Koktajl z gruszek i jarmużu powstał u mnie w ramach akcji ratowania warzyw i owoców przed degradacją. A co to jest degradacja? No cóż, wypada spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że ta cała degradacja to jest po prostu powolne zmierzanie do zepsucia. Mięknięcie, gnicie, pleśnienie - czyli zniszczenie czy unicestwienie, mówiąc wprost. Oczywiście gnijące czy pleśniejące jedzenie bezwzględnie trzeba wyrzucić, ale cała sztuka polega na tym, aby uchwycić właściwy moment. Ten, w którym owoce są już bardzo miękkie i mocno dojrzałe, ale jeszcze nie zaczynają się psuć. Oprócz miękkich gruszek i lekko zmęczonego jarmużu (był już najwyższy czas na jego wykorzystanie!) dodałam do koktajlu parę innych składników. Czyli jakich? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu.
Koktajl z gruszek i jarmużu - skład (porcja dla 3-4 osób)
- 2-4 bardzo dojrzałe, miękkie gruszki (ilość owoców zależy od ich wielkości i Twoich preferencji)
- opakowanie świeżego jarmużu (120-150 g)
- 2 dojrzałe banany
- łyżeczka cytrynianu magnezu
- opcjonalnie - wzmacniające proszki (1 łyżeczka) - do wyboru: maca, spirulina, ashwagandha lub inne wybrane przez Ciebie
- woda, sok lub mleko roślinne - ilość do uzyskania ulubionej konsystencji
- opcjonalnie - plaster świeżego imbiru albo szczypta suszonego imbiru w proszku*
*Imbir działa rozgrzewająco, może więc być pomocny w zapobieganiu wychłodzeniu organizmu.
Przygotowanie koktajlu
- Gruszki oczyść z gniazd nasiennych i usuń ogonki. Nie obieraj ich ze skórki.
- Banany obierz ze skóry.
- Wszystkie składniki (gruszki, jarmuż, banany, cytrynian magnezu i inne wybrane proszki oraz płyn) umieść w dzbanie miksera - ja używam Speedcooka, bardzo polecam.
- Zmiksuj składniki koktajlu, starając się uzyskać napój o w miarę gładkiej strukturze.
I to już wszystko, koktajl z gruszek i jarmużu jest gotowy do spożycia, więc można pić na zdrowie i dla przyjemności. Bo to jest bardzo smaczny koktajl, choć zielony 😀 Gdy jest ciepło, to taki napój jest idealny na śniadanie. Słodki i sycący, a smak jarmużu jest praktycznie niewyczuwalny (całe szczęście, bo ja nie lubię się z jarmużem). Późną jesienią i zimą lepiej wypić go na drugie śniadanie lub podwieczorek, bo koktajl z surowych warzyw i owoców może działać nieco wychładzająco. Dlatego w zimnej porze roku warto dodać do niego imbir.
Kilka słów o składnikach koktajlu
Zielone, czyli jarmuż i spirulina
Oprócz właściwości odchudzających dania z jarmużem, jak i z innymi kapustowatymi, wykazują również działanie przeciwnowotworowe. Niestety w trakcie obróbki termicznej enzym zwany mirozynaza, niezbędny do aktywowania dobroczynnych substancji antyrakowych, ulega zniszczeniu (źródło). I dlatego warto spożywać jarmuż na surowo, a najprzyjemniej smakuje w zielonym koktajlu. Podobnie jak spirulina, którą łatwo jest kupić w wersji sproszkowanej, a później ten zielono-szmaragdowy proszek dodawać po prostu do rozmaitych miksowanych koktajli. I – prawdę mówiąc – według mnie daje się spożyć tylko w takiej postaci – w koktajlu z owocami i warzywami. Spirulina nie smakuje mi ani z wodą, ani w sałatce, ani z jogurtem. Tylko w takich pysznych, szmaragdowych koktajlach, w których jej glonowy smak i zapach jest praktycznie niewyczuwalny.
Cytrynian magnezu (o suplementacji magnezem pisałam tutaj)
Magnez bez przesady można nazwać biopierwiastkiem życia – jest aktywatorem ponad 300 enzymów niezbędnych w procesach życiowych naszych komórek i stoi na straży naszego systemu immunologicznego, wydolności naszych systemów (nerwowego, kostnego, trawiennego, krążenia), bierze udział w syntezie kwasów tłuszczowych (np. otyłość może być skutkiem niedoboru magnezu), zapobiega poronieniom i gwarantuje zdrowe i spokojne potomstwo. Magnez odpręża i uspokaja, odmładza, zmniejsza ciśnienie krwi i znosi arytmię serca. Pierwiastek ten jest najlepiej przyswajany przez organizm z soli organicznych, na przykład z cytrynianu magnezu, którego używam najchętniej. Dużo więcej o magnezie w zielonych koktajlach i w ogóle w diecie napisałam tutaj - bardzo serdecznie zapraszam do lektury. Naprawdę warto przeczytać!
Gruszki
Gruszki, jako jedne z nielicznych owoców, zawierają jod - minerał pozytywnie wpływający na funkcjonowanie tarczycy. Ponadto są skarbnicą boru, czyli minerału poprawiającego pracę mózgu oraz wspomagającego sprawne funkcjonowanie stawów. Gruszki zawierają też dużo potasu, obniżającego ciśnienie krwi, hamującego agregację płytek krwi (przez co pomaga zapobiegać zakrzepom) i wspomagającego pracę serca. Ponadto owoce te są pomocne zarówno w przypadku zaparć, jak i biegunki, ponieważ regulują pracę jelit. Zależnie od potrzeb należy jeść albo bardzo dojrzałe gruszki (na zaparcia), albo wręcz przeciwnie - owoce cierpkie i mało soczyste, ale zawierające dużo garbników (w przypadku biegunki). Gruszki są odpowiednie dla osób na diecie odchudzającej i dla kobiet w ciąży (m.in. z powodu obecności kwasu foliowego). A nawet dla cukrzyków, choć wydają się być słodkimi owocami. Jednak ich indeks glikemiczny oscyluje koło 30, można je więc spożywać zupełnie bez wyrzutów sumienia (źródło).
Uwaga, poniżej znajdziesz kilka przepisów na inne pyszne i zdrowe koktajle. Czasem zielone, a czasem nie.
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/zielony-koktajl-ze-spirulina-energetyzujacy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/rudy-koktajl-marchewka-grejpfrutem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/congee-z-kaszy-jaglanej-koktajl-jagodowy/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/zielony-koktajl-z-magnezem/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/koktajl-ogorkowy-na-upaly/








No proszę Hajduczku, ty czytasz w moich myślach! Właśnie wczoraj kochana sąsiadka przyniosła mi takusieńkie same gruszki (powiedziała, że to Konferencje, dobrze, że szkolne konferencje mam już za sobą :-D). To są spady i niewiele nadaje się na gruszki w syropie na zimę, ale na taki koktajl będą super. Bo jarmuż - a jakże! - też mam. Buziaki!
Spady będą najlepsze, bo najbardziej dojrzałe.
Buziaki!