Z naszych papierówek, które w tym roku pięknie obrodziły - oprócz opisanego już octu - robię jeszcze kompot z jabłek na zimę. Najlepszy kompot na zimę! Wyjątkowy kompot z papierówek... Zazwyczaj kompot z jabłek kojarzy nam się z obranymi ze skórki, pozbawionymi gniazd nasiennych i pokrojonymi na kawałki owocami ugotowanymi z wodą i cukrem. I słusznie, taki kompot jest pyszny! Smakuje każdemu i latem, i zimą. Może być wzbogacony cynamonem i goździkami, a także innymi przyprawami - jakie kto lubi. Tylko nie wolno go przesłodzić - najsmaczniejszy jest lekko kwaskowy i orzeźwiający. Jednak nie wszyscy wiedzą, że kompot z jabłek można przygotować także inaczej, a najlepiej do tego celu nadają się papierówki. Na pewno chcesz dowiedzieć się, jak zrobić taki pyszny kompot z papierówek! 🙂
Kompot z jabłek - na czym polega jego wyjątkowość?
Tak naprawdę, to nie tyle jest kompot z papierówek, ile papierówki w kompocie. Bierzemy bowiem duże słoiki (takie około 1 litra, moje mają 0,9 l) i napełniamy je całymi papierówkami. Jabłka nie mogą być obite, spady przeznaczamy na ocet albo mus jabłkowy.
Zerwane papierówki należy umyć i wraz ze skórką, ogonkiem i resztką okwiatu umieścić delikatnie, ale w miarę ciasno w słoikach. Im mniejsze, tym więcej da się upchnąć, większe zmieszczą się najwyżej 3 w słoiku. Do każdego słoja wsypujemy 2 łyżki cukru i zalewamy zwykłą wodą z kranu do pełna. Słoje zakręcamy i pasteryzujemy około 20 minut od zagotowania wody w kotle. Jabłka w słoikach powinny podczas pasteryzacji popękać.
Kompot jabłkowy - smak lata zimą
Zimą sięgamy po słój z kompotem z papierówek zawsze wtedy, gdy chcemy przypomnieć sobie słodkie i gorące letnie dni. Płyn zwyczajnie wypijamy, a całe jabłuszko w nim zatopione zjadamy z apetytem - smakuje w sposób szczególny, zupełnie inaczej, niż jabłka w zwyczajnym kompocie. Podane w ładnym pucharku może nawet stać się eleganckim deserem! Taki kompot z jabłek sam w sobie jest pyszny, sprawdziłam to wielokrotnie. W tym roku postanowiłam jednak poszaleć i niektóre słoje wzbogacić dodatkiem przypraw.
Są to goździki, kora cynamonu i świeża mięta w różnych konfiguracjach. Zimą dowiemy się, który wariant spodoba nam się najbardziej, teraz jeszcze nie potrafię Ci polecić najsmaczniejszej wersji. Zresztą - to, co zasmakuje nam - niekoniecznie musi być najsmaczniejsze dla Ciebie, zachęcam więc do własnych testów. Jednak nawet bez dodatków warto przygotować kompot z jabłek z całymi papierówkami, bo smakuje wyjątkowo. Spróbuj koniecznie!
Przy okazji z jabłek, które nie zmieściły się w kompotowych słoikach nastawiłam jeszcze ocet, tym razem wzbogacony dodatkiem czarnej porzeczki. Pachnie pięknie...
A tak pięknie papierówka wyglądała wiosną:
Masz dużo papierówek? Możesz przygotować również inne przetwory:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/korzenny-kompot-jablkowy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/mus-jablkowy-najprostszy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/letni-ocet-jablkowy-z-papierowek/







Fantastyczny pomysł na wypełnienie słoika! Począwszy od jego wizualnych aspektach np. na prezent dla kogoś 🙂
Poprzez doznania smakowe i zdrowotne, bo nic nie jest zdrowsze od czegoś domowego!
To prawda, że domowe jest najzdrowsze, a z własnego niepryskanego drzewka - tym bardziej!
Taki kompot to smak mojego dzieciństwa, obok gruszkowego to był mój ulubiony 🙂
Mam nadzieję, że udało mi się przywołać miłe wspomnienia 🙂
Witam, czy takie sloiki uda sie zapateryzowac w piekarniku?
Takie - w sensie takie duże? Nie wiem, nie próbowałam. Gotowałam w kotle.