przydadzą się)
  • 750 g cukru
  • szklanka wody

pigwa i pigwowiec

Przy okazji warto chyba pokazać różnice w wyglądzie owoców pigwy i pigwowca, które są nagminnie mylone. W wielu przypadkach można używać ich zamiennie, zwłaszcza podczas sporządzania nalewki lub syropu. Jednak do dulce de membrillo używa się owoców pigwy, nie pigwowca. To ważne. Na zdjęciach te większe - to owoce pigwy, podobne nieco kształtem i budową do jabłka lub gruszki. Raczej duże, zazwyczaj większe od jabłka. Przy okazji taka ciekawostka - otóż współczesne grusze uprawiane w sadach i ogrodach są szczepione właśnie na pigwie (albo dla odmiany na gruszy kaukaskiej - to dla bardziej mroźnych regionów Polski).

pigwa i pigwowiec

pigwa

owoc pigwy

Tymczasem pigwowiec to stosunkowo niewielki ciernisty krzew. Wiosną kwitnie na czerwono, karminowo, ciemno-różowo. Wydaje twarde owoce wielkości - powiedzmy - moreli, śliwki. Nie nadają się do spożycia na surowo, ale jako bardzo aromatyczne owoce - są idealne na sok, syrop, nalewkę. Na zdjęciach - to te mniejsze.

owoc pigwowca

pigwa i pigwowiec - porównanie owoców

pigwa i pigwowiec - owoce

Przygotowanie twardej galaretki z pigwy

  1. Owoce pigwy (nie pigwowca, one lepiej nadają się do innych celów) umyj dokładnie, pozbywając się wszystkich włosków obecnych na skórce. Obierz je (skórki zachowaj na aromatyczny ocet) i wytnij gniazda nasienne. Ich też nie wyrzucaj, zrobisz z nich pyszną nalewkę*. Pokrój pigwy w plasterki, włóż do dużego rondla i dodaj szklankę wody.galaretka z pigwy
  2. Gotuj pigwę, aż nieco zmięknie. To zajmie może ze 20 minut, więc nie wychodź z domu 😀 Miękkie owoce zmiksuj.galaretka z pigwy
  3. Dodaj cukier i gotuj na małym ogniu do momentu, aż masa zgęstnieje i przybierze jasno rubinowy odcień. Nie zapomnij o mieszaniu!galaretka z pigwydulce de membrillo
  4. Foremkę o wymiarach około 33 x 23 cm wyłóż papierem do pieczenia. Wylej do formy masę pigwową, a następnie wyrównaj powierzchnię i pozostaw do zastygnięcia. Galaretka z pigwy może być podsuszana w lekko ciepłym piekarniku - jesienią suszenie w temperaturze pokojowej może być trudne. Bo temperatury już nie hiszpańskie, nie letnie, niestety...

dulce de membrillo

*Nalewkę czy też likier z pestek pigwy postaram się opisać osobno, ale nie wiem, kiedy to będzie. Bo tu wiele zależy od wolnego czasu i natchnienia do pisania. A tymczasem zostawiam Ci przepis na filmie z zaufanego źródła.

gniazda nasienne i pestki pigwy

Galaretka z pigwy - krojenie, przechowywanie, podawanie

Gotową, podsuszoną marmoladkę wyjmij z formy wraz z papierem. Plastry czy kostki galaretki możesz podawać od razu do serów o wyrazistym smaku. Resztę pokrój w kawałki dopasowane do wielkości pojemnika, w którym zamierzasz przechować dulce de membrillo. Dno pudełka wyłóż papierem, połóż warstwę galaretki. Na to znów papier i kolejna warstwa galaretki z pigwy. I tak do wyczerpania zapasów marmolady. Zamknij pojemnik szczelnie i schowaj do lodówki lub w inne zimne miejsce. Tak zabezpieczona galaretka z pigwy może być bezpiecznie przechowywana przez bardzo długi czas. Sięgaj po nią zawsze, gdy będziesz raczyć się owczym serem manchego lub twardym kozim serem. Albo dowolnym innym serem o wyrazistym smaku i charakterze. A może znajdziesz inne pyszne kompozycje smakowe dla dulce de membrillo? Kto wie... Smacznego!

galaretka z pigwy

galaretka z pigwy

Jeśli chodzi o galaretki owocowe, to tutaj znajdziesz inny mój przepis - na galaretkę z czeremchy:

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/owoce-czeremchy-skarbnica-zdrowia/

A tu - galaretka z czerwonych porzeczek:

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/galaretka-z-czerwonej-porzeczki/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/czarna-porzeczka-ucierana-z-cukrem-surowa/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/galaretka-z-czarnego-bzu-i-dzem-z-resztek/

owoce czeremchy

Przepis na hiszpańską i portugalską galaretkę z owoców pigwy dodaję do akcji:Owoce jesienigalaretka z pigwy

30 odpowiedzi “Galaretka z pigwy - dulce de membrillo rodem z Hiszpanii”

  1. Jejku, chcę taką galaretkę! Ale w naszym przysiółku nie rosną pigwy, jest pigwowiec u pana Zięby (i pozwala nam zrywać), ale z niego robimy nalewkę. Robiłam z dyni podobną techniką cukierki dyniowe, leżały 2 lata bez zmian! (aż skamieniały hi hi)

    1. Marzyniu, w niektórych sklepach można kupić pigwy. Widziałam np. w Lidlu i Auchan. Może gdzieś trafisz na te owoce?
      A nalewka z pigwowca jest fenomenalna!

