Sos do szakszuki - zapas na zimę

O szakszuce nie pisałam jeszcze na blogu, ale z prawie ostatnich pomidorów przygotowałam sos do szakszuki, mały zapasik do słoików na zimę. Chętnie zrobiłabym więcej, ale nasze pomidory naprawdę się kończą, jak to jesienią, w październiku. Za rok na pewno przygotuję dużą porcję tego sosu, bo jest pyszny, a także umożliwia łatwe i szybkie przygotowanie śniadania w stylu bliskowschodnim.

sos do szakszuki

Przepis pochodzi z książki "W słoiku" Kasi Marciniewicz, autorki świetnego bloga ChilliBite.pl. Sos do szakszuki do słoików na zimę zrobiłam pierwszy raz w życiu, bo chciałam spróbować. I uznałam, że warto mieć taki gotowiec w spiżarni. Dzięki tym słoikom łatwiej będzie przygotować warzywno-jajeczne śniadanie nawet w środku zimy. Muszę przyznać, że z czasem coraz bardziej doceniam różne "gotowce", ułatwiające i przyspieszające gotowanie. Lubię je, bo naprawdę upraszczają codzienne kuchenne działania. I Kasi sos do szakszuki też taki jest - ułatwia przygotowanie pysznego śniadania. Wystarczy wylać sos ze słoika na patelnię, podgrzać, wbić jajka i je usmażyć. I już można podawać śniadanie. Proste, prawda? No to robimy 🙂

sos do szakszuki

Sos do szakszuki - skład na 5 słoików po około 300 ml

  • 2 duże czerwone papryki
  • 8 szalotek (250 g), można ewentualnie zastąpić innymi cebulami
  • mała główka czosnku
  • 1,5 kg dojrzałych mięsistych pomidorów (użyłam pomidorów lima)
  • 1/4 szklanki, czyli 60 ml oliwy extra vergine
  • 2 łyżeczki całych nasion kuminu (kminu rzymskiego)
  • świeżo mielony pieprz
  • szczypta płatków chili
  • około 1 łyżeczki soli kamiennej, czyli do smaku
  • pół pęczka natki pietruszki

szalotki

Przygotowanie składników

  1. Papryki przekrój na pół, usuń gniazda nasienne i wszystkie pestki, a następnie ułóż na blasze wyłożonej papierem. Mają być położone skórką do góry. Na moich zdęciach widać więcej papryk, bo za jednym zamachem upiekłam większą ilość z myślą o przygotowaniu muhammary. Więc nie kieruj się wyłącznie zdjęciami.papryka
  2. Piecz je przez 20-30 minut w 200 stopniach, najlepiej na funkcji grill, do momentu, aż skórka na paprykach częściowo sczernieje.pieczeniepieczona papryka
  3. Gorące papryki przełóż szczypcami do miski lub garnka, a następnie połóż na nich papier od pieczenia lub arkusz papieru śniadaniowego i przykryj pokrywką. Gdy papryki ostygną w takich warunkach, łatwo będzie zdjąć z nich skórkę. Obrane ze skórki papryki pokrój w kostkę.pieczona paprykapieczona paprykapieczona papryka
  4. Szalotki pokrój w piórka, a czosnek posiekaj.szalotki
  5. Pomidory sparz wrzątkiem, zdejmij skórkę i wytnij szypułki, a następnie pokrój miąższ w grubą kostkę.pomidory
  6. Natkę pietruszki posiekaj.

natka pietruszki

Sos do szakszuki - smażenie, duszenie, pasteryzacja

  1. W dużym rondlu rozgrzej łyżkę oliwy i upraż ziarna kuminu, aż zaczną pachnieć.kumin
  2. Dodaj resztę oliwy, a następnie wrzuć pokrojone szalotki i po chwili posiekany czosnek. Podsmażaj wszystko do miękkości, ale cebulki nie powinny się zrumienić.szalotki
  3. Dodaj pomidory, przypraw pieprzem, płatkami chili i solą, a następnie duś wszystko bez przykrycia do miękkości, około 10-15 minut. W tym czasie odparuje z pomidorów część płynu, a warzywa zmiękną i zaczną się rozpadać.sos do szakszukisos do szakszuki
  4. Dodaj pokrojoną paprykę i natkę pietruszki, a następnie wymieszaj i gotuj jeszcze przez około 5-6 minut. Spróbuj, czy nie trzeba dodać jakichś przypraw. Ja musiałam dodać jeszcze szczyptę soli kamiennej, aby zrównoważyć naturalną kwasowość pomidorów.sos do szakszuki
  5. Sos do szakszuki przełóż do wysterylizowanych słoików i pasteryzuj ulubionym sposobem. Autorka sugeruje, żeby wstawić wypełnione gorącym sosem słoiki do gorącego piekarnika, a następnie pasteryzować na sucho przez 20 minut w 120 stopniach. Ja zawsze lubiłam pasteryzację w kąpieli wodnej, więc wypełnione gorącym sosem słoiki wstawiam do pasteryzatora z gorącą wodą i utrzymuję stan lekkiego wrzenia przez 10-15 minut. I gotowe, po wystudzeniu można wynieść słoiki do spiżarni.

sos do szakszuki

Zimą przygotowanie szakszuki okaże się wyjątkowo łatwe, więc skorzystaj z przepisu, jeśli lubisz jajka sadzone na sosie warzywnym. Smacznego!

szakszuka
Szakszuka, propozycja podania. Zdjęcie z zasobów Pixabay.

PS. Koniecznie sprawdź też inne przepisy na gotowce (tutaj), przyspieszające i bardzo ułatwiające codzienne gotowanie. A poniżej - kilka przykładów.

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/buraczki-na-zime/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/farsz-grzybowy-do-sloikow/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/baza-marchewkowa-do-potraw/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/prawdziwa-adzyka-gruzinska/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/przyprawa-ranczo-robimy-w-domu/

przyprawa ranczo

4 odpowiedzi “Sos do szakszuki - zapas na zimę”

  1. sos zrobiłam ale wydaje mi sie ,że jest bardzo rzadki.Nie odparował w czsie gotowania i jakieś 250 ml odlałam.Czy ma być taki rzadki?

    1. Nie powinien być taki rzadki. Proporcja jest obliczona na około 1500 ml gotowego sosu, co pozwala napełnić dokładnie 5 słoików po 300 ml. Jeśli płynu jest więcej, to trzeba jeszcze trochę odparować, co pozwoli zagęścić sos i zintensyfikować smak.

  2. Mmhh szakszuka ...
    Pyszne śniadanko na zimowe poranki ❄️Dzięki gotowcom dzień jest prostszy
    Z początku człowiek się napracuje ale później leci już z górki i dziękuję sobie że narobił przetwór na zimę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *