Peperonata - to, mówiąc w skrócie, proste danie z papryki. Jest wiele przepisów na peperonatę i wiele sposobów jej przygotowania. Większość zakłada użycie cebuli, czosnku, oliwy i pomidorów, ale pierwsze skrzypce zawsze grają świeże, słodkie strąki papryki. Wiele receptur sugeruje wstępne upieczenie papryk, obranie ich ze skórki i dopiero dalsze przetwarzanie. Mniam, to na pewno jest pyszne, uwielbiam pieczoną paprykę! Ale zazwyczaj jestem zbyt leniwa, aby przygotować przetwory i potrawy z wstępnie upieczonej papryki. Chyba po prostu dlatego, że zawsze brak mi czasu na takie działania - pieczona papryka? Kto ma na to czas? Wiem, że jest słodka, miękka i naprawdę pyszna. Wiem. Ale jak to, ja sama mam ją piec i dalej przetwarzać? No nie, nie mam na to czasu i cierpliwości, niedoczekanie!
Dziś więc peperonata po mojemu. Nie całkiem tradycyjna i ortodoksyjna, ale mimo to - pyszna! Jeśli strąki papryki pokroisz w wąskie paski, to obecność skórki nie przeszkadza nic a nic. Do dania możesz dodać pomidory, ale moje doświadczenie wskazuje, że bez pomidorów peperonata jest nawet smaczniejsza. Zamiast pomidorów dodałam do papryki białe wino i to jest świetny sposób. Wypróbuj go koniecznie!
Peperonata do słoika
Peperonata przygotowana według tego przepisu to doskonałe danie do spożycia zaraz po przyrządzeniu, choć - moim zdaniem - jeszcze lepiej, niż na ciepło, smakuje po przestygnięciu. Nadmiar możesz schować do lodówki, a jeśli to duży nadmiar - warto peperonatę zapasteryzować w słoikach. Potem możesz wykorzystać ją jako rewelacyjny dodatek do rozmaitych potraw. Do zapiekanych jajek, do jajecznicy, na grzanki, do gulaszu lub zupy. Oraz do realizacji wieeeelu innych pomysłów.
Peperonata - skład
- 1,5 szklanki oliwy nierafinowanej, tłoczonej na zimno
- 1 kg cebuli obranej i pokrojonej w piórka
- 2 kg strąków słodkiej papryki (waga po oczyszczeniu z ogonków i pestek), pokrojonych w wąskie paski
- 1 duuuuża główka czosnku
- 1 szklanka białego wytrawnego wina
- sól do smaku (oczywiście kamienna nierafinowana, bo nie używam innej)
Peperonata - wykonanie
- W dużym garnku/rondlu z grubym dnem rozgrzej 1,5 szklanki dobrej, nierafinowanej oliwy.

- Na rozgrzaną oliwę wrzuć piórka z cebuli, podsmażaj na małym ogniu do momentu, gdy cebula zmięknie, jednak nie powinna się przyrumienić.

- Dodaj posiekane lub przeciśnięte przez praskę obrane ząbki czosnku z bardzo dużej główki. Wymieszaj i podsmaż jeszcze przez chwilkę.

- Teraz dodaj do garnka szklankę białego wytrawnego wina. Duś wszystko przez kilka minut.


- Do rondla wrzuć paprykę pokrojoną w wąskie paski. Dodaj sól. Teraz możesz ogrzewać garnek na palniku, na niewielkim ogniu, albo wstawić naczynie do gorącego piekarnika i piec peperonatę. Ja tym razem wybrałam palnik. Dusiłam paprykę w oliwie z dodatkami dość długo, aż zupełnie zmiękła.
Gotową peperonatę możesz podać od razu, na gorąco - najlepiej z kawałkiem bagietki lub świeżą bułką. Na zimno smakuje chyba nawet lepiej, więc chętnie wybieram ten sposób podania.
Jeśli przygotujesz peperonatę w większej ilości, to śmiało powkładaj nadmiar do słoików i zapasteryzuj "na zaś". Będzie jak znalazł w najmniej przyjaznej porze roku - pachnący latem promyk słońca.
Papryka - inne smakołyki
Jeśli lubisz paprykę, to może zdecydujesz się na przygotowanie innych pyszności z jej udziałem? Na przykład tych:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/papryka-faszerowana-serem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/leczo-prawie-tradycyjne/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kiszona-papryka-bulgarii/













Jej, ja sobie to zrobię do słoików w przyszłym roku! A w tym miałam taką pyszną własną paprykę i jeszcze było z 10 krzaczków i dużo owoców, i PRZYMROZEK MI WE WRZEŚNIU (!!!) ją załatwił! Myślałam, że mi serce pęknie...
No właśnie, ten wrześniowy przymrozek 🙁
Współczuję!
Zrobiłam. Pycha ! Nigdy bym nie przypuszczała, że białe wino tak się sprawdzi. Robiłam z pomidorami i była świetna, ale ta z winem jest kompletnym zaskoczeniem. Cieszę się, że trafiłam na Pani blog, bo jest tutaj masa przepisów dla mnie ! Dziękuję za ten przepis. Pozdrawiam !
Dziękuję i również pozdrawiam!
Wygląda świetnie , a jak długo pasteryzować ?
Słoiki około 300 ml pasteryzujemy 10 minut od chwili zagotowania wody w garnku, 500 ml - 15 minut, a duże, 900 ml - nie robiłam, ale myślę, że ze 40 minut.
Przeglądam Pani przepisy i jak zawsze znajdę coś dla siebie.
Narazie jestem uziemiona przeziębieniem Ale jak się lepiej poczuję to czeka mnie wyprawa po paprykę i wino,napewno zawekuje kilka słoików.
Zrobiłam wiele z Pani przepisów i gdy teraz jestem chora i zostaję w domu wszystko mam pod ręką i gotuję sprawnie i szybko pyszny obiad.
Pozdrawiam serdecznie
Bardzo się cieszę, że dzięki moim przepisom łatwiej się gotuje. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!