Strona Główna

Grenadyna - syrop z granatów DIY

grenadyna

Jest karnawał i miałam ochotę na drinka Tequila sunrise, do przygotowania którego jest potrzebna grenadyna (grenadina), czyli syrop z granatów. Ale - jak już wielokrotnie wspominałam - mieszkam na wsi, w której wcale nie ma sklepu, a w pobliskim miasteczku syrop z granatów jest chyba produktem zupełnie nieznanym. No, może nawet ktoś tam słyszał o grenadynie, ale w sklepach jej nie uświadczysz. Ani w lokalnych sklepikach (czemu się nie dziwię), ani w ogólnokrajowych dyskontach. No nie ma i już. Ale na szczęście są granaty! Co więc robi pomysłowy smakosz, by napić się ulubionego koktajlu? To przecież oczywiste - kupuje granaty i samodzielnie przygotowuje domowy syrop grenadyna. I jak już ma syrop z granatów - komponuje drinka i cieszy się urokami karnawału czy tam innego radosnego czasu. Nie masz syropu z granatów? To do roboty!

Owsianka z burakiem i jabłkiem - Veganuary 2023

owsianka z burakiem

W jednym z poprzednich wpisów (tutaj) znajdziesz buraczkową owsiankę z dodatkiem ricotty, a dziś na stole pojawiła się wegańska owsianka z burakiem i jabłkiem. Bardzo smaczna! Lekka, a zarazem sycąca. Bo ja nadal wykorzystuję buraczki pozostałe po gotowaniu świątecznego barszczu. A ta owsianka jest kolejnym świetnym sposobem na to, by ich nie zmarnować. Przypominam, że zamroziłam gotowane buraki zaraz po ugotowaniu zupy, aby się przez święta nie zepsuły, a teraz wyciągam po trochu z zamrażarki i realizuję kolejne pomysły.

Pasta bulionowa z grzybami DIY

pasta bulionowa z grzybami

Domowa pasta bulionowa z grzybami powstała na początku stycznia jako wariant niezwykle popularnej bulionetki, o której pisałam tutaj (klik). Z tamtego przepisu korzystają chętnie wszyscy w rodzinie, bo to naprawdę bardzo ułatwia gotowanie. A w tym roku, po kilku udanych jesiennych grzybobraniach, zrealizowałam pomysł, który już od dawna chodził mi po głowie. Grzybowa bulionetka - oooo, to na pewno będzie wspaniałe! No i jest 🙂 Gotowa pasta bulionowa z grzybami po prostu wymiata! Więc warto zakasać rękawy i zrobić ją samodzielnie, bo to nie jest trudne. I niekoniecznie trzeba ją robić jesienią, gdyż można tu użyć suszonych grzybów, a nie świeżych, prosto z lasu. Mnie się ten pomysł przypomniał podczas czyszczenia kolejnego koszyka grzybów, ale do realizacji i tak doszło dopiero w zimie.

Kapusta z ananasem - wyjątkowa kiszonka. Veganuary 2023

kapusta z ananasem

Wyjątkowa, bo trochę kwaśna i trochę słodka, bardzo aromatyczna - kiszona kapusta z ananasem i marchewką. Marchewka dodaje głównie koloru, ananas zaś słodyczy, aromatu i smaku. Dzięki tym atutom moja kiszonka stanowi gotową surówkę do obiadu, która szczególnie dobrze komponuje się z wszelkimi daniami egzotycznymi. Ba, kapusta z ananasem nadaje się nawet na deser, na zdrowy podwieczorek i na pyszną przekąskę o każdej porze dnia. Szkoda, że to nie ja ją wymyśliłam 🙂

Jabłka kiszone w kapuście

jabłka kiszone w kapuście

Gdy kilka lat temu pokazywałam moje jabłka kiszone na kilka sposobów (tutaj), wiele osób postanowiło skomentować ten wpis. W komentarzach na blogu i na Facebooku z nostalgią pisano o jabłkach, które babcie układały w beczkach z poszatkowaną do kiszenia kapustą. I te jabłka kiszone w beczkach wszyscy wspominają jako rarytas, niezapomniany smak dzieciństwa. Wielki skarb znaleziony w kiszonej kapuście. Więc z początkiem roku postanowiłam przygotować własną kapustę kiszoną z jabłkami. Na dodatek - w dwóch wariantach, bo przecież nic mnie nie ogranicza 🙂

Nocna owsianka z buraczkiem

nocna owsianka z buraczkiem

Zaraz po świętach w ramach śniadania na naszym stole pojawiła się nocna owsianka z buraczkiem. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że chcieliśmy zjeść coś lekkiego i orzeźwiającego po tych wszystkich kapustach, bigosach, grochu, grzybach, makowcach i piernikach. Bo choć w czasie świąt nigdy nie praktykujemy obżarstwa, to jednak potrawy przygotowywane na Boże Narodzenie są raczej ciężkostrawne. A po drugie - mam przecież buraczki pozostałe po gotowaniu barszczu, które z radością przetwarzam na różne pyszne sposoby. Zamroziłam je zaraz po wigilii, żeby się nie zepsuły. Uwielbiam buraki pod każdą postacią i nie mogę pozwolić, by te "resztki" się zmarnowały, więc wymyślam teraz różne zastosowania dla nich. I tak właśnie powstała nocna owsianka z buraczkiem, na dodatek w dwóch smacznych wariantach. Jeden jest wegański, a drugi nie, ale oba pyszne! Wegański przepis znajdziesz w następnym buraczanym wpisie na blogu, a dziś zapraszam na wersję z ricottą.

Mleko migdałowe DIY - Veganuary 2023

mleko migdałowe

Nie jestem weganką, ale lubię wypić od czasu do czasu mleko migdałowe. Bardzo smaczne, więc chętnie je używam. Nie jest ono stale obecne w mojej lodówce i rzadko mi się zdarza wcześniej zaplanować jego "produkcję", bo to zazwyczaj jest impuls. Nagła myśl w rodzaju "napiłabym się mleka migdałowego". Albo robię akurat jakąś potrawę lub testuję nowy przepis, do którego jest ono potrzebne. A ja go nie mam w lodówce, bo kawę pijam z mlekiem prosto od krowy. No i co? Jak zaradzić tej niedogodności? Czy mam wsiadać do samochodu i jechać kilka kilometrów do najbliższego sklepu? W którym na dodatek niekoniecznie jest dostępny jakiś wybór napojów roślinnych w typie mleka, więc... Oczywiście, że tak nie robię. Mam w odwodzie lepszy i łatwiejszy sposób na pyszne mleko migdałowe.

Samosa - indyjskie pierożki

samosa

Indyjskie pierożki samosa poznałam mniej więcej w tym samym czasie, co wyśmienity czatnej z jabłek (który pokazywałam tutaj). Zakochałam się w nich od pierwszego kęsa! I choć później widywałam nieco inne przepisy i próbowałam pierożków w różnych miejscach, to jednak ten wariant pozostaje moim ulubionym. Pochodzi z tego samego źródła, co wspomniany czatnej, czyli ze skromnej książeczki "Kuchnia indyjska" wydanej na początku lat 90-tych. Usmażone pierożki najlepiej jest podać od razu, ale myślę, że dobrze zniosą mrożenie. Wprawdzie to nie będzie zgodne z filozofią kuchni Kryszny, pozwoli jednak zachować samosa na dłużej i nie marnować jedzenia, jeśli do stołu zasiada bardzo mała rodzina. Ja czasem przygotowuję te pierożki na jakiś wyjazd albo na piknik, zamiast nudnych kanapek. Doskonale smakują zarówno na ciepło, jak i po wystudzeniu.

Szary sos do ryby na wigilię

szary sos

Dawniej przygotowywałam aromatyczny szary sos do wigilijnego karpia, ale zaprzestałam tej praktyki, gdy ryby przestały gościć na naszym stole. W tym roku przypomniałam sobie o wspaniałym korzennym sosie z czerwonym winem. Kupiłam bowiem pewnego "gotowca" - wegański odpowiednik kotlecików rybnych, bo bardzo chciałam ich spróbować. Nawiasem mówiąc - okazały się całkiem niezłe, naprawdę pachniały rybą. I tak sobie rozmyślałam, z czym je podać podczas wieczerzy wigilijnej, aż przypomniał mi się szary sos. Skoro był dobry do karpia i innych ryb, to pewnie do "rybnych" pulpetów też będzie pasował. Jak pomyślałam, tak zrobiłam, a piszę o tym dopiero po świętach, ponieważ był to impuls na ostatnią chwilę. Więc nie dało się opisać go wcześniej, przed świętami. Ale to nic, bo wielkopolski szary sos przyda się nam na wszystkie kolejne święta Bożego Narodzenia. Czyli za rok, za dwa i za dziesięć lat również.

Rozgrzewająca herbata na zimne dni - seria: prezenty świąteczne

rozgrzewająca herbata

Tuż przed nadejściem zimnych dni i mroźnych nocy powstała u mnie nowa mieszanka - rozgrzewająca herbata na zimowe chłody. Zmieszałam ją na przełomie listopada i grudnia, gdy wewnętrzny grzejnik naprawdę zaczyna być potrzebny. Ale ta mieszanka jest też idealna na rozgrzewkę w każdy zimny dzień lata, bo to uniwersalna herbatka rozgrzewająca. Chciałam ją przygotować wiosną tego roku i dlatego w marcu usmażyłam imbir kandyzowany (klik), który jest do tej mieszanki niezbędny.