  2. Hajduczku, obrobię się chyba dopiero, gdy przejdę na emeryturę (jako nauczyciel do pomostówki mam jeszcze 2.5 roku). Alem się już zapisała na studia podyplomowe z zielarstwa, bo muszę mieć jakieś papier na potwierdzenie kwalifikacji u nas na wsi, że nie jestem tylko samozwańcem miastowym nawiedzonym 🙂

  3. Dobry wieczór/dzień dobry, jak długo może trwać gotowanie do momentu uzyskania "rubinowej barwy"?;) Robię z prawie podwójnej porcji i już 2 godziny bulgocze pod przykryciem i barwę ma raczej .... brązową 😉 Można to chyba rozłożyć na dwa dni? W sensie, że z przerwą na noc i dzień roboczy, tak aby dogotować jeszcze jutro.

    1. Można zrobić przerwę. Jak wystygnie pomiędzy kolejnymi gotowaniami, to przynajmniej zorientujesz się, jaką ma konsystencję na zimno. I może się wtedy okaże, że prawie gotowa 🙂

  4. Witaj Dorotko!
    Super pomysł z tą galaretką do sera komponuje się bajecznie.
    Szkoda tylko że ja już serów twardych nie jadam.
    Za to pigwę i pigwowca uwielbiam.
    Robię nalewki, pestkówkę w tym roku pierwszy raz ocet,
    i przepyszną marmoladkę ze świeżym imbirem , mrożonymi wiśniami i migdałami.

    1. Witaj, Jolu, miło Cie widzieć chociaż tak 🙂 Taką galaretkę można podać po prostu jako deser, słodycz do herbaty, ser nie jest konieczny.
      Twoje marmoladki są najlepsze na świecie!

  5. Witam, uwielbiam panią czytać jest pani prawdziwą pasjonatką oraz inspiratorką 😊 chciałbym zrobić pani wersje galaretki do słoika, próbowała już pani takiego jej przechowywania?

    1. Dziękuję!
      Co do galaretki, to nie próbowałam rozlewać jej do słoików, ale myślę, że wystarczy troszkę krócej gotować, żeby była odrobinę rzadsza. Powinno się udać.

      1. Drzewko pigwowe (jabłkowe) mam juz 20 lat, Owocuje pięknie co roku, nie wymaga zadnych oprysków chemicznych,
        Galaretke pigwową zapasteryzowaną w słoikach mozna przechowywac nawet kilka lat,
        Nigdy pigwy nie obieram ze skórki, bowiem pieknie sie rozgotowywuje, i daje lepszy aromat dzemowi lub galaretce,
        Dla wyrazistosci smaku i koloru dodaje zawsze sok z 1-2 cytryn na 1 kg, owoców .
        Mimo ze to zawsze twardy owoc, bardzo szybko sie rozgotowywuje .
        To jedyny owoc do ktorego trzeba dodac wody robiąc dżem lub galaretke,
        W USA jeden owoc kosztuje 3 $ . Wiem co mówie sama kupowałam .

        1. Dziękuję za komentarz Czuprynko! Czy tak przygotowana galaretka (z dodatkiem wody i soku z cytryny) jest w formie do krojenia czy smarowana? Pozdrawiam

  6. Dzień dobry,
    Mam prośbę o informację jak długo i w jakiej temperaturze podsuszać galaretkę w piekarniku? Z góry dziękuję 🙂

    1. Napisałam, że piekarnik ma być lekko ciepły. Czyli podobnie, jak przy suszeniu grzybów albo owoców - jeśli temperatura piekarnikowa ma być podobna do panujących latem upałów w Hiszpanii, to powinna oscylować około 40 stopni. Na pewno nie więcej, niż 50. Czasu suszenia nie da się dokładnie określić, ponieważ na wstępie galaretka może mieć różną wilgotność. Ma być po prostu obsuszona, taka, żeby dało się pokroić ją w kostki czy plastry.

  7. Hajduczku! Czy jesteś w stanie określić ile sztuk pigwy wchodzi na 1,5kg?? 🤔 i ile gram membrillo otrzymałaś z podanych składników?? Z góry dziękuję 🙏🙂

    1. Wybacz, nie jestem w stanie określić, ile sztuk pigwy wchodzi na 1,5 kg, ponieważ owoce bardzo różnią się wielkością. Czasem są wielkości niewielkiego jabłka, a czasem osiągają masę nawet 700 g, więc na sztuki nie da się 🙂 No i nie zważyłam gotowego membrillo, więc tu też nie pomogę.

  8. pomocy! próbuję już setny raz i nie wychodzi mi zżelowane. Smak jest, kolor jest, łyżka stoi - nie przewraca się w trakcie gotowania, ale po przelaniu do formy i odstaniu w lodówce 12-24 godzin jest po prostu gęstą konfiturą ...nigdy nie udało mi się uzyskać konsystencji "do krojenia". W tym roku dodałem nawet "żelfixu" i nic...może trzeba dodać żelatyny...tylko w żadnym przepisie nikt o tym nie wspomina.

    1. Nie wiem, czy akurat to ma wpływ, ale galaretka powinna zastygać w temperaturze pokojowej. A nawet warto ją podsuszyć w lekko ciepłym piekarniku, więc po 12-24 godzinach w lodówce ma prawo mieć konsystencję konfitury. Ją trzeba obsuszyć w cieple, a dopiero po obsuszeniu i pokrojeniu przechowywać w pudełku w chłodnym miejscu. Nawet niekoniecznie w lodówce.
      Nie trzeba dodawać żelatyny, naturalne pektyny wystarczą 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